Rok przyjaźni, 3 miesiące związku, odeszła "bo zasługujesz na lepszą." Od rozstania minęło 8 miesięcy.
Tęsknię za nią jako za przyjaciółką. Kontaktu nie mieliśmy, bo ja tego potrzebowałem. Chciałbym się do niej odezwać i porozmawiać co u niej. Jak ona to odbierze? Dodam, że w styczniu napisała do mnie, ale ją olałem, bo nie byłem gotowy na rozmowę.
Podobne tematy
Napisz jej dlaczego wtedy ją olałeś i że w końcu dojrzałeś do tego abyście znowu mogli być przyjaciółmi. Chociaż według mnie nie przestałeś darzyć jej uczuciem a wtedy to nie wyjdzie.
Czyli najlepiej dalej by było nie mieć w ogóle kontaktu? Jakieś tam uczucie jeszcze jest..
a ona chce "przyjazni"?
a czemu mowila, ze zaslugujesz na lepsza?
Nie wiem czego chce, ale daje oznaki zainteresowania. Nie mam pojęcia czemu się ze mną rozstała. Z dnia na dzień tak.
Z mojego doświadczenia hasło "zasługujesz na lepszą" najczęściej oznacza jedno: lubię Cię ale nie kręcisz mnie , nie powodujesz że mam motyle w brzuchu i mokro w innym miejscu więc lepiej powiedzmy sobie baj. Nie jest to miłe ale wiesz nie każda kobieta ma odwagę powiedzieć wprost że jej nie kręcisz stąd późniejsze nieporozumienia.
Napisz. Jeśli czujesz się gotowy i masz chęci po prostu się odezwij ale jest szansa, że rozdrapiesz stare rany. Jeśli nie jest Ci obojętna zastanów się jak na Ciebie to wpłynie.
Daruje sobie. Całkiem obojętna mi nie jest niestety. Mogła by mi tylko niepotrzebnie w glowie namieszać. Może kiedyś przypadkiem na nią wpadnę i wtedy pogadamy...
Daruje sobie. Całkiem obojętna mi nie jest niestety. Mogła by mi tylko niepotrzebnie w glowie namieszać. Może kiedyś przypadkiem na nią wpadnę i wtedy pogadamy...
Może tak właśnie będzie najlepiej.
Pozdrawiam ![]()