Witam. Pisze bo szukam chetnych do rozmow porad. Mam partnera starszego o 11 lat mieszkamy razem i z nami jego syn. Czy ktos jest w podobnych sytuacjach. Co myslicie o slubie? Moj to rozwodnik.... A dzieci?
Podobne tematy
To się zdarza bardzo często teraz i nie ma w tym nic dziwnego. 11 lat to nie jest jakas specjalnie duza rownica, a poza tym im człowiek starszy tym to sie coraz bardziej zaciera. jeśli jesteś w stanie zaakceptować i wychowywać jego dziecko to nie masz się czego obawiać.