Cześć! ![]()
Chciałbym abyście mi doradzi, co mam robić w tej sprawie, bo chciałbym spojrzeć na to wszystko z innej "perspektywy". Ale do rzeczy.
Jesteśmy razem z moją lubą już rok. W sumie poznaliśmy się przez internet, tak więc jest to związek na odległość, ale jakoś specjalnie nam to nie przeszkadza. I niestety zwykle jest raczej tak że jak mówię, że wpadnę, to musi zrobić to, tamto, siamto. Ja na jej miejscu gdyby ona tak powiedziała od razu bez zastanowienia.
Chciałbym spędzać z nią więcej czasu, ale czy nie jest tak że jak się kogoś kocha to się chce z nim spędzać każdą chwilę? Staram się dać wszystko z siebie, żeby była szczęśliwa, czuła się kochana, by wiedziała że zawsze może liczyć na mnie. To ja ze wszystkim "wychodzę" typu gdy jest jakieś spięcie, komplementy etc. Kiedyś snuliśmy wspólne marzenia na życie i wspólną przyszłość, a teraz jakby już nie było tego. Nie twierdzę że nie ma uczucia z jej strony, ale chyba jest jakby za mało z jej strony. Trochę mi to nie wystarcza. Albo może to ja zbyt dużo oczekuję? Albo zbyt się staram... Nie wiem. ![]()