Witam wszystkich serdecznie!
Otóż, w tym roku podchodzę pierwszy raz do matury.
Mój problem polega na bardzo trudnym do opanowania stresie.
Przedstawię Wam, sytuacje z moich próbnych matur.
Kiedy robię I część matury z polskiego jest ok. Lecz kiedy przystępuje do II części, czytam oby dwa tematy, nagle ogarnia mnie stres i nie wiem co mam robić. W głowie nagle się robi pustka, taka ciemność... i nic nie wiem.
Z matematyki mam podobnie, ale dzieje się tak kiedy trafie na zadanie, którego nie umiem. Nagle panikuje i NIC NIE WIEM :-(
Nie potrafię z tym walczyć i boję się, że właśnie przez to nie zdam matury.
Moim drugim problemem jest to, że jak wybiorę temat z polskiego on jest strasznie, nie trafny i robię błędy rzeczowe.
Tak bardzo się boję, że nie zdam. Nie chce zrobić wstydu rodzinie. Proszę pomóżcie...
Według was, jakie lektury mogą być w tym roku?
Przepraszam, że pisze to na wątku studenckim, ale niestety wątku liceum-technikum nie ma.
\\\\\\\\ MagicRose95