hejo czy sa tu jacys fani sportu:)? jestem ciekawa czy lubicie sport i czy zgadzacie sie z powiedzeniem ze sport to zdrowie:)?
Podobne tematy
To oczywiste, ze jest zdrowy.
Jestem fanka boksu.
Ale dla zdrowia to chodze na spacery szybkim krokiem, tancze i cwicze joge
W ogóle nie rozumiem wątpliwości co do tego czy sport to zdrowie..
To przecież oczywista oczywistość.
Mówię to jako fanka basenu i porannego biegania.
Ale oczywiście w granicach rozsądku:)
Na poziomie amatorskim owszem, każdy level wyżej niesie za sobą różnego rodzaju konsekwencje.
ja tez kocham sport i nie wyobrazam sobie zycia bez niego:) ale wlasnie to mialam na mysli, ze sport to zdrowie a jednak niesie za soba milion kontuzji.. zdazylo sie Wam?
Zdarzyło oj zdarzyło. Kontuzje w sporcie to niestety częsta sprawa, ale jak się ma sprawdzona i fachową pomoc dobrego fizjoterapeuty to nie ma się co obawiać ![]()
Nie wiem jak można żyć bez sportu. Przed wysiłkiem zawsze rozgrzewka po skończonym treningu rozciąganie i unikniecie kontuzji. ![]()
Sport to wręcz podstawa dobrego zdrowia, jest ważniejszy nawet od odżywiania. Mam tu na myśli ogólnie aktywność fizyczną czyli myślę też o codziennych długich spacerach czy porannej gimnastyce, a nie tylko sporcie na poważnie.
Ja dużo jeżdżę na rowerze, zimą na łyżwach. Na co dzień praktykuje jogę i gimnastykuję się.
Czasami ćwiczę z hantlami/sztangą, ale przyznam, że ostatnio to porzuciłam (lenistwo
). Musze się zmobilizować i wrócić do tego.
Sport daje mi dużo radości, czasem jak jeżdżę rowerem to wręcz podśpiewuje sobie pod nosem w tak dobrym humorze jestem
do tego dochodzi satysfakcja że robię coś dla swojego ciała i zdrowia.
To oczywiste, ze jest zdrowy.
Jestem fanka boksu.
O mało co ze śmiechu z krzesła nie spadłem
Podstawą dobrego zdrowia jest umiarkowana aktywność fizyczna, czyli rekreacja ruchowa.
Sport jako aktywność obliczona na doskonalenie wyników w danej dyscyplinie zawsze wiąże się z uszczerbkiem na zdrowiu, i nie chodzi tu tylko o kontuzje, ale trwałe uszkodzenia, wyeksploatowanie organizmu. Jako sportowiec biorę to pod uwagę, ale sport dał mi wolność i większą pewność siebie. Mogę w ruchu pozwolić sobie na to, czego większość nie jest w stanie osiągnąć. Sport jest świetny dla osób nieśmiałych- tutaj można zbudować swoją pewność siebie.
Też nie wyobrażam sobie życia bez częstych treningów, dzięki temu jem tam naprawdę ile chcę, bo i tak potem wszystko spalam.
Podstawą dobrego zdrowia jest umiarkowana aktywność fizyczna, czyli rekreacja ruchowa.
Sport jako aktywność obliczona na doskonalenie wyników w danej dyscyplinie zawsze wiąże się z uszczerbkiem na zdrowiu, i nie chodzi tu tylko o kontuzje, ale trwałe uszkodzenia, wyeksploatowanie organizmu.
Opisz dokładniej słowo umiarkowana albo wcale go nie używaj.
A jak nie umiesz ćwiczyć by nie było kontuzji. To znaczy, że nie potrafisz ćwiczyć.
Lepiej znajdź sobie coś innego. Ponieważ każdy sport wymaga innego podejścia.
Nie twierdzę, że kontuzja jest czymś co w sporcie nie występuje. Pomimo tego są sposoby by jej uniknąć,
chyba że trenujesz po staremu tajski boks . . .
Sport to zdrowie, o ile nie jest to sport wyczynowy
Wszystko musi mieć umiar
Całkowicie zgadzam się z Niką. Jeżeli nie jest to sport wyczynowy to sport to najlepsza rzecz. Natomiast przy wyczynowym ryzyko kontuzji, osłabione stawy, czy kręgosłup to codzienność ![]()
Aktywność fizyczna jest zdrowa tylko wtedy jeśli wynika z naturalnej potrzeby a nie jest wynikiem takiej a nie innej mody na nią. Kontuzje zdarzają się wszędzie więc nie ma co ich demonizować.
Jak źle staniesz na chodniku, to też możesz nogę skręcić... Sport nas dotlenia i odpręża. Nie trzeba być od razu maratończykiem albo mistrzynią fitnessu
Ale słyszałam, ze w takie upały trzeba przystopować, bo w dużych miastach jest za dużo ozonu.