netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Wezwanie do sądu-świadek

13 odpowiedzi3 692 wyświetleniazałożony przez sympatyczna22, 12.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez sympatyczna22 (2015-04-12 20:40:58)

Temat: Wezwanie do sądu-świadek

witam,
dostałam wezwanie do sądu w roli świadka, pisze tam że przysługuje mi prawo do zwrotu kosztów dojazdu i utraconego dochodu.

Za dojazd z tego co wyczytałam należy się 0,5 zł * 2 * liczba km.. w moim przypadku są to ok kilku km, więc nie bardzo się opłaca.
W pracy załatwiłam sobie wolne.

czy muszę starać się o ten zwrot, czy mogę nie składać wniosku jednocześnie rezygnując ze zwrotu?

Ktoś był w takiej sytuacji?

2

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Nie byłam w takiej sytuacji, ale oczywistą oczywistością jest, że jak "coś Ci przysługuje" to możesz z tego zrezygnować. Co innego, gdybyś coś musiała płacić smile
Po prostu nie składasz wniosku o zwrot i nie ma tematu.

3

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Ktoś miał z tym do czynienia?
Albo orientuje się może jak to jest?

4

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Na pewno żaden urzędnik sądowy nie będzie za tobą biegał i prosił abyś się starała o zwrot kosztów. Ani wysyłał listów do ciebie w tej sprawie.
Ani nie ma żadnych konsekwencji, że nie zabiegałaś o to.
Nie chcesz to nie składasz i tyle.
Jedziesz na rozprawę, wychodzisz po niej i jedziesz do domu.
Na rozprawie tematu zwrotu kosztów nie będzie. To się załatwia w sekretariacie albo w biurze obsługi interesanta.
Nie pójdziesz to nic nie dostaniesz. To nie jest obowiązek aby domagać się zwrotu tych kosztów tylko przywilej do którego tracisz prawo po 3 dniach od rozprawy.

5

Odp: Wezwanie do sądu-świadek
Kleoma napisał/a:

Na rozprawie tematu zwrotu kosztów nie będzie. To się załatwia w sekretariacie albo w biurze obsługi interesanta.

Nie tak załatwia się zwrot kosztów dla świadka.
Orzeka o tym sąd lub referendarz sądowy.

Autorko - tak jak już zostało przez poprzedników wskazane, nie ma obowiązku domagania się zwrotu kosztów. To jest uprawnienie świadka. Nie chcesz, to nie wnosisz o ich przyznanie. Sąd zapewne nie będzie o to pytał. Jeżeli zapyta, to po prostu powiesz, że się tych kosztów nie domagasz.

6 Ostatnio edytowany przez sympatyczna22 (2015-04-12 20:37:32)

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

jak orzeka o tym sąd albo referent sądowy?

7 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-04-12 18:04:23)

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Dokumenty dotyczące zwrotu np. wypełniony wniosek o zwrot, dowód rejestracyjny auta lub bilet, zaświadczenie od pracodawcy o wysokości utraconego zarobku/ ale tylko do pewnej kwoty/ zostawia się lub tylko ukazuje niektóre w sekretariacie i czeka się na wpłatę na konto po decyzji sądu czy się należy i ile.

8

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Jeśli nie złożysz to nikt tym się nie będzie zajmował.
Masz prawo dostać za utracony zarobek i dojazd ale nie jest to obowiązek.

9

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

a potrzebne jest to zaświadczenie od pracodawcy o zarobkach?
byłas w takiej sytuacji? składałaś te wnioski?

10

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Potrzebne jest. Ale nie honorują powyżej określonej sumy, Miałam zaświadczenie o utraconym zarobku powyżej 150 zł , dostałam nieco więcej niż połowę tej sumy bo takie są przepisy, ze tylko tyle można dostać.
W sekretariacie wypełniłam wnioski, zostawiłam oświadczenie o zarobkach, bilet i zaświadczenie z kasy autobusowej, że tyle bilet kosztuje na trasie którą pokonałam,  pokazałam co chcieli np. dowód osobisty, wpisałam numer konta na który mi mają przesłać kasę i po kilku tygodniach pieniądze wpłynęły.

11 Ostatnio edytowany przez sympatyczna22 (2015-04-13 19:59:26)

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Nie trzeba się o nie starać pomimo że przysługują?

12

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Dziewczyno, czy Tobie słowo "sąd" logiczne myślenie zaćmiło? Wybacz, ale już mi się pokłady mojej anielskiej cierpliwości wyczerpały.
Nie, jeśli coś Ci "przysługuje" to tylko od Ciebie zależy czy z tego skorzystasz! Jeśli nie złożysz stosownych dokumentów to nic nie dostaniesz i nikt nie będzie miał o to do Ciebie pretensji.

Taki zwrot kosztów jest przywilejem uogólnionym, więc sąd nie dywaguje gdzie pracujesz i ile masz do siedziby sądu. Każdy wezwany jako świadek dostaje takie samo pismo o możliwości zwrotu kosztów - czy mieszka pod sądem, czy musi przejechać pół Polski. Tak samo informację o zwrocie za utracone wynagrodzenie dostanie osoba bezrobotna, jak też prezes. To jest informacja, która zamieszczona jest "z automatu" w każdym piśmie wzywającym świadków.

13

Odp: Wezwanie do sądu-świadek

Jeśli chcesz zwrot kosztów dojazdu, utraconego zarobku to po sprawie składasz wniosek o to. Jeśli Ci na tym nie zależy, to nie składasz i tyle smile

14 Ostatnio edytowany przez słodko-kwaśny (2015-05-01 01:49:24)

Odp: Wezwanie do sądu-świadek
sympatyczna22 napisał/a:

witam,
dostałam wezwanie do sądu w roli świadka, pisze tam że przysługuje mi prawo do zwrotu kosztów dojazdu i utraconego dochodu.

Za dojazd z tego co wyczytałam należy się 0,5 zł * 2 * liczba km.. w moim przypadku są to ok kilku km, więc nie bardzo się opłaca.
W pracy załatwiłam sobie wolne.

czy muszę starać się o ten zwrot, czy mogę nie składać wniosku jednocześnie rezygnując ze zwrotu?

Ktoś był w takiej sytuacji?

W sumie to zapoznaj się z jakiego rodzaju sądu masz wezwanie ok jeśli mieszkasz ponad 10 km od sądu możesz się starać o taki zwrot jeśli sprawa jest wysokiej wagi w w wyjątkowych okolicznościach możesz mieszkać nawet 4 km od sądu ale musisz być np ciężko chora i wymagać osoby towarzyszącej.Po za tym musisz zrobić to max w ciągu 3 dni ustnie na sali sądowej lub pisemnie w sekretariacie lub jeśli nie zostaniesz w danym dniu przesłuchana jako świadek po tym czasie przepada Tobie i osobie tow prawo do zwrotu kosztów podróży(to ważne zwrot dotyczy tylko kosztów podróży i noclegu)ale jeśli chcesz uniknąć całego tego barachła możesz wystąpić do sądu o przesłuchanie w miejscu zamieszkania co powinno dać się zrobić:)Pozdrowionka:)
Ps ale nawet jak to olejesz to spokojnie czekaj na drugie wezwanie:) nic Ci nie zrobią jest bowiem rzadko spotykane aby wszyscy świadkowie się stawili a jeśli chcesz się zaasekurować idź do lekarza i wyślij ksero zwolnienia lekarskiego wtedy czysta jak łza jesteś>

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026