Ostatnio przyszedł mi do głowy pewien pomysł i chciałbym się dowiedzieć jak Wy kobiety na to patrzycie i was facetów czy macie jakieś statystyki na ten temat. Temat jest półżartem pół serio, może lekką prowokacją, ale liczę na konstruktywne odpowiedzi.
Sam mam tak dziwnie, że nie potrafię zagadać do dziewczyn tak po prostu na ulicy. Wynika to może z nieśmiałości, ale też z faktu, aby nie wyjść na jakiegoś "seryjnego podrywacza" i też z samej trudności wymyślenia tematu do zagadania. Znacznie łatwiej było mi poznawać kobiety w internecie i później się spotykać już normalnie, ale sposób jest cienki w moim wieku (22 lata), bo portale randkowe odpadają a na FB marne szanse.
Sam interesuję i zajmuję się fotografią mam sprzęt, ale raczej nie portretową, pomyślałem nad sposobem podrywania na fotografa, który byłby dla mnie dosyć fajny, ale dosyć wymagający.
Schemat jest następujący:
- na maxmodels wyszukuję odpowiednią kobietę z okolicy, gdzie sam mam swój profil ze zdjęciem,
- umawiam się na ciekawą sesję
- robię jej tą sesję, jest dużo śmiechu i zabawy
- mam do niej kontakt, aby przesłać zdjęcia
- na koniec zapraszam kulturalnie na kawę niby w ramach podziękowania
- mam teraz pole do popisu, rozmawiamy o sobie itp.
- później próbuję kontynuować znajomość za pewien czas
Sposób jest dosyć wymagający, bo nie dość, że muszę przygotować portfolio, to jeszcze poświecić sporo czasu na sesje. Szanse? Aby je zwiększyć selekcjonuję dziewczyny, jeśli się uda. Jest to sposób na poznanie bardzo atrakcyjnej kobiety, jednak też myślę o studentach, które dorywczo tak chcą zarobić, albo hobbystycznie, bo sama wizja związku z modelką nie jest dla mnie ciekawa. Pewnie jest to też sposób na przelotne i szybkie znajomości.
Co Wy na to? ![]()