netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Moj ex chlopak

8 odpowiedzi2 117 wyświetleńzałożony przez czarnas1996, 02.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Moj ex chlopak

Witam,

Mam na imie Nikola I mam 19lat bylam z chlopakiem przez ponad 3lata bardzo go kochalam I kocham nadal. Lecz jest problem  na poczatku bylo super alr potem zaczelo sie to wszystko ponizal mnie I bil wyzywal od dziwek itp czasami tak bil ze mialam podbite oko lub rozwalona warge. Ale potem przepraszal I bylo widac ze zaluje sad duzo razy zrywalismy na tydzien dwa I za kazdym razem lecial do innej sad teraz zerwalismy nie jestesmy razem miesiac znalazl sobie inna ale nadal domnie wydzwania mowi ze kocha placze I jest zazdrosny o innych. sad moze to glupie ale bardzo go kocham I mimo wszystko tesknie ;( ale on mnie ranil I rani nadal. Niewiem czy mam sie o niego postarac I czy mam wrucic czy dac sobie spokoj ;(
dziekuje bardzo

2

Odp: Moj ex chlopak

Odpuść sobie zdecydowanie (!)
Co z tego jak tygo koszasz jak on Ciebie NA PEWNO nie kocha, powtarzam NA PEWNO. Słyszałaś o "kochaj bliźniego jak siebie samego"? No więc Ty kochasz go bardziej niż on Ciebie a w normalnej relacji 2 osoby kochają się dokładnie tak samo.
Jesteś młoda znajdziesz kogoś kto na Ciebie zasłużył- im dłużej jesteś z nim tym dalej jesteś od osoby która pokocha Ciebie tak jak ty ją.
Bicie, wyzywanie jest niedopuszczalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

3

Odp: Moj ex chlopak

Dziekuje bardzo za porade Anzalea staram sie zapomniec lecz to nie takie latwe.

4

Odp: Moj ex chlopak

Autorko, nic co dobre ani to, o co warto walczyć nie zdobywa się prosto i łatwo.
Wierzę że Ci się uda i znajdziesz swojego rycerza na białym koniu:)

5

Odp: Moj ex chlopak

Postaraj się o niego, bo taki wspaniały mężczyzna Ci się już nie trafi. A potem zacznij zbierać na wieniec pogrzebowy.

6

Odp: Moj ex chlopak

A jemu ktoś przyłożył.
Wiesz, jak byś była moją córką, a przyszłabyś z podbitym okiem. To ten twój chłopczyk wyszedłby bez ząbków.

7

Odp: Moj ex chlopak

Ja tych kobiet nie rozumie, szaleja za skurwysynami a normalnych facetow odpuszczaja. Sluchaj mialem kobiete 5 lat w zwiazku, pierwsza milosc, moja druga mama... Zdarzyly sie sytuacje ze powiedzialem cos nie tak, ale zalowalem, nigdy nie uderzylem, ani nie wyzwalem wprost. To odeszla z powodu braku uczuc od roku, nie chce mnie  znac mimo ze ponad miesiac walczylem o nia. Nic nie dalo, zostalem wysmiany, kocham ja nadal, ona niestety mnie nie kocha.

Co do Ciebie, odpusc tego dupka, zdaje sobie sprawe ze nie jest latwo, ale uwierz on sie nie zmieni, to jest zwykly damski bokser... A jeszcze lata na boku z innymi kobietami, badz madrzejsza, postaw sytuacje jasno, wiele szans dostal ale je zmarnowal... Gdyby byla inna sytuacja, wrecz bym Cie prosil zebys go zrozumiala, nie lubie jak ktos sie kocha i odpuszcza, ale w tym momencie liczy sie Twoje dobro, przetrwaj zalobe, uszanuj siebie, jesli bedzie Ci ciezko idz do psychologa, wysluchaj go. Ja sie nad tym zastanawiam, ale cos mi ciezko isc, ale przyjdzie dzien ze wstane i powiem sobie ze musze isc! Walcze z dnia na dzien z soba, nie jest latwo, te miesiace w ktorych nie jestem z moja ukochana zmienily sie o 360 stopni, swiat mi zawirowal, a ona usmiana, swoj swiat, swoje kredki.
Dasz rade, nie wiem czemu ale zdaje mi sie ze KOBIETY MAJA JAJA, a nie faceci.
Pozdrawiam Serdecznie!

8

Odp: Moj ex chlopak

Naprawdę nie ruszyło Cię to, że wiedząc jak się zachowujecie - że rozstając się z Tobą na tydzień - już leci do innej? Nie przeszkadza Ci, że kiedy dzwoni do Ciebie i mówi, że kocha nie wiadomo co z nimi robi?

Ech, ja nie wiem jak można mieć w takiej sytuacji jakiekolwiek wątpliwości.

9

Odp: Moj ex chlopak

Dziekuje za wasze opinie smile naprawde czytajac wasze wypowiedzi czuje sie lepiej,bo wiem ze zasluguje na faceta ktury bedzie mnie szanowal oczywiscie tak jak ja jego. Wiem ze bylam pusta wracajac do niego wielokrotnie. Teraz postanowilam zostac sama I zabawic sie troche I czekac na swojego ksiecia z bajki smile po dlugim rozmyslaniu zrozumialam ze lepiej ze rostalismy sie teraz,bo wyobrazam sobie co by sie dzialo jezeli bysmy razem zamieszkali ( a bylo to w planach)   

pozdrawiam I serdecznie dziekuje :*

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026