netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Ciekawe zjawisko.

11 odpowiedzi2 842 wyświetleniazałożony przez Kika00, 31.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Ciekawe zjawisko.

Cześć wszystkim smile Jakiś czas temu doświadczyłam czegoś bardzo dziwnego, co trudno jest zrozumieć i chciałam spytać, czy któraś/któryś z was spotkało się z czymś takim. Otóż mam na myśli bardzo dziwne odczucie związane z pewną osobą... Prawie rok temu poznałam pewnego chłopaka na imprezie, ale zanim do mnie podszedł coś tak chwyciło mnie za serducho i taki głos w głowie kazał mi się odwrócić w lewo i gdy tam spojrzałam on do mnie właśnie podchodził... I tak było za każdym razem gdy się widywaliśmy, zawsze czułam, że jest, gdzieś blisko, i że to na pewno on, zanim go zobaczyłam i faktycznie zawsze był. Spotkało coś takiego kogoś z was? smile Jestem ciekawa, co to jest... czy przeznaczenie? Czy to ten jedyny?

2

Odp: Ciekawe zjawisko.

Dziewczyno, powiem Ci jedno albo wyolbrzymiasz albo tak naprawdę było i trzymaj się go i coś poważnego z tego będzie... smile
Powodzenia aby Ci się udało..

3

Odp: Ciekawe zjawisko.
Patrycjaa 123 napisał/a:

Dziewczyno, powiem Ci jedno albo wyolbrzymiasz albo tak naprawdę było i trzymaj się go i coś poważnego z tego będzie... smile
Powodzenia aby Ci się udało..

Nie mam powodów do wyolbrzymiania, mówię jak jest i tyle smile Choć do końca nie potrafię tego zrozumieć, ale czuję, że to coś wyjątkowego... Nie dziękuję. ^^

4

Odp: Ciekawe zjawisko.
Kika00 napisał/a:

Cześć wszystkim smile Jakiś czas temu doświadczyłam czegoś bardzo dziwnego, co trudno jest zrozumieć i chciałam spytać, czy któraś/któryś z was spotkało się z czymś takim. Otóż mam na myśli bardzo dziwne odczucie związane z pewną osobą... Prawie rok temu poznałam pewnego chłopaka na imprezie, ale zanim do mnie podszedł coś tak chwyciło mnie za serducho i taki głos w głowie kazał mi się odwrócić w lewo i gdy tam spojrzałam on do mnie właśnie podchodził... I tak było za każdym razem gdy się widywaliśmy, zawsze czułam, że jest, gdzieś blisko, i że to na pewno on, zanim go zobaczyłam i faktycznie zawsze był. Spotkało coś takiego kogoś z was? smile Jestem ciekawa, co to jest... czy przeznaczenie? Czy to ten jedyny?

Nie spotkało mnie. To przeznaczenie. To ten jedyny.

5

Odp: Ciekawe zjawisko.

dla mnie zdarzyło takie coś. Moim zdaniem "to się czuje" kiedy dana osoba o nas myśli...

ale co można myśleć gdy kobieta mówi że nie szuka "przelotnych" znajomości,
a sama tak kogoś traktuje?

6 Ostatnio edytowany przez Kika00 (2015-04-04 00:17:13)

Odp: Ciekawe zjawisko.
allied64 napisał/a:

dla mnie zdarzyło takie coś. Moim zdaniem "to się czuje" kiedy dana osoba o nas myśli...

ale co można myśleć gdy kobieta mówi że nie szuka "przelotnych" znajomości,
a sama tak kogoś traktuje?

To by wyglądało na to, że myśli tylko i wyłącznie wtedy. Bo tylko wtedy jak mam go zaraz ujrzeć, to to "czuję". Nigdy wtedy, gdy jesteśmy z dala od siebie.
Co może myśleć? Albo kłamie, albo naprawdę jest jak mówi, tylko po prostu ta osoba, którą potraktowała przelotnie, nie jest tą, z którą chciała by się związać na stałe.

7

Odp: Ciekawe zjawisko.

w moim przypadku tematów do rozmów nie brakowało, żałuję że z tej znajomości kontakt nie pozostał i nie zyskałem przyjaciółki/koleżanki bo niezależało mi na seksie. Kobieciarzem nie jestem i niewiem czy nie będę potrafił takiej
relacji stworzyć. zakochałem się jak barani i wciąż gdy ją widzę to ciarki mnie przechodzą i pojawia się 1000mysli naraz.
chciałem tylko Jej zadać 3pytania których nie napiszę ani tu ani do Niej. może coś się kiedyś zmieni ale odkochać się łatwo nie będzie

8

Odp: Ciekawe zjawisko.
Kika00 napisał/a:

Albo kłamie, albo naprawdę jest jak mówi

to juz Ona wie najlepiej. Moze żałowała swojej decyzji a może skakała
ze szczęśćia, jej wybór. pomimo kilku "niejasnych" sytuacji mam do niej szacunek,
i nie życzę Jej źle. Wierzę że poświęcone zainteresowanie do mnie wróci niekoniecznie od niej

9

Odp: Ciekawe zjawisko.
allied64 napisał/a:
Kika00 napisał/a:

Albo kłamie, albo naprawdę jest jak mówi

to juz Ona wie najlepiej. Moze żałowała swojej decyzji a może skakała
ze szczęśćia, jej wybór. pomimo kilku "niejasnych" sytuacji mam do niej szacunek,
i nie życzę Jej źle. Wierzę że poświęcone zainteresowanie do mnie wróci niekoniecznie od niej

I bardzo dobrze, że mimo wszystko masz do niej szacunek. Masz rację, widać to nie miała być ona i ta, która odwzajemni Twoje uczucie dopiero stanie na Twojej drodze smile Doskonale Cię jednak rozumiem, wiem co to nieodwzajemniona miłość, boli jak diabli, czasami latami się człowiek z niej karaska, ale kiedyś, w końcu... udaje się smile Miałam taką sytuację, że przez 2 lata podkochiwałam się w pewnym chłopaku, on trochę odludek, nigdy nie miał dziewczyny i wyglądało, jakby nie chciał. Po tych 2 latach przeszło mi totalnie... pół roku później to on wznowił znajomość, ale niedługo potem ja ją zakończyłam, to nie miało już sensu.

10

Odp: Ciekawe zjawisko.
allied64 napisał/a:

w moim przypadku tematów do rozmów nie brakowało, żałuję że z tej znajomości kontakt nie pozostał i nie zyskałem przyjaciółki/koleżanki bo niezależało mi na seksie. Kobieciarzem nie jestem i niewiem czy nie będę potrafił takiej
relacji stworzyć. zakochałem się jak barani i wciąż gdy ją widzę to ciarki mnie przechodzą i pojawia się 1000mysli naraz.
chciałem tylko Jej zadać 3pytania których nie napiszę ani tu ani do Niej. może coś się kiedyś zmieni ale odkochać się łatwo nie będzie

Powiem Ci, że właśnie to jest dziwne, że czasami gdy wydaje się, że wszystko idzie pięknie, ładnie, to bum nagle druga strona urywa kontakt, a my zachodzimy w głowę:Dlaczego?! Przecież było tak fajnie... może jednak to działało w jedną stronę?

11

Odp: Ciekawe zjawisko.

Jak dla mnie za dużo analizujesz i dorabiasz filozofii. Spotykacie ze sobą czy coś? Jeśli tak, to spotykajcie dalej i tyle. Czas pokaże, czy to "ten jedyny". Skup się na znajomości a nie na rozkminach. Nie spotykacie się- nie wystarczy to, że Ty na niego popatrzyłaś, jak do Ciebie podchodził.

Inna sprawa, osobiście często czuję, jak ktoś na mnie patrzy. Po prostu kwestia podświadomości. Nie jest to żadnym nadzwyczajnym zjawiskiem- wielu ludzi tak ma. Rzecz w tym, że nie dorabiam do tego jakiegoś ukrytego przekazu.

12

Odp: Ciekawe zjawisko.

od kilku miesięcy brak kontaktu, coraz trudniej wyobrazam ją sobie, tęsknie ale staram sie o niej niemyśleć , narazie czeka mnie dużo pracy przez kilka miesięcy więc spotykać jej nie będę. Bardziej boje się że nieprędko zaufam jakiejkolwiek kobiecie.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026