Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Nurtuje mnie od jakiegoś czasu pytanie zawarte w tytule?Niewiem jak Wy to odczuwacie?Wiele słyszę i widzę jak się dzieje w małżeństwach moich znajomych z poprzedniego miejsca zamieszkania i nie tylko.Przeraża mnie fakt jak faceci czasami odchodząc od swoich żon się głupio tłumaczą.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

To nie tylko kwestia facetów i nie tylko po 50. To rutyna. To ona zabija związek. Ja mam kolegę, który ma 50 lat i bardzo kocha swoja żonę. Co z tego, jak to ona odeszła do kochanka 20 lat młodszego. Wiec nie tylko faceci...

3

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Tego nie wiem, ale tez jestem ciekawa. A może sa tacy i tacy. Tacy co kochaja i tacy, którym to "przechodzi".

4

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Związek zależy od dwojga ludzi. Ludzie są różni, więc tym bardziej związki. Zatem nie wyciągaj pochopnych wniosków.

Nie ma sensu bać się jeździć autem, jeśli w TV każdego dnia mówią ile ofiar wypadków jest na drogach.

5

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
samotnax4 napisał/a:

To nie tylko kwestia facetów i nie tylko po 50. To rutyna. To ona zabija związek. Ja mam kolegę, który ma 50 lat i bardzo kocha swoja żonę. Co z tego, jak to ona odeszła do kochanka 20 lat młodszego. Wiec nie tylko faceci...

I tak się zdarza,ale mi się wydaje,że każdy związek trzeba pielęgnować jak roślinę.Jeśli jest pielęgnowana odpowiednio to kwitnie pięknie rośnie i tak samo jest z uczuciem.

6

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
rossanka napisał/a:

Tego nie wiem, ale tez jestem ciekawa. A może sa tacy i tacy. Tacy co kochaja i tacy, którym to "przechodzi".


Wydaje mi się,że nieraz może popadamy w rutynę i to i inne powody zabijają w Nas uczucie,

7

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

na stronie "bezego" jest taki fajny artykuł pt. dlaczego dobre związki nie trwają wiecznie

warto go przeczytać

8

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
_v_ napisał/a:

na stronie "bezego" jest taki fajny artykuł pt. dlaczego dobre związki nie trwają wiecznie

warto go przeczytać


A możesz przybliżyć treść tego artykułu?Nie do końca wiem jak się tutaj poruszać,bo jestem nowa na tym forum.:)

9

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

bez sensu kopiowac caly artykul tutaj

wpisz sobie w google jego tytul i jak Ci wyskoczy strona bezego.com to go przeczytaj wink

10

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Ponoć po tylu latach małżeństwa, związek przechodzi w wymiar dozgonnej przyjaźni, szacunku i wszystkiego innego co się z nią wiąże.

11

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

ze swojego przykladu powiem, ze nawet bardziej.  Moj maz kocha mnie bardziej, co mnie troche dziwi. Mowi, ze jestem niedobra dla niego i sam nie wie, za co mnie tak kocha. Filozoficznie stwierdzil, ze milosc to nieuleczalna choroba.
A moze jest masochista, nie wiem wink

12

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
_v_ napisał/a:

bez sensu kopiowac caly artykul tutaj

wpisz sobie w google jego tytul i jak Ci wyskoczy strona bezego.com to go przeczytaj wink

OK. Spróbuję poszukać tego artykułu jak będę miała chwilkę.Dzięki za namiary.

13 Ostatnio edytowany przez renata521964 (2016-08-01 18:58:53)

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
GosiaSrosia napisał/a:

Ponoć po tylu latach małżeństwa, związek przechodzi w wymiar dozgonnej przyjaźni, szacunku i wszystkiego innego co się z nią wiąże.


W zupełności zgadzam się z Tobą.Po tylu latach wiemy kim jest osoba z która jesteśmy.Miłość jest wtedy dojrzalsza i moim zdaniem bardziej prawdziwa. smile

14 Ostatnio edytowany przez renata521964 (2016-08-01 19:32:26)

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
adiaphora napisał/a:

ze swojego przykladu powiem, ze nawet bardziej.  Moj maz kocha mnie bardziej, co mnie troche dziwi. Mowi, ze jestem niedobra dla niego i sam nie wie, za co mnie tak kocha. Filozoficznie stwierdzil, ze milosc to nieuleczalna choroba.
A moze jest masochista, nie wiem wink


Dlaczego Cię dziwi? Wie z kim jest i poznał już Ciebie na tyle,że inne nie mają szans.Piękne stwierdzenie.Wiesz jak mąż po tylu latach małżeństwa mówi kocham Cię to tak słodko brzmi i robi się gorąco na sercu. smile

15 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-08-01 19:31:40)

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
renata521964 napisał/a:
adiaphora napisał/a:

ze swojego przykladu powiem, ze nawet bardziej.  Moj maz kocha mnie bardziej, co mnie troche dziwi. Mowi, ze jestem niedobra dla niego i sam nie wie, za co mnie tak kocha. Filozoficznie stwierdzil, ze milosc to nieuleczalna choroba.
A moze jest masochista, nie wiem wink


Dlaczego Cię dziwi wie z kim jest i poznał już Ciebie na tyle,że inne nie mają szans.Piękne stwierdzenie.Wiesz jak mąż po tylu latach małżeństwa mówi kocham Cię to tak słodko brzmi i robi się gorąco na sercu. smile

no dziwi, właśnie dlatego, że poznał bardziej a mimo to kocha ;-)
uważam, że jest dla mnie za dobry, albo inaczej - ja nie jestem dość dobra dla niego, i z tego powodu mam czasem wyrzuty sumienia. Bo charakterek to ja mam nie do wytrzymania dla standardowego męża ;-)

16 Ostatnio edytowany przez renata521964 (2016-08-01 19:37:01)

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
adiaphora napisał/a:
renata521964 napisał/a:
adiaphora napisał/a:

ze swojego przykladu powiem, ze nawet bardziej.  Moj maz kocha mnie bardziej, co mnie troche dziwi. Mowi, ze jestem niedobra dla niego i sam nie wie, za co mnie tak kocha. Filozoficznie stwierdzil, ze milosc to nieuleczalna choroba.
A moze jest masochista, nie wiem wink


Dlaczego Cię dziwi wie z kim jest i poznał już Ciebie na tyle,że inne nie mają szans.Piękne stwierdzenie.Wiesz jak mąż po tylu latach małżeństwa mówi kocham Cię to tak słodko brzmi i robi się gorąco na sercu. smile

no dziwi, właśnie dlatego, że poznał bardziej a mimo to kocha ;-)
uważam, że jest dla mnie za dobry, albo inaczej - ja nie jestem dość dobra dla niego, i z tego powodu mam czasem wyrzuty sumienia. Bo charakterek to ja mam nie do wytrzymania dla standardowego męża ;-)

Wiesz masz to szczęście jedna z nielicznych,że trafiłaś na takiego faceta.Ja mogę powiedzieć,że też mam cudownego męża,który znosi nieraz moje huśtawki nastrojów i jest wyrozumiały.Na pewno na takich zasługujemy skoro ich mamy.hihihihi

17 Ostatnio edytowany przez Olinka (2016-08-02 00:39:18)

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Powiem Wam jedno,że często bywa tak,że te bardziej krnąbrne kobietki maja fajnych mężów,a te które są bardziej spokojne mają innych,chociaż nie jest to regułą.Wszystko zależy od tego jaka pozycję w małżeństwie sobie wypracujemy.Tak myślę.


--------------
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim - jest to sprzeczne z Regulaminem Forum. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj".
Dziękuję i pozdrawiam, Olinka

18

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
renata521964 napisał/a:
adiaphora napisał/a:
renata521964 napisał/a:

Dlaczego Cię dziwi wie z kim jest i poznał już Ciebie na tyle,że inne nie mają szans.Piękne stwierdzenie.Wiesz jak mąż po tylu latach małżeństwa mówi kocham Cię to tak słodko brzmi i robi się gorąco na sercu. smile

no dziwi, właśnie dlatego, że poznał bardziej a mimo to kocha ;-)
uważam, że jest dla mnie za dobry, albo inaczej - ja nie jestem dość dobra dla niego, i z tego powodu mam czasem wyrzuty sumienia. Bo charakterek to ja mam nie do wytrzymania dla standardowego męża ;-)

Wiesz masz to szczęście jedna z nielicznych,że trafiłaś na takiego faceta.Ja mogę powiedzieć,że też mam cudownego męża,który znosi nieraz moje huśtawki nastrojów i jest wyrozumiały.Na pewno na takich zasługujemy skoro ich mamy.hihihihi

szczęście a z drugiej strony refleksja, że w zwiazku rzadko kiedy jest miłosna równowaga i jedna osoba kocha drugą bardziej, jest skłonna do większej wyrozumiałości, kompromisów, wybaczenia i poswięceń. I traktuje to jako coś naturalnego. Ten nierówny układ trochę burzy to szczęście. Wolałabym stan równowagi.

19

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

hmm, jak się związek zamienia w przyjaźń, to sorry, ale to już nie jest związek.

żyłam 8 lat z przyjacielem - nigdy więcej.

20

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Kluczem związku jest bliskość duchowa i fizyczna. BRAK tego kasuje związek.

NIE ma seksu ====> NIE ma związku

Zgodne małżeństwa uprawiają seks długo, długo... aż do późnych lat... ile tylko mogą.

21

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
Gary napisał/a:

Kluczem związku jest bliskość duchowa i fizyczna. BRAK tego kasuje związek.

NIE ma seksu ====> NIE ma związku

Zgodne małżeństwa uprawiają seks długo, długo... aż do późnych lat... ile tylko mogą.


Po rozmowach z małżeństwami z różnym stażem, nie zgodzić się nie można.
Ciocia ma męża marynarza albo raczej człowieka odpowiedzialną za część polskiej floty.
Miesiąc w domu, dwa miesiące na morzu.. i tak w kółko

Małżeństwo ze stażem 35letnim.
Ona - wciąż DOSŁOWNIE odlicza godziny do tego kiedy wróci i wreszcie ją przeleci
On - jak tylko jest na lądzie, pędzi wozem by już koło niej być

... PIĘKNE! smile

22

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?
renata521964 napisał/a:

Nurtuje mnie od jakiegoś czasu pytanie zawarte w tytule?Niewiem jak Wy to odczuwacie?Wiele słyszę i widzę jak się dzieje w małżeństwach moich znajomych z poprzedniego miejsca zamieszkania i nie tylko.Przeraża mnie fakt jak faceci czasami odchodząc od swoich żon się głupio tłumaczą.


Nie każdy facet to dupek, a taki po 50-tce potrafi kochać swoją żonę jeszcze bardziej niż w młodości - a znam takie małżeństwa,zapewniam.
To,że niektórzy odchodzą od swoich żon głupio się tłumacząc  - oni tak już mają,każdy pretekst jest dobry,jeśli znajdą jakąś młodszą.

23

Odp: Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Natolinko

Masz rację co do tego,że nie każdy facet to dupek.Ja też znam parę małżeństw z dużym stażem i nadal się kochają i szanują,ale też znam takie,które się rozstały przez jakąś młodszą babeczkę.
Najbardziej szkoda mi wtedy kobiet,które nie mają żadnych perspektyw.Nigdy nie pracowały i wtedy zaczyna się problem.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ciekawe czy faceci po 50-tce kochają tak samo swoje żony?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024