Mój problem może wydac się dziwny, bo przecież rzekomo wygląd ma małe znaczenie. Gdy poznałam Lubego (7 miesięcy temu) był zadbany i słodki. Teraz ma nieogarniete włosy, nieczesto zmienia ubrania. Najgorsze jest to,że nie chodzi o jakas złą sytuację materialną. Poprostu mu w tym "wygodnie". Do pewnego czasu próbowałam nie zwracac na to uwagi, ale teraz staje się to nie do zniesienia... Ja dbam o siebie, zawsze staram sie dobrze wygladac. Dlaczego on przestał przykładac wagi do swojego wygladu...może już czuje,że nic ani nic nie może nas rozdzielic? Przykro mi to stwierdzic, ale dzis zdalam sobie sprawę,że on mi się przestaję zewnetrznie podobac:(Kocham Go..ale bez przesady...on juz nawet do fryzjera nie chce chodzic, ani golic się..:/ Pozostaje mi się z tym pogodzic, czy może podjąc jakieś kroki,żeby to zmienic?
Podobne tematy
A próbowałaś w ogóle z nim o tym porozmawiać?
To nie rokuje dobrze. Moja znajoma rzucila faceta gdyz w ciagu pol roku przytyl 20 kilo i nie zniosła tego, ze przestal dbac o siebie, a ona bardzo sie stara by bylo fajnie, by dobrze wygladala.
Powiedz mu ze lubisz zadbanych mezczyzn i sprawia Ci przykrosc ze nie dba o siebie.
Dogonił króliczka, więc pewnie sądzi, że może osiąść na lurach;) Albo powiedz mu wprost tak jak napisała nimfa, powiedz, że bardziej Ci się podoba w krótszych włosach i uwielbiasz jego gładką twarz. Wymyśl jakiś pikantny tekst, wtedy na pewno się ogoli:) albo delikatniej - zrób mu prezent w postaci fajnego kosmetyku.
kiedy poznalam mojego chlopaka wazyl ok 80 kg, teraz wazy 112 ale nadal z nim jestem bp uwazam ze to nie jest problem skoro go kocham. a kocham bardzo:) ale jesli sie zastanowic to moze troche mnie zniecheca jak mnie caluje i kłuje mnie przy tym jak sie nie ogoli;p
zgadzam się z sprzedmówczyniami,powinnaś z nim o tym porozmawiać i spokojnie wyjąśnić,że chciałabyś żeby bardziej o siebie dbał,możesz mu powiedzieć,że wcześniej jak dbał o siebie to ci sie tak szalenie podobał,możesz sie go też zapytać co jest tego powodem,że tak się zmienił i przypomnij mu,że o kobiety musi sę zawsze starać,jeśli kiedyś mu zależało żeby dobrze wygladać dla cebie to co teraz nie zalezy mu już na tobie,żeby sie tym nie przejmować.
przede wszystkim szczera rozmowa, z kupnem jakiegoś kosmetyka t też nie głupi problem,możesz mu kupić choćby jakś fajny perfum,którego wcześniej używał i powiedzieć mu że tak ci sie wtedy podobał jego zapach...
trzymam kcuki
Skoro przestał się golić itp. to znaczy, że ma jakiś powód... Może depresja? Może było między Wami źle ostatnio? Może kogoś poznał i właśnie chcę Wam dać powód do rozstania (Sory, ale ja jestem taki, że szukam dziury w całym =] ), może chce po prostu zobaczyć jak to jest z zarostem? Może czuje, że tak będzie bardziej męski?
Na moje potrzebna poważna rozmowa.
nieźle może rzeczywiście ma jakis problem? i stad te braki dbania o siebie
a u mnie jest troche inaczej, choć też mam "kłopot" z facetem i jego ubiorem, dbaniem. On wie w jakich go uwielbiam strojach itp perfumach. ba nawet mu sprezentowałam juz nie raz a jest tak, że jak jestem z nim( związek na odległość) to on ubiera sie byle jak itp a za to jak idzie do szkoły na uczelnie to super perfumki (tez i te odemnie) i elegancko sie ubiera (było tak że widziałam sama bo miał zjazdy na naszym spotkaniu nieraz, a ja czekalam na niego w domu:)), jest mi przykro bo czuje jakby stroił sie dla innych, gadałam z nim o tym to on mowił a bo to weekend niedziela zjazdy ma to musi elegancko itp wygladać. I gada, że dla mnie tez w niedziele sie ubierze tak itp a jak dotej pory nic, nawet jak spedzilismy nasze pierwsze swieta razem to ja sie odstroiłam itp a on nic... no masakra a jak delikatnie stwierdzilam by koszule zalozyl to mowil że nie bo on nie lubi koszul itp