Przypadkiem trafiłam na to forum , i chciałabym was pocieszyć . Jak byłam młodsza również miałam obniżoną samoocenę było mi ciężko . Nie miałam nikogo do 29 roku zycia , przyglądałam się z boku jak moje atrakcyjniejsze rówieśniczki zakochiwały się ,chodziły na randki , poznawały przystojnych mężczyzn też o tym marzyłam, wręcz pragnęłam. 2 lata temu moje naj przyjaciólki zabrały mnie " siłą" na koncert , tam podszedł na do mnie juz dzis mój narzeczony , byłam otyła, wstydziłam się, pamiętam to do dziś, jego pierwsze słowa ,dlaczego siedzisz taka smutna . Zaczęliśmy rozmawiać , to był pierwszy raz jak mężczyzna mnie przytulił, dał mi całusa na pożegnanie i poprosił abyśmy się spotykali , niestety pracowałam wtedy na 2,zmianę a moje serce na pierwszą . Ale udalo się , spotkaliśmy się na mieście , jest miły sympatyczny i kochany , podczas naszego spotkania pocałował mnie , chciał mnie widywać , w jego oczach coś wiedziałam, zakochał się , od tej pory jest ze mną , i czuję że dba o mnie , pomógł mi rzucić palenie , namówił mnie abym z nim ćwiczyła, schudłam przez te 3 lata , on mi pomógł odbudować wiarę w siebie , zadbał o moją kondycje samopoczucie , i nigdy nie interesował się tym jak wyglądam , nigdy lepiej nie wyglądałam i lepiej się nie czułam. Wiec dziewczyny ! Dziś odwołuje wszystko co myślałam o sobie , o świecie . I szczerze powiem że i wy macie czas na miłość i ją znajdziecie nawę jeśli dziś w to nie wierzycie . Mój misiek dziś myśli o naszym ślubie , lecz też nie było łatwo , czasami wątpiłam w to czy na pewno nam się uda , byłam zazdrosna jak inne próbowały z nim flirtować, pozostał mi wierny , sama nie potrafiłam się wsiąść w garść , mój najdroższy zrobił to za mnie , dał mi przykład i pokazał że prawdziwa miłość czeka na każdego z nas .
Podobne tematy
Super:) Cieszę się, że tak Ci się fajnie ułożyło i poznałaś kogoś takiego:)
Cudowna historia:)
Oooooooo, brawo! Gratulacje! TYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYLE szczęścia Wam życzę! :*