Tak sobie postanowiłam porozmyslać wieczorową porą..Przeglądam różne wątki dotyczące nawoływania się, zawierania znajomości, i widzę, że w miastach gdzie mnóstwo napływowej ludności, głównie Warszawa, na hasło - samotni odezwijcie się jest od razu reakcja,w różnych nawet grupach wiekowych.Poza tym Wrocłąw, Poznań, ew Katowice z przyległościami. I chyba najtrudniej w miastach mniejszych, nie mówiąc o maleńkich.
I tak sobie pomyślałąm, że w tych skostniałych "miejscówkach" w sensie- od pokoleń ci sami ludzie, zero napływowych - bo po co? trudno jakoś nawiązywać relacje, no bo skoro wszyscy z dziada pradziada tu mieszkają, to nie mają problemu, że nikogo nie znają?
I jak w takiej Częstochowie poznać kogos, koleżankę jakąś, skoro wszystkie mają koleżanki, bo razem do szkół chodziły?
A co dopiero w jakimś małym pierdzi...?
Hę?
Podobne tematy
2 2015-03-18 21:28:37 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-18 21:29:20)
krys_na jesteś z Częstochowy, czy to tylko taki przykład?
krys_na,
co z tego, że w większym mieście takim jak np.Warszawa jest reakcja jak piszesz, skoro na reakcji się zaczyna i kończy.
Zresztą nawet niewiele osób reaguje a przed ewentualnym spotkaniem okazuje się, że ta nie ma czasu, tamta zapomniała itd i do żadnego spotkania nie dochodzi a o to przecież chodzi.
krys_na jesteś z Częstochowy, czy to tylko taki przykład?
Jestem i z i w ..
krys_na,
co z tego, że w większym mieście takim jak np.Warszawa jest reakcja jak piszesz, skoro na reakcji się zaczyna i kończy.
Zresztą nawet niewiele osób reaguje a przed ewentualnym spotkaniem okazuje się, że ta nie ma czasu, tamta zapomniała itd i do żadnego spotkania nie dochodzi a o to przecież chodzi.
Więc jakie są możliwości nawiązania znajomości koleżeńskiej przez internet?
Czytając kilka wątków na forum zauważyłam właśnie jak szaleńczo rozwija się temat - spotkanie, ile pomysłów, chętnych, a im konkretniej się robiło, tym ciszej....
Więc czy to znaczy że wszyscy przeżyli wyobrażenie o spotkaniu i to wystarczyło?
Co nie oznacza, że ja akurat chcę organizować jakieś spotkanie :-)
Chciałabym tylko poznać osoby, z którymi mogłabym po prostu pogadac...
prywatnie
Krys-na, jak chcesz pogadac, to ja chetnie, tylko ja z centrum kraju.( daleko)
Ale jak chcesz pisz do mnie na maila.....
krys_na,
wiem, że nie chcesz organizować spotkań tylko z kimś się spotkać i pogadać.
Możliwość spotkania fajnej osoby jest, ale to tak pewnie jak z wygraną w totolotka. Możliwość jest tylko tej wygranej nie widać.
Bo pewnie nie chodzi Ci o jakąkolwiek osobę tylko o kogoś z kimś się jakoś możesz dogadać.
Ja też nie bardzo rozumiem jakie intencje mają osoby, które deklarują chęć spotkania a potem się z tego wycofują. Myślę, że robią tak pod wpływem impulsu np.sprzeczka z mężem, koleżanką, siostrą itd. Albo się nudzą po przyjściu z pracy. No ludzie są różni.
W każdym razie życzę Ci powodzenia i cierpliwości.
Krys-na, jak chcesz pogadac, to ja chetnie, tylko ja z centrum kraju.( daleko)
Ale jak chcesz pisz do mnie na maila.....
Z miłą chęcia, ale masz zablokowaną te możliwość, albo ja czegoś nie umiem.
A to Twoje centrum, to raptem 140 km od mojej świetej wieży.
A poza tym mądrze piszesz w tamtym wątku...
pozdrawiam
Nowika, wiesz, ja chciałabym i poznać realnie nowych ludzi , ale też poznać wirtualnie, nawiązać jakąś relację pozwalającą na kontakt na zasadzie- kims się interesuję, kogoś ja interesuję, bo wszak jesteśmy w wątku - samotność, więc w moim domyśle nie ma tu tłumu ludzi otoczonych mnóstwem znajomych i przyjaciół.
no chyba że ciekawskich, co to sobie o tych samotnych chcą poczytać.
Tak rozumiem, że tu pojawiaja sie ludzie, kobiety - wszak to kobiece forum - samotne, szukające koleństwa, znajomości.
Nie bawią mnie jednak puste codzienne dziubki z kawusia i serdusiem -publiczne rozmówki w netkafejkach , bo to jest powierzchowne, pierdziu pierdziu....
Mam nadzieję, że będę wytrwała...
I wkurza mnie ten facet z reklamy co mi tu ciągle włazi....! :-))))
11 2015-03-20 10:37:50 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-03-20 10:44:13)
Tak konkretnie, to ja z Łodzi
Nie mam pojecia czemu mam zablokowanego maila- nie mialam, i nie umiem odblokowac....
Ale mnie to rybka- masz tutaj:
Wesola1973@o2.pl
Ooooo, chyba mi sie udalo...hahaha...
Kazdy czlowiek ma dwa uda, raz mu sie uda, raz nie uda:-) :-) :-) :-)