Hej , jesteście tutaj ?!
))) Wszyscy moi znajomi przepadli razem z byłym.. Standard prawda? Ale jednak dotkliwie zaatakował mnie i przyczepił się . Jeśli też ktoś czuję się samotny w wielkim mieście to zapraszam
Razem będzie nam raźniej
Przewidywane rozmowy o wszystkim co tylko przyjdzie nam na myśl , o sprawach wielkich i małych czyli z tego z czego składa się życie - niekoniecznie samotne ![]()
Podobne tematy
Hej! Jesteśmy, jesteśmy i to dokładnie tutaj, we Wrocławiu ![]()
W dodatku jestem w podobnej sytuacji co Ty.
Cieszę, że się, że natrafiłam na Twojego posta, bo przez długi czas uważałam się za jedyną osobę na świecie w takiej sytuacji (wiem, naiwne
). No... ale miło, że jesteśmy przynajmniej dwie ![]()
Jeśli masz ochotę pogadać, pisz śmiało na maila. Buziaki :*
3 2015-03-21 19:40:17 Ostatnio edytowany przez magg99 (2015-03-21 19:41:32)
No hej!
Miło Cię widzieć! Niestety nie mogę wysłać , komunikat dostałam, że użytkownik zablokował wysyłanie e-maili . Pomajstruj w ustawieniach
![]()
Hey jestem dużo starsza od was ale tez życie mi dokopało a najgorsza jest ta samotność. Jestem równą babką, życiową , otwartą a jednak.... faceta nie szukam bo po jednym mam dość na całe życie. Może mnie przygarniecie? nie pożałujecie:)
Pozdrawiam cieplutko
Hey jestem dużo starsza od was ale tez życie mi dokopało a najgorsza jest ta samotność. Jestem równą babką, życiową , otwartą a jednak.... faceta nie szukam bo po jednym mam dość na całe życie. Może mnie przygarniecie? nie pożałujecie:)
Pozdrawiam cieplutko
Hihi rozczuliło mnie to pytanie o przygarnięcie
)) Ależ jasne!:))))
Do serca przytul psa:):) I co dalej moje Panie ? Podoba się mi " wszyscy moi znajomi przepadli razem z byłym" i dobrze bo to tylko znajomi:) Moi byli obrażeni: jak to taki facet i wyrzuciła go z domu??" a tak! spakowała w 2 godziny i wywiozła do matki:) a do tego ma rozwód z winy....no to już znajomymi w ogóle się nie podobało:) Poczucie samotności dopadło mnie po śmierci matki, ojca, wyprowadzce córki i tydzień temu odszedł mój pies po 18 latach. Do tego przeprowadzka. To za dużo na 2 lata i rozwaliło mi serducho( migotanie przedsionków) nadciśnienie/ Ale co nas nie zniszczy to nas wzmocni!!! Wiecie co jest najśmieszniejsze? że zawsze sobie myślałam jak byłam zmęczona , Boże kiedy będę sama aby wreszcie odpocząć....... i zonk, nie jest tak jak sobie wyobrażałam, jest totalna roz.... psychiczna.
Pozdrówka:cool
I na tym koniec..................:(:(
Hej dziewczęta ;-)
Są tu jakieś kinomanki? Akurat tak się składa ze jutro w DCFie leci o 20 2001 Space Odysei Kubricka za jedyne 10 zł ;-)
Więc jakbyś chciały możemy jakąś większą grupka pójść ;-)
Pozdrawiam ;-)
Ojej...a ja miałam awarie kompa, a tu ożywiło się! Wiesz , kinomamek pewnie wiele, ale musielibysmy najpierw ta grupkę zebrać, a ciągle ciężko mi uwierzyć, ze tak malo ludzi z Wrocławia:-))) ja sama nawalilam, ale to przez kompa. Lyla- wybacz
)
No nareszcie:) bardzo się cieszę ,że się odezwałaś.Kino to już chyba pozamiatane...Ale Stefan młody ( 86 ro chyba rocznik) to da rade. A zostałyśmy we dwie:) to już prawie tłum. A ja i tak bardzo jestem zadowolona ,ze nie zrezygnowałaś z wpisów tylko była awaria.
Pozdrówka bardzo ciepłe
11 2015-04-02 15:21:16 Ostatnio edytowany przez magg99 (2015-04-02 15:22:39)
No nareszcie:) bardzo się cieszę ,że się odezwałaś.Kino to już chyba pozamiatane...Ale Stefan młody ( 86 ro chyba rocznik) to da rade. A zostałyśmy we dwie:) to już prawie tłum. A ja i tak bardzo jestem zadowolona ,ze nie zrezygnowałaś z wpisów tylko była awaria.
Pozdrówka bardzo ciepłe
Ja z wielka chęcią wybralabym się do kina, ale kurcze.. Gdzie reszta? Przecież jesteście tu ;-D a ja jestem ciekawa czy Stefan-mlody rocznik dotrze na film;)
Jak nastroje?
Hey
jestem w pracy popiszę jak wrócę do domu bo źle patrzą jak stukam ......:)
Hey
jestem w pracy popiszę jak wrócę do domu bo źle patrzą jak stukam ......:)
Tez stukam i tez w pracy
)))
No tak ale moja szefowa( tak na marginesie koleżanka od lat) wchodzi do mnie do pokoju i zaraz staje za plecami i " co robisz??" a potem za miesiąc ci powie że nic nie robisz tylko na pogaduchach w necie siedzisz:):)
Musze odblokować emalia bo chyba przez nieuwagę i brak bystrości zablokowałam. Do kina chętnie nawet bardzo i niekoniecznie " kupą" jak nie ma to nie ma. Co ty na to???
Wróciłam do pustego domu o 17.... ale wzięłam się za barszcz ukraiński bo chodzi za mną od miesiąca i tylko to lenistwo ....Dziś byłam pierwszy dzień w pracy po 2 tygodniowym zwolnieniu..... mogę iść na emeryturę(tak mi się wydaje) tylko ta stawka głodowa mnie przeraża. Starczy na waciki? albo na pampersy? A może całkiem zdziczeje na emeryturze?
Odblokowałam emalia bo nie zawsze wszystko nadaje się do publicznej wiadomości to w końcu nie dziennik telewizyjny.
Pozdrawiam wieczornie
Witajcie drogie panie ;-)
Tak 86 to mój rocznik (tzw Czarnobyla) w czerwcu dokładniej mi stuknie 29 latek ;-)
I na kolejne pytania co do filmu to oczywiście ze dotarłem ;-) w końcu to "Odyseja kosmiczna 2001" ;-)
A co do kina to Magg99 zapraszam serdecznie bo brakuje mi towarzystwa do chodzenia na seanse kinowe oraz maratony nocne ;-)
A wczoraj z dobra przyjaciółką byliśmy na horrorze Oculus ;-) przyznaję ze dobry film ;-)
Ale faktem ze coś nie wiele osób tutaj się udziela z naszej Twierdzy uroczej ;-)
to ja się dołączę
i to dosłownie bo właśnie dokonalam rejestracji
widzę że sporo tu ludzi z energią
Staramy się ;-)
No i witamy w naszym gronie ;-)
o proszę nawet facet jest;0
raczkuję tutaj, może jest szansa na pogaduszki
No i to jaki fajny facet ;-)
jak chcesz tonie tylko netowe pogaduszki ;-)
Hej Hej! Zaniedbuję Was tutaj, ale tak to już jest.. Przed świętami , które trwają tylko moment - pełne ręce roboty. I w pracy i w domu.
Lyla- opowiedz coś wiecej o swojej pracy? Barszcz ukraiński , pycha, ale teraz wolę biały
Na emeryturę, z Twoją energią? Nie widze tego!
Z tymi meilami nie tylko Ty masz problem, u każdego wyskakuję, że zablokował .
Ale w końcu... Czemu nie pisać właśnie tutaj wszystkich przemyśleń, właśnie takiego dziennika? Tutaj każdy pisze otwarcie, szczerze.. CO na pewno trudniej przyszłoby , gdybyśmy usiedli twarzą w twarz. Albo może własnie nie? Tutaj każdego coś gryzie, większe lub mniejsze problemy... ale jednak tutaj można dac upust swoim myślom.
Stefan! -od kilku dni właśnie mijam ten plakat z zapowiedzią kinową! Intrygujące zdjęcie... te dłonie zamiast oczu... wow. Napiszesz króciutką recenzję? ![]()
Nocne maratony- to jest coś, czego jeszcze nie spełniłam w życiu . Jakoś tak wyszło, ze nie dane mi było wybrać się.. zazwyczaj nie było z kim. A chciałabym, przyznaję:)
Nasti- witamy witamy:) Rozgość się i fajnie, że coraz więcej osób zagląda tutaj:)
Hej
Fajnie widzieć ze sie ktoś organizuje. Wychodzi razem do kina, na kawę . Co bardziej jest ciekawe ze dogadują sie pokolenia
Pozdrawiam
Hej
Fajnie widzieć ze sie ktoś organizuje. Wychodzi razem do kina, na kawę . Co bardziej jest ciekawe ze dogadują sie pokolenia
Pozdrawiam
Cześć:) Jesteś z naszego Wrocławia?
Hej, to może i ja zawitam tutaj
Zarejestrowałam się dość niedawno, ale na tym skończyła się moja aktywność na forum, może akurat to będzie dobra okazja do zmiany tego stanu rzeczy. Zatem pozdrawiam z Wrocławia ![]()
Witaj!
Ale fajnie, ze coraz wiecej nas
Ja tu widzę dzisiaj przejęłam role gospodarza
będziecie mieli trochę zaległych postów do przeczytania moi Mili
)))
netfacet, a co oprócz pogaduszek?:)
ja w sumie sama nie czego ja tu chcę:) też czujecie czasem taki bezsens i że nie bardzo ktoś docenia was, waszą prace itd? no wiem trudne pytanie i nie na czas świąteczny, ale może kiedyś ktoś odpisze:)
Hej nie jestem z Wrocławia ale bywam we Wrocławiu .
Mag99 No cóż Oculus to to horror i trochę thriller o nawiedzonym lustrze... ale nie chce pisać więcej bo to zdradzi fabułę filmu... ale ogląda się dobrze i wciąga film bardzo dobrze zrobiony ;-)
HEJ DZIEWCZĘTA
Mieszkam od października we Wrocku, od 2 lat jestem samotną matką dwóch dorosłych chłopaków ale na pewno szczęśliwszą +- 50 tką. W przerwie między stołem świątecznym a stołem świątecznym klapłam przy laptopie. Zamiast mieć w głowie odpowiedni co do dzisiejszego dnia nastrój moje myśli skupiły się na dniach poświątecznych podobnych do siebie i samotnych w wielkim mieście, a już myśl o majowym weekendzie wprawia mnie o ból żołądka i wizji leżenia na kanapce z pilotem od tv, jakże znajomy mi widok sprzed 2 lat ale w męskim wydaniu. Byłoby super nawiązać jakiś kontakt z Wami nie tylko mailowy.
Pozdrawiam serdecznie !
netfacet, a co oprócz pogaduszek?:)
też czujecie czasem taki bezsens i że nie bardzo ktoś docenia was, waszą prace itd? no wiem trudne pytanie i nie na czas świąteczny, ale może kiedyś ktoś odpisze:)
Ja na szczęście nie
Robię to, co kocham robić i mam do tego jeszcze dryg, czuję zwyczajnie bluesa i idzie mi to całkiem dobrze. Ostatnio nawet mam dobry okres, bo trafiło mi się kilka osób z tzw. polecenia, więc moje starania owocują. A jeżeli już ktoś kręci na moją pracę nosem, to zazwyczaj sama widzę, że sobie odpuszczam i pozwalam na spore niedociągnięcia, czy czasami wręcz olewam sprawę ![]()
nasti85 napisał/a:netfacet, a co oprócz pogaduszek?:)
też czujecie czasem taki bezsens i że nie bardzo ktoś docenia was, waszą prace itd? no wiem trudne pytanie i nie na czas świąteczny, ale może kiedyś ktoś odpisze:)Ja na szczęście nie
Robię to, co kocham robić i mam do tego jeszcze dryg, czuję zwyczajnie bluesa i idzie mi to całkiem dobrze. Ostatnio nawet mam dobry okres, bo trafiło mi się kilka osób z tzw. polecenia, więc moje starania owocują. A jeżeli już ktoś kręci na moją pracę nosem, to zazwyczaj sama widzę, że sobie odpuszczam i pozwalam na spore niedociągnięcia, czy czasami wręcz olewam sprawę
ja nie oczekuję zachwytów:) ale chodzi o zwykłe zauważanie mojej pracy, raczej nie mam na myśli szefa tylko rodzinę, ogólnie jakoś taki nastrój nie za bardzo i przez to i przez wiele innych spraw, fajnie że są takie miejsca jak to, ale czy wy sie spotykacie czy to tylko forum?
hej
Nie narzekajcie dziewczyny na facetow. To naprawde nic nie daje biadolenie. Brac sie w garsc i wyjsc do ludzi. Nie mowic o bolach bo one w pewnym wieku sa norma, znaczy ze zyjemy, ze czujemy.
Usmiech na twarz i do dziela
Ja również Wrocław, rocznik 86' dostępny ![]()
PostPall napisał/a:nasti85 napisał/a:netfacet, a co oprócz pogaduszek?:)
też czujecie czasem taki bezsens i że nie bardzo ktoś docenia was, waszą prace itd? no wiem trudne pytanie i nie na czas świąteczny, ale może kiedyś ktoś odpisze:)Ja na szczęście nie
Robię to, co kocham robić i mam do tego jeszcze dryg, czuję zwyczajnie bluesa i idzie mi to całkiem dobrze. Ostatnio nawet mam dobry okres, bo trafiło mi się kilka osób z tzw. polecenia, więc moje starania owocują. A jeżeli już ktoś kręci na moją pracę nosem, to zazwyczaj sama widzę, że sobie odpuszczam i pozwalam na spore niedociągnięcia, czy czasami wręcz olewam sprawę
ja nie oczekuję zachwytów:) ale chodzi o zwykłe zauważanie mojej pracy, raczej nie mam na myśli szefa tylko rodzinę, ogólnie jakoś taki nastrój nie za bardzo i przez to i przez wiele innych spraw, fajnie że są takie miejsca jak to, ale czy wy sie spotykacie czy to tylko forum?
No właśnie od niedawna tutaj dzialamy, wiec mam nadzieje , że nie skończy się tylko na pisaniu ![]()
34 2015-04-05 17:02:10 Ostatnio edytowany przez magg99 (2015-04-05 17:03:36)
O juz drugi Pan na naszym forum, witaj Odlotowy
)
O juz drugi Pan na naszym forum, witaj Odlotowy
)
Również Witam
i zapraszam do kontaktu ![]()
No i się dziewczyny rozkręca jeszcze samotne sobie tutaj znajdą jakiś kawalerów ;-)
Wiesz, nigdy nie wiadomo, kiedy miłość zawita
Warto być otwartym na różne możliwości
Miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
)))
Oj taaaak jak cie dorwie to jak z zasadzki jakiejś ;-) nawet tak mała zwykła miłostka ;-)
Miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
)))
dokładnie, a ja akurat nie mam nic przeciwko zakochaniu się:)
takie mam wrażenie, że z tego pisania nic nie wynika, ktoś coś napisze, ktoś inny odpowie albo nie, nie mówię że to złe, ale czegoś brakuje, :)chciałoby się poznać ludzi o podobnych poglądach, czy zainteresowaniach itd, rozumiecie chyba:)
magg99 napisał/a:Miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
)))
dokładnie, a ja akurat nie mam nic przeciwko zakochaniu się:)
takie mam wrażenie, że z tego pisania nic nie wynika, ktoś coś napisze, ktoś inny odpowie albo nie, nie mówię że to złe, ale czegoś brakuje, :)chciałoby się poznać ludzi o podobnych poglądach, czy zainteresowaniach itd, rozumiecie chyba:)
nasti - co stoi na przeszkodzie, żeby się spotkać? Przecież tu tylko chęci wystarczą. Ja też bardzo chciałabym poznać ( w końcu) ludzi prawdziwych, bratnie dusze. Takich, którzy sami są gotowi na utrzymywanie relacji. Bez śmiesznego obrażania się, bez fałszu , bez tej całej iluzji , która tak mi wyszla bokiem, że od ładnych kilku lat prowadzę mniej lub bardziej "alienowe" życie.
A gdzież to sie wszyscy podziali?
Dziewczyny kochane a co wy na to by na dniach np jutro po południu się na mieście spotkać? ;-)
hej no jutro odpada. A tak na marginesie dlaczego mowisz tylko dziewczyny Stefan. Czyzbys chcial tylko ty byc tym rodzynkiem?
nasti85 napisał/a:magg99 napisał/a:Miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
)))
dokładnie, a ja akurat nie mam nic przeciwko zakochaniu się:)
takie mam wrażenie, że z tego pisania nic nie wynika, ktoś coś napisze, ktoś inny odpowie albo nie, nie mówię że to złe, ale czegoś brakuje, :)chciałoby się poznać ludzi o podobnych poglądach, czy zainteresowaniach itd, rozumiecie chyba:)nasti - co stoi na przeszkodzie, żeby się spotkać? Przecież tu tylko chęci wystarczą. Ja też bardzo chciałabym poznać ( w końcu) ludzi prawdziwych, bratnie dusze. Takich, którzy sami są gotowi na utrzymywanie relacji. Bez śmiesznego obrażania się, bez fałszu , bez tej całej iluzji , która tak mi wyszla bokiem, że od ładnych kilku lat prowadzę mniej lub bardziej "alienowe" życie.
w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, ale trzeba jak mówisz chętni i też zależy skad jesteśmy? ja ok 80 km od wrocławia, ale studiowałam tam zaocznie więc nie widzę przeszkód by pojechać relaksacyjnie,
też mam wrażenie że tak wyglądają moje dni, nieciekawie i nie chodzi o narzekanie, tylko po prostu gorsze chwile, nastroj są i nie umiem udawać, no wiesz o co chodzi:) takie zawile to:)
magg a może przejść na maile, mniej publiczną formę:)?
w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, ale trzeba jak mówisz chętni i też zależy skad jesteśmy? ja ok 80 km od wrocławia, ale studiowałam tam zaocznie więc nie widzę przeszkód by pojechać relaksacyjnie,
no to jak nie ma przeszkód, to trzeba ustalić kiedy pasuje się spotkać, no i się spotkać wreszcie
Jakieś propozycje odnośnie miejsca lub dnia? Jedna już padła.
Staramy się ;-)
No i witamy w naszym gronie ;-)
fajnie że się staracie, że jest takie miejsce, forum gdzie ludzie staraja się być zwyczajni, nie nadęci, ale najlepiej przenieść to na real, niż wymieniać pojedyncze maile,a dlaczego zdecydowałes się na forum? to takie raczej babskie? szukasz znajomych, czy inny powód?
ja zajrzałam i postanowiłam się zarejestrować, bo jakoś tak pustkę czuję, nie mówię że pisanie na forum na lekarstwo ale może od czegoś trzeba zacząć by zmienić coś
hej no jutro odpada. A tak na marginesie dlaczego mowisz tylko dziewczyny Stefan. Czyzbys chcial tylko ty byc tym rodzynkiem?
He he kto by nie chciał ;-) Ale jak bym zaczął pisać chłopaki to byłoby pedalskie ;-). Ale oczywiście wsparcie solidarności męskiej zawsze się przyda;-).
Co do miejsca proponuję Piwiarnię Warkę na przeciw KFC przy przejściu Świdnickim ;-).
A co do dnia nawet dziś jakby ktoś coś chciał ;-)
Nasti kochana ja po prostu z ciekawości się zapisałem by zobaczyć jak to jest Behind Enemy Lines ;-).
Oj tam zaraz pedalskie
Przynajmniej będzie z czego wybierać ![]()
Miejsce spoko, ja mogę ewentualnie zaproponować Czeski Film. Mi pasuje dzisiaj, jutro lub dopiero w weekend. Pytanie jak inni ![]()
Serwus wszystkim!
Tak spodobał mi się Wasz wątek, że postanowiłam założyć konto (to mój pierwszy post na forum)
. Można dołączyć do Waszego grona? Chętnie popiszę i też spotkam się na piwo.
Pozdrawiam
51 2015-04-06 12:18:55 Ostatnio edytowany przez magg99 (2015-04-06 12:22:14)
Hej dziewczyny i chłopaki ! Ja się przypisuje jak najbardziej na spotkanie, i obojetnie mi w którym miejscu
ale rowniez weekend lub piątek. Od jutra praca do 20.30 się zaczynaa ;-/
Serwus wszystkim!
Tak spodobał mi się Wasz wątek, że postanowiłam założyć konto (to mój pierwszy post na forum)
. Można dołączyć do Waszego grona? Chętnie popiszę i też spotkam się na piwo.
Pozdrawiam
Hej!:) pytanie! Jasne, ze można się dlaczyc! Widzicie jak optymistycznie dzialamy na ludzi?! Cesze się:)))))bo tak ma być!
Witam Wszystkich ![]()
jak dobrze, że wreszcie trafiłam na Wasze forum - czy można się przyłączyć?
jakiś czas temu przeprowadziłam się do Wrocławia, jestem na etapie "urządzania się", ale całkowicie brakuje mi znajomych.
jestem otwarta na wszelkie nowe znajomości, więc chętnie z wszystkimi porozmawiam
pozdrawiam
Witam Wszystkich
jak dobrze, że wreszcie trafiłam na Wasze forum - czy można się przyłączyć?
jakiś czas temu przeprowadziłam się do Wrocławia, jestem na etapie "urządzania się", ale całkowicie brakuje mi znajomych.
jestem otwarta na wszelkie nowe znajomości, więc chętnie z wszystkimi porozmawiam
pozdrawiam
Witaj, witaj, to świetna okazja do poznania nowych osób się szykuje ![]()
Hej dziewczyny i chłopaki ! Ja się przypisuje jak najbardziej na spotkanie, i obojetnie mi w którym miejscu smile ale rowniez weekend lub piątek. Od jutra praca do 20.30 się zaczynaa ;-/
No to kto jeszcze za weekendem?
ja jestem jak najbardziej za weekendem, ale chyba bardziej piątek - o ile można tak zaproponować ![]()
kawa, piwo cokolwiek ![]()
Noo to widać piątek proponuje koło 20 bo do 18 siedzę w biurze...
A co do lokalu ja wciąż jestem za Piwiarnia Warka, jest tam dobre piwo, drinki, Gastro na miejscu też;-), A do tego jakbyśmy stwierdzili że chcemy uatrakcyjnić spotkanie można wziąć na stół jakaś planszówkę ;-).
Chyba ze macie jakieś inne propozycje ;-)
Noo to widać piątek proponuje koło 20 bo do 18 siedzę w biurze...
A co do lokalu ja wciąż jestem za Piwiarnia Warka, jest tam dobre piwo, drinki, Gastro na miejscu też;-), A do tego jakbyśmy stwierdzili że chcemy uatrakcyjnić spotkanie można wziąć na stół jakaś planszówkę ;-).Chyba ze macie jakieś inne propozycje ;-)
Planszówkami mnie kupiłeś ![]()
myślę, że 20 to odpowiednia godzina do wyjścia do miasta.
a jak innym pasuje?
ja prawie nie znam Wrocławia więc zdaje się na Was ![]()
o ile można się oczywiście przyłączyć ![]()
myślę, że 20 to odpowiednia godzina do wyjścia do miasta.
a jak innym pasuje?
ja prawie nie znam Wrocławia więc zdaje się na Was
o ile można się oczywiście przyłączyć
Rynek kojarzysz?? Jak coś tam się spotkamy i was zaprowadzę wymiana nr telefonów i takie tam ;-)
Post Pall ja to umiem na kobietę podziałać ;-)
myślę, że 20 to odpowiednia godzina do wyjścia do miasta.
a jak innym pasuje?
ja prawie nie znam Wrocławia więc zdaje się na Was
o ile można się oczywiście przyłączyć
Jak najbardziej można, wręcz wypada
Dla mnie 20 też bardzo dobra godzina. Co reszta powie?
super ![]()
rynek kojarzę ![]()
Noo to co Piątek 20 Piwiarnia Warka ;-)
drinki, dziewczynki i planszówki ;-)
może zaproponuję, żeby każdy w miarę chęci i możliwości coś o sobie napisał jeszcze?
cokolwiek, czym chce się z nami o sobie podzielić
żebyśmy jeszcze się trochę poznali ![]()
taka luźna propozycja ![]()
widzę że fajna grupa ludzi się tu zbiera, może wyjśc z tego super znajomość, szkoda że mieszkam tyle km od was:( spontaniczna kawka i piwko odpadają, a szkoda, a wszyscy jesteście z Wrocławia, czy może ktoś jednak spoza?
Noo to co Piątek 20 Piwiarnia Warka ;-)
drinki, dziewczynki i planszówki ;-)
Stefan - chętnie bym skoczyła na to piwko i pogadała z takimi pozytywnymi ludźmi, ale widzisz, taka przeszkoda