Witam. Mam problem jestem po ślubie 3,5 roku i zagościła u nas w sypialni rutyna. Jak to zmienić i przełamać by lepiej nam było i ciekawiej. Poprosiłam bym o porady. Jak to się mówi rutyna wszystko zabija chce by u nas powróciłam namiętności i chęci by było jak dawniej,nie wiem już co wymyślać niestety mąż jest często zmęczony po pracy lub mu się po prostu nie chce, u mnie nie lepiej nie raz nie mam ochoty prze długi czas. To chyba nie jest normalne w moi wieku.
Jest coraz gorzej oddalamy się od siebie,bardzo mi tego brakuje. I pragnę by wszystko wróciło do normy,oczywiście rozmawiam z mężem On ja jestem zmęczony i nic z tym nie zrobisz
staram się zrozumieć męża w tygodnia ale w weekend...strasznie się tym wszystkim dołuje..
Podobne tematy
A rozmawiałaś z mężem na ten temat?
Z własnego doświadczenia wiem, że zmęczenie jest zabójcą erotyzmu w związku. Wiele razy po prostu byłam tak zmęczona, że po prostu nie miałam siły na cokolwiek. U mnie sprawdziły się zabawy po przebudzeniu, nie przed snem ![]()
Moim zdaniem lekkie zmęczenie nie jest przeszkoda, co innego już takie przetyranie, wycienczenie.Jesli to to to trzeba coś zrobić zeby sie zregenerować, jakoś wolnić obroty bo samo sie nie poprawi.
Wtedy co byś nie robiła to nie da skutku bo mąz mysli tylko o odpoczynku.
Jesli chodzi o przełamanie rutyny to moim zdaniem sporo daje zmiana miejsca, w sensie wyjazd, jakieś inne pomieszczenie łozko.W kolko ta sama sypialnia zawsze się nudzi.Może jakas inna pora dnia niż zwykle.Na mnie to jakoś działa, tak z zaskoku.
Dziękuje za odp. rozmawiam z mężem on po prostu jest zmęczony i tylko marzy o śnie jak się wykopie i się położy. W dzień niestety odpada bo maż w pracy. A co do innego miejsca faktycznie coś zmieni trzeba wypróbować