netkobietyWszystkie działy
Samotność

Jak poznać znajomych ???

62 odpowiedzi10 598 wyświetleńzałożony przez Kosikosi, 16.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak poznać znajomych ???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

1

Temat: Jak poznać znajomych ???

Moja sytuacja wygląda tak:
Praca w domu 6-16  ( z małymi przerwami)
Małe miasto, powrót z większego po studiach. Wszystkie koleżanki ze studiów mają swoje życie, porozjeżdżały się po świecie. Z kolei te z liceum również już tutaj nie mieszkają.
Fajny maż, ustabilizowane życie ale nie mam praktycznie nikogo znajomego.
I jak tutaj kogoś poznać?

2

Odp: Jak poznać znajomych ???

Może wybierz się sama gdzieś na miasto, może akurat ktoś również będzie siedział sam, to zagadasz wink

3

Odp: Jak poznać znajomych ???

Troszkę to naciągane. Jak początek jakiegoś filmu o wielkiej życiowej podróży.

4

Odp: Jak poznać znajomych ???

Niestety  "wyjdź do ludzi , zagadaj, może ktoś siedzi sam " trochę nijak się ma do rzeczywistości. Kiedyś tak siedziałam w pewnej kawiarnii ( a tam wiadomo coraz wiecej samotnych jeźdźców można zaobserwować;)) , ja akurat  lubię delektowac się taką samotnością, z pyszną kawą i dobrą literaturą. Ale do czego zmierzam...Właśnie podczas jednej takiej chwili  usiadła niedaleko mnie pewna dziewczyna, jak na oko moja rówieśniczka- pisała coś zawzięcie w zeszycie, z ciekawymi pauzami na zebranie myśli. Było coś ciekawego w obserwowaniu jej , bo widać było wkłada w daną czynność i myśli  całe serce. Oczywiście nie zdradzić się, że ją obserwują co jakiś czas zatrzymywałam dłużej wzrok z książką przed sobą. W pewnej chwili popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się, jednak tym samym dała taki jasny komunikat sobą, swoim byciem, że towarzystwa nie potrzebuję, ani tym bardziej zapytania się np, bezpośrednio co tam tak piszę ;-D Dlaczego przytoczyłam taką sytuację? Bo najzwyczajniej w świecie nie miałabym  śmiałości... Z resztą w praktyce, wystarczy poobserwowac ludzi - jakoś się nie spotkałam, żeby ktoś jak ja miał w tyle głowy taką chętną otwartość. Może jakbym zapytała o godzinę, to  odpowie i dziękuję.. Ale niestety dla mnie tez to trochę naciągane, że podejdę, zagadam...temat poleci, przysiądę się ze swoją kawą  i będziemy się umawiac na następną smile
Jak już tutaj jesteśmy, to chyba najlepsza droga właśnie tutaj się otwiera przed nami w zawarciu znajomości.

5 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-17 19:56:39)

Odp: Jak poznać znajomych ???
magg99 napisał/a:

W pewnej chwili popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się, jednak tym samym dała taki jasny komunikat sobą, swoim byciem, że towarzystwa nie potrzebuję, ani tym bardziej zapytania się np, bezpośrednio co tam tak piszę ;-D

To takie ograniczające przekonanie. Myśląc w ten sposób odejmujesz sobie szansę na zawarcie nowej znajomości. Nie wiesz, czy zechciałaby porozmawiać. To Twoje myśli podpowiedziały Ci, że to 'jasny komunikat'.
Następnym razem spróbuj. Nic nie tracisz. Jeśli taka osoba nie zechce rozmawiać, to o tym powie. To nic złego.
Na co dzień obcuję z wieloma kulturami. Naprawdę często rozmawiam z nieznajomymi ludźmi, a szczególnie z takimi którzy odwzajemnią uśmiech lub sami zdecydują się na wysłanie uśmiechu. Rozpoczęcie każdej znajomości kosztuje uśmiech. Nie znaczy to, że z każdym się będziesz (czy ja będę, a propos mojej dygresji) przyjaźnić, ale warto próbować. Naprawdę smile

angelOn napisał/a:

Troszkę to naciągane. Jak początek jakiegoś filmu o wielkiej życiowej podróży.

Pomysły na filmy nierzadko biorą się z życia. smile Więcej wiary!
Ja sam mam wielu znajomych poznanych w bardzo przypadkowy sposób.

6

Odp: Jak poznać znajomych ???

A może to po prostu bierze się z braku odwagi i właśnie obawie przed tym, że wyjde na idiotkę? No nie moze, tylko raczej na pewno:)
No nic, skoro Ty umiesz w ten sposób nawiązywać kontakty, to i każdy może:) Obcuję z ludźmi, bo i pracuję w handlu, nie wychodzi mi to źle...Wręcz stwierdziłabym, że umiem się dogadać z każdą osobą. A mimo wszystko taka zakorzeniona niepewność. To właśnie powoduję, że na zaś zakładam najgorszy scenariusz. Dzięki  Podróżniku. Przywracasz wiarę smile

7

Odp: Jak poznać znajomych ???
magg99 napisał/a:

A może to po prostu bierze się z braku odwagi

Kiedyś, ktoś powiedział, lub gdzieś przeczytałem - "bój się i działaj!".
Niepewność dodaje energii, a jak już zaczniesz działać to odczujesz więcej pozytywnych wibracji.


magg99 napisał/a:

i właśnie obawie przed tym, że wyjde na idiotkę? No nie moze, tylko raczej na pewno:)

Czy gdyby ktoś do Ciebie zagadał, to pomyślałabyś, że to idiota?
O to mi chodziło: Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.


magg99 napisał/a:

Obcuję z ludźmi, bo i pracuję w handlu, nie wychodzi mi to źle...Wręcz stwierdziłabym, że umiem się dogadać z każdą osobą. A mimo wszystko taka zakorzeniona niepewność.

Handel, idealnie. Podobno Ford kiedyś powiedział coś w stylu: jeśli myślisz, że nie dasz rady czegoś zrobić, lub jeśli myślisz, że dasz radę coś zrobić (np. kogoś poznać w taki lub inny sposób), to w obu przypadkach masz rację.
Abstrachując od rozstań, uwikłań, samotności, uważam, że świat jest takim jakim go malujemy we własnej głowie.

8

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:

świat jest takim jakim go malujemy we własnej głowie

Bardzo ciekawe słowa i moim zdaniem bardzo prawdziwe. Bo to my sami wyznaczamy sobie granice i jeszcze próbujemy siebie przekonać, co jest do przekroczenia, a co nie. Strach przed odrzuceniem często skutecznie zamyka nam drogę do poznania innych.

9 Ostatnio edytowany przez GamerGirl (2015-03-17 23:23:56)

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
magg99 napisał/a:

W pewnej chwili popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się, jednak tym samym dała taki jasny komunikat sobą, swoim byciem, że towarzystwa nie potrzebuję, ani tym bardziej zapytania się np, bezpośrednio co tam tak piszę ;-D

To takie ograniczające przekonanie. Myśląc w ten sposób odejmujesz sobie szansę na zawarcie nowej znajomości. Nie wiesz, czy zechciałaby porozmawiać. To Twoje myśli podpowiedziały Ci, że to 'jasny komunikat'.
Następnym razem spróbuj. Nic nie tracisz. Jeśli taka osoba nie zechce rozmawiać, to o tym powie. To nic złego.
Na co dzień obcuję z wieloma kulturami. Naprawdę często rozmawiam z nieznajomymi ludźmi, a szczególnie z takimi którzy odwzajemnią uśmiech lub sami zdecydują się na wysłanie uśmiechu. Rozpoczęcie każdej znajomości kosztuje uśmiech. Nie znaczy to, że z każdym się będziesz (czy ja będę, a propos mojej dygresji) przyjaźnić, ale warto próbować. Naprawdę smile

angelOn napisał/a:

Troszkę to naciągane. Jak początek jakiegoś filmu o wielkiej życiowej podróży.

Pomysły na filmy nierzadko biorą się z życia. smile Więcej wiary!
Ja sam mam wielu znajomych poznanych w bardzo przypadkowy sposób.

Ok, ale jak? Jesli chodzi o sama teorie to sie zgadzam, co wiecej, podoba mi sie taki sposob funkcjonowania, poznawania ludzi. Jesli ktos ma ksiazke albo jego/jej zajecie (np. cos zapisuje jak w przykladzie z wczesniejszego posta) daje jakas zahaczke to ok, jest cos na poczatek. Ale co jesli nie? Jesli ktos po prostu siedzi/stoi na przystanku/jedzie tramwajem/idzie dokads, wydaje sie ciekawa osoba i chcemy zagadnac - jak? O czym?
Mi samej czesto sie zdarza skomplementowac nieznajomych, pochwalic element ubioru czy cos w wygladzie, ale to nigdy nie prowadzi dalej, ludzie sie usmiechaja, dziekuje i ida w swoja strone.

10

Odp: Jak poznać znajomych ???

No własnie poniekąd o to mi chodziło - że widzimy ciekawych ludzi i aż korci, żeby zagadać, ale w niektórych sytuacjach jest to technicznie nie do zrobienia. W przypadku dziewczyny piszącej może udałoby się porozmawiać,chyba teraz spróbowałabym, niż zakładać  z góry, że ośmieszę  się.  ale tak... w niektórych jest to trudne.
Wtedy po prostu nie mamy na to już wpływu i pozostaje mieć na uwadze takie sytuacje, kiedy możemy i mamy szanse spróbować smile

11

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
magg99 napisał/a:

A może to po prostu bierze się z braku odwagi

Kiedyś, ktoś powiedział, lub gdzieś przeczytałem - "bój się i działaj!".
Niepewność dodaje energii, a jak już zaczniesz działać to odczujesz więcej pozytywnych wibracji.


magg99 napisał/a:

i właśnie obawie przed tym, że wyjde na idiotkę? No nie moze, tylko raczej na pewno:)

Czy gdyby ktoś do Ciebie zagadał, to pomyślałabyś, że to idiota?
O to mi chodziło: Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.


magg99 napisał/a:

Obcuję z ludźmi, bo i pracuję w handlu, nie wychodzi mi to źle...Wręcz stwierdziłabym, że umiem się dogadać z każdą osobą. A mimo wszystko taka zakorzeniona niepewność.

Handel, idealnie. Podobno Ford kiedyś powiedział coś w stylu: jeśli myślisz, że nie dasz rady czegoś zrobić, lub jeśli myślisz, że dasz radę coś zrobić (np. kogoś poznać w taki lub inny sposób), to w obu przypadkach masz rację.
Abstrachując od rozstań, uwikłań, samotności, uważam, że świat jest takim jakim go malujemy we własnej głowie.

No masz rację. Gdyby ktoś do mnie zagadała, to byłoby mi najprościej mówiąc - miło smile
Niestety... jak strach  czai się w głowie to zalewa go doszczętnie  i zniekształca obraz. To jest podstępny i czasami niesamowicie silny wróg. hmm

12

Odp: Jak poznać znajomych ???
GamerGirl napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Ja sam mam wielu znajomych poznanych w bardzo przypadkowy sposób.

Ok, ale jak? Jesli chodzi o sama teorie to sie zgadzam, co wiecej, podoba mi sie taki sposob funkcjonowania, poznawania ludzi. Jesli ktos ma ksiazke albo jego/jej zajecie (np. cos zapisuje jak w przykladzie z wczesniejszego posta) daje jakas zahaczke to ok, jest cos na poczatek. Ale co jesli nie? Jesli ktos po prostu siedzi/stoi na przystanku/jedzie tramwajem/idzie dokads, wydaje sie ciekawa osoba i chcemy zagadnac - jak? O czym?

Zacznij od "cześć, co słychać, jestem {imię}, myślę że jesteś ciekawą osobą, mylę się?".
Taki ludź jeśli ma niską samoocenę, to pewnie odpowie 'eetam', a w głębi duszy będzie miło.
Nie myśl tylę, pozwól się unieść flow (patrz psychologia pozytywna).

GamerGirl napisał/a:

Mi samej czesto sie zdarza skomplementowac nieznajomych, pochwalic element ubioru czy cos w wygladzie, ale to nigdy nie prowadzi dalej, ludzie sie usmiechaja, dziekuje i ida w swoja strone.

Bo ludzi trzeba zachęcić. Wiem, że to o czym pisze, to taka czarna magia, albo mało prawdopodobny scenariusz szczególnie, gdy nie robi się tego regularnie. Naprawdę warto próbować smile
Pochwalenie elementu ubioru można pociągnąć dalej - a gdzie to kupiłaś, lubisz takie kolory co ja - jakie jeszcze? itd. 
Pamiętaj tylko, nic na siłę smile

13

Odp: Jak poznać znajomych ???
magg99 napisał/a:

w niektórych sytuacjach jest to technicznie nie do zrobienia.

Jakiś przykład?

magg99 napisał/a:

W przypadku dziewczyny piszącej może udałoby się porozmawiać,chyba teraz spróbowałabym, niż zakładać  z góry, że ośmieszę  się.  ale tak... w niektórych jest to trudne.
Wtedy po prostu nie mamy na to już wpływu i pozostaje mieć na uwadze takie sytuacje, kiedy możemy i mamy szanse spróbować smile

A ja zawsze myślałem, że kobiety są bardziej śmiałe smile

14

Odp: Jak poznać znajomych ???

@pachnacypodroznik,
Dzieki za rady smile
A co do smialosci kobiet to ja zawsze mialam trudnosci z poznawaniem nowych ludzi, potrzebowalam troche czasu by poczuc sie swobodnie stad tez moje pytanie "jak?".

15

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
magg99 napisał/a:

w niektórych sytuacjach jest to technicznie nie do zrobienia.

Jakiś przykład?
Jak to już opisała trafnie GamerGirl.  idzie, jedzie tramwajem, wysiada z tramwaju. Takie sytuacje, gdzie juz czujesz, że ktoś jes ciekawy, barwny , ale nie będziesz biegł z krzykiem , żeby biedaka nieświadomego zatrzymać. Kiedyś pamietam stałam przy kasie w jakimś supermarkecie . Kasjerka odniosła się bardzo arogancko do klienta. Po kolejce wręcz przeszedł "głuchy telefon" o tym jakich mamy nieuprzejmych sprzedawców. Nawet kilka zdań zamówiłam z jakąś dziewczyną. Ale co.. Koleżeńswo sę z tego nie zrobiło, choć warunki były ku temu sprzyjające. big_smile Każdy teraz, zauważyłam naprawdę pilnuję siebie , słuchawek  w uszach ( choć nie mówię, że to źle, ja sama nie ruszam się bez nich z domu, ale to też tak między Bogiem a prawda blokuję:D, każdy jest skupiony na czymś innym niż na ewentualnej rozmowie. Obserwuję krótkie czynności , wsiąść do autobusu, usiąść, wyjąć tel , sprawdzić facebooka, popatrzeć się przez szybę, wysiąść , wrcić do domu  ) To są włąśnie te techniczne utrudnienia .

magg99 napisał/a:

W przypadku dziewczyny piszącej może udałoby się porozmawiać,chyba teraz spróbowałabym, niż zakładać  z góry, że ośmieszę  się.  ale tak... w niektórych jest to trudne.
Wtedy po prostu nie mamy na to już wpływu i pozostaje mieć na uwadze takie sytuacje, kiedy możemy i mamy szanse spróbować smile

A ja zawsze myślałem, że kobiety są bardziej śmiałe smile

Nie ma reguł:) p.s dopiero teraz "skapłam się" ,że jesteś płcią przeciwną big_smile

16

Odp: Jak poznać znajomych ???
magg99 napisał/a:

w niektórych sytuacjach jest to technicznie nie do zrobienia.

pachnacypodroznik napisał/a:

Jakiś przykład?

magg99 napisał/a:

Jak to już opisała trafnie GamerGirl.  idzie, jedzie tramwajem, wysiada z tramwaju. Takie sytuacje, gdzie juz czujesz, że ktoś jes ciekawy, barwny , ale nie będziesz biegł z krzykiem , żeby biedaka nieświadomego zatrzymać.

Działaj od razu, nie czekaj aż stracisz z pola widzenia delikwenta smile


magg99 napisał/a:

Każdy teraz, zauważyłam naprawdę pilnuję siebie , słuchawek  w uszach ( choć nie mówię, że to źle, ja sama nie ruszam się bez nich z domu, ale to też tak między Bogiem a prawda blokuję:D, każdy jest skupiony na czymś innym niż na ewentualnej rozmowie. Obserwuję krótkie czynności , wsiąść do autobusu, usiąść, wyjąć tel , sprawdzić facebooka, popatrzeć się przez szybę, wysiąść , wrcić do domu  ) To są włąśnie te techniczne utrudnienia.

'Utrudnienia' o jakich mówisz, to tylko otoczka. Spróbuj się uśmiechnąć do kogoś, zagadać, słuchawki wystarczy zdjąć. Ongiś wracając z pracy spotykałem ciągle osobę, która pracuje w innym dziale. Zawsze rozmawiała przez telefon, więc nie ingerowałem. Za którymś razem miała tylko słuchawki na uszach i czytała książkę. Znaliśmy się z widzenia, tak jak Ty znasz pasażerów tramwaju którym często jeździsz. Powiedziałem po prostu cześć i zapytałem co czyta. I tak zaczeliśmy rozmawiać... każdego dnia, do czasu zmiany pracy smile


magg99 napisał/a:

W przypadku dziewczyny piszącej może udałoby się porozmawiać,chyba teraz spróbowałabym, niż zakładać  z góry, że ośmieszę  się.  ale tak... w niektórych jest to trudne.
Wtedy po prostu nie mamy na to już wpływu i pozostaje mieć na uwadze takie sytuacje, kiedy możemy i mamy szanse spróbować smile

pachnacypodroznik napisał/a:

A ja zawsze myślałem, że kobiety są bardziej śmiałe smile

magg99 napisał/a:

Nie ma reguł:) p.s dopiero teraz "skapłam się" ,że jesteś płcią przeciwną big_smile

Facet na kobiecym forum nie budzi chyba takiego zdziwienia?

17

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:

Facet na kobiecym forum nie budzi chyba takiego zdziwienia?

Nie, nie budzi:) W ogóle męskie wypowiedzi na kobiecym forum to często perełki, bo pokazują inny punkt widzenia smile

18

Odp: Jak poznać znajomych ???
Gemma napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Facet na kobiecym forum nie budzi chyba takiego zdziwienia?

Nie, nie budzi:) W ogóle męskie wypowiedzi na kobiecym forum to często perełki, bo pokazują inny punkt widzenia smile

Jaki jest zatem Twój punkt widzenia w przedmiotowej sprawie? smile

19

Odp: Jak poznać znajomych ???

W przedmiocie obecności mężczyzna na kobiecym forum czy trudności w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich ogólnie? smile Bo pytanie jest delikatnie nieprecyzyjne tongue

20

Odp: Jak poznać znajomych ???
Gemma napisał/a:

W przedmiocie obecności mężczyzna na kobiecym forum czy trudności w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich ogólnie? smile Bo pytanie jest delikatnie nieprecyzyjne tongue

Racja. Miałem na myśli temat wątku, ale zachęcam do wylania myśli na ekran, chętnie przeczytam i podejmę dyskusję.

21

Odp: Jak poznać znajomych ???

Generalnie wydaje mi się, że często na takie pytania udzielamy odpowiedzi: wyjdź do ludzi, pokonaj swoją nieśmiałość, jest wielu takich jak ty. Wszystko by się zgadzało, ale... Człowiek jest tak skonstruowany, że znajdzie milion wytłumaczeń, żeby nie robić ani jednego kroku. Bo przecież nieznajomy "ktoś" może go uznać za nieciekawego typa/idiotę/zboczeńca (wybrać właściwe). I wychodzi na to, iż wiele razy zwyczajnie boimy się spróbować zrobić ten pierwszy krok.

22 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-18 22:40:06)

Odp: Jak poznać znajomych ???
Gemma napisał/a:

Generalnie wydaje mi się, że często na takie pytania udzielamy odpowiedzi: wyjdź do ludzi, pokonaj swoją nieśmiałość, jest wielu takich jak ty. Wszystko by się zgadzało, ale... Człowiek jest tak skonstruowany, że znajdzie milion wytłumaczeń, żeby nie robić ani jednego kroku. Bo przecież nieznajomy "ktoś" może go uznać za nieciekawego typa/idiotę/zboczeńca (wybrać właściwe). I wychodzi na to, iż wiele razy zwyczajnie boimy się spróbować zrobić ten pierwszy krok.

Przedstawię Ci moje zdanie. Człowiek ma to do siebie, że potrafi się zmienić. Sama chęć zmiany to pierwszy krok. Przede wszystkim zmiana myślenia o sobie w negatywnych barwach jest moim zdaniem podstawowym motorem zmian. I tutaj przychodzi mi na myśl także prawo przyciągania, które mówi że każdy z nas jest swego rodzaju magnesem przyciągającym do siebie ludzi oraz sytuacje będące odzwierciedleniem naszych dominujących mysli. Gdy jesteś optymistycznie nastawiona do samej siebie świat wygląda zupełnie inaczej, czujesz się lepiej, przyciągasz pozytywnych ludzi.
Zdarza się, że ludzie z którymi współpracuję chcą zmienić swoje życie, ale nie chcą podjąć żadnych kroków w kierunku zmiany. Oceniają swoją satysfakcję z życia na dość niskim poziomie, a gdy ich pytam co mogliby zrobić, wtedy zaczynają się schody. Być może chodzi o strach, ale ten ma tylko wielkie oczy. Z kolei satysfakcja z przezwyciężenia strachu daje taką dawkę pozytywnej energii, że jak raz spróbujesz, to nie przestaniesz przekraczać granic swojego umysłu. Zachęcam z całego serca.

23

Odp: Jak poznać znajomych ???

Witam,
osobiście uważam, że Polska a przede wszystkim jej mieszkańcy nie są otwarci na nowe znajomości a szczególnie te, gdy ktoś do nich podchodzi na ulicy bądź w kawiarni. Nieufność, podejrzliwość i za chwilę myśl "co on/ona chce mi wcisnąć?". Taka nasza mentalność. Myślę, że Amerykanie mają zupełnie odmienne, przeciwne podejście do nieznajomych.
W każdym razie zmierzam do tego, że łatwo jest radzić - podejdź do kogoś, zgadaj. Szczerze napiszę, że nawet jak się zna osobę (np.ze studiów) to w dzisiejszych czasach ciężko jest się z kimś zaprzyjaźnić. Osobiście doświadczyłam tego wielokrotnie. Nawet gdy na początku roku akademickiego próbowałam scalić grupę (tym samym poznać bliżej ludzi z którymi studiuję) poprzez organizowanie u siebie w domu domówki, później pisanie na forum mojego kierunku, kto leci na miasto wieczorem i tego typu akcje - odzew był praktycznie zerowy. Na domówkę przyszła garstka osób. Mimo, że było sympatycznie i miło (miałam nadzieję, tym razem na roku integracja zadziała) to w kolejnych dniach, na uczelni cisza. Podchodziłam do tych dziewczyn, zagadywałam co słychać, kiedy się gdzieś wybierzemy i...zbycie mojej osoby. Po tym wszystkim stwierdziłam, że nie będę się więcej narzucać, nie będę wyskakiwać z propozycjami, nie będę z siebie robić idiotki, której zależy. Takie sytuacje mnie bardzo zniechęciły do jakiejkolwiek aktywności. Efekt jest taki, że mimo, że to studia i czas gdzie powinno się wykorzystać ostatni dzwonek przed dorosłym życiem, ja nie mam koleżanek, nie mam z kim wyjść do knajpy. Jedynie pozostaje mi mój chłopak ale on także ma swoje życie więc...cóż smile

24 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-19 15:24:46)

Odp: Jak poznać znajomych ???
jawaisen napisał/a:

W każdym razie zmierzam do tego, że łatwo jest radzić - podejdź do kogoś, zgadaj. Szczerze napiszę, że nawet jak się zna osobę (np.ze studiów) to w dzisiejszych czasach ciężko jest się z kimś zaprzyjaźnić.
Osobiście doświadczyłam tego wielokrotnie.

Grunt to się nie zrażać. Moje rady wynikają z własnego doświadczenia. To nie "mądrości" wyczytane w poradnikach napisanych przez "amerykańskich naukowców".


jawaisen napisał/a:

Po tym wszystkim stwierdziłam, że nie będę się więcej narzucać, nie będę wyskakiwać z propozycjami, nie będę z siebie robić idiotki, której zależy. Takie sytuacje mnie bardzo zniechęciły do jakiejkolwiek aktywności. Efekt jest taki, że mimo, że to studia i czas gdzie powinno się wykorzystać ostatni dzwonek przed dorosłym życiem, ja nie mam koleżanek, nie mam z kim wyjść do knajpy. Jedynie pozostaje mi mój chłopak ale on także ma swoje życie więc...cóż smile

Ty sama decydujesz o tym z kim się spotykać. Jeśli ktoś nie chce, to nic na siłę. O niebo lepiej jest mieć garstkę znajomych myślących podobnie do nas samych, niż spotykać się z wielona ludźmi, w których nam coś nie pasuje.
Zapomnij na chwilę o mentalności polaków. Z tego co piszesz, wygląda na to że potrafisz z siebie wykrzesać energię by innych motywować do wyjścia "na miasto" lub żeby zrobić coś nowego. Zatem wiesz, że wcale nie musi być szaro i ponuro. Może nie trafiłaś na odpowiednie osoby. Gdzie możesz poznać nowych ludzi? Czym się interesujesz? Tańczysz, śpiewasz, chodzisz na koncerty? Nie poddawaj się i pamiętaj, ze żeby zapalać innych samemu trzeba płonąć.

25

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:

Zdarza się, że ludzie z którymi współpracuję chcą zmienić swoje życie, ale nie chcą podjąć żadnych kroków w kierunku zmiany. Oceniają swoją satysfakcję z życia na dość niskim poziomie, a gdy ich pytam co mogliby zrobić, wtedy zaczynają się schody. Być może chodzi o strach, ale ten ma tylko wielkie oczy. Z kolei satysfakcja z przezwyciężenia strachu daje taką dawkę pozytywnej energii, że jak raz spróbujesz, to nie przestaniesz przekraczać granic swojego umysłu. Zachęcam z całego serca.

Pachnacypodrozniku, jesteś może coachem? smile

26

Odp: Jak poznać znajomych ???
miedzianaa napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Zdarza się, że ludzie z którymi współpracuję chcą zmienić swoje życie, ale nie chcą podjąć żadnych kroków w kierunku zmiany. Oceniają swoją satysfakcję z życia na dość niskim poziomie, a gdy ich pytam co mogliby zrobić, wtedy zaczynają się schody. Być może chodzi o strach, ale ten ma tylko wielkie oczy. Z kolei satysfakcja z przezwyciężenia strachu daje taką dawkę pozytywnej energii, że jak raz spróbujesz, to nie przestaniesz przekraczać granic swojego umysłu. Zachęcam z całego serca.

Pachnacypodrozniku, jesteś może coachem? smile

Właśnie miałam o to samo zapytać smile)

27

Odp: Jak poznać znajomych ???

Chciałabym się wtrącić jeśli można oczywiście. U mnie jest inny problem. Ostatnio doskwiera mi samotność, bo zwyczajnie zaczęłam wątpić w coś takiego jak relacja przyjacielska. Zawiodły mnie osoby, których wcześniej nazywałam przyjaciółmi i chyba mam kryzys. Obawiam się, że to zaczęło rzutować na relacje z innymi ludźmi, których wartość też kwestionuję, a przez to się zamykam. Jestem podejrzliwa w stosunku do wszystkich, może trochę oschła, a przez to mam wrażenie, że i reszta mnie odrzuca, bo komu na co taka oschła baba? wink Nie wiem co robić, jakiś zamknięty krąg...

28

Odp: Jak poznać znajomych ???
miedzianaa napisał/a:

Chciałabym się wtrącić jeśli można oczywiście. U mnie jest inny problem. Ostatnio doskwiera mi samotność, bo zwyczajnie zaczęłam wątpić w coś takiego jak relacja przyjacielska. Zawiodły mnie osoby, których wcześniej nazywałam przyjaciółmi i chyba mam kryzys. Obawiam się, że to zaczęło rzutować na relacje z innymi ludźmi, których wartość też kwestionuję, a przez to się zamykam. Jestem podejrzliwa w stosunku do wszystkich, może trochę oschła, a przez to mam wrażenie, że i reszta mnie odrzuca, bo komu na co taka oschła baba? wink Nie wiem co robić, jakiś zamknięty krąg...

i czujesz od innych, że nawet najmniejszy zart uderza w Ciebie jak kula armatnia? że "znowu" ktoś okazuję się nie warty zaufania i będzie jak było..? Wierzyłam kiedyś mocno w relacje przyjacielskie. Czułam to, a później jak domino- wszystko się posypało. Zdaję sobie sprawę, że przeglądając kontakty w telefonie mam pełno ludzi ale to są ludzie którzy niewiele się różnią od przechodniów  na ulicy. Jeśli czujesz ironie losu - dużo i nikt zarazem. I wylądowałam tutaj. Na tym forum, żeby chociaż poczytac o takich jak ja...którzy w jakimś sensie toczą różne walki.

29

Odp: Jak poznać znajomych ???
magg99 napisał/a:
miedzianaa napisał/a:

Pachnacypodrozniku, jesteś może coachem? smile

Właśnie miałam o to samo zapytać smile)

Tak, na co dzień motywuję siebie i innych do osiągania z pozoru nieosiągalnych celów. smile

30

Odp: Jak poznać znajomych ???
miedzianaa napisał/a:

Ostatnio doskwiera mi samotność, bo zwyczajnie zaczęłam wątpić w coś takiego jak relacja przyjacielska. [...] Obawiam się, że to zaczęło rzutować na relacje z innymi ludźmi, których wartość też kwestionuję, a przez to się zamykam.

Jak często poznajesz nowych ludzi?

miedzianaa napisał/a:

Jestem podejrzliwa w stosunku do wszystkich

Podejrzliwa o coś konkretnego?

miedzianaa napisał/a:

mam wrażenie, że i reszta mnie odrzuca

Czy mogłabyś się zastanowić, czy oprócz subiektywnego wrażenia są jakieś solidne podstawy do tego, aby myśleć w ten sposób?

31

Odp: Jak poznać znajomych ???

Tak sobie czytam co piszecie.. i jak zwykle uznałam, że się odezwie.

Temat wydaje się banalny, ale został bardzo fajnie poprowadzony przez co dał mi trochę do myślenia.

Od zawsze miałam problem z poznawaniem nowych ludzi. I nadal mam. Więc chętnie wezmę wszystkie rady tu zawarte do siebie.

Zacznę od tego, że nigdy nikt do mnie nie zagadał. Koleżanki często przechwalały się, że do nich zawsze ktoś zagada jak gdzieś same wyjdą. Nie ważne czy do sklepu, na spacer, na rower i dzięki temu poznają nowych ludzi. Mi się to nigdy nie zdarzyło. Ktoś tu jednak wspomniał o uśmiechu. Wydaje mi się, że osoby, które często poznają nowych ludzi są pewniejsze siebie, weselsze oraz nie mają oporów by pokazywać tą otwartość. Tylko czy to zawsze jest tylko uśmiech? Niekoniecznie. Pewnie wystarczy samo to, że potrafimy popatrzeć komuś w oczy.

Ja należę do osób nieśmiałych, niepewnych siebie i skrytych. Czasem chodzę z uśmiechem na twarzy, ale nie potrafię uśmiechać się do "kogoś". Czasem są dni gdy idę ulicą i po prostu się śmieje sama do siebie, ale gdy mijam przechodniów - nie patrzę na nich. Często wtedy moja głowa leci automatycznie w dół. Ciężko mi się uśmiechnąć do kogoś kogo nie znam. Na pewno bierze się to z mojej niskiej samooceny oraz tego, że czuję się nieatrakcyjna. W głowie mam myśli, że nikt nie będzie chciał rozmawiać z kimś takim (pewnie to głupie, ale przez lata weszło mi to do głowy). Zauważyłam, że patrzenie w oczy o wiele lepiej wychodzi mi z osobami tej samej płci, a nie przeciwnej.

Jednak moimi myślami poszłam o krok dalej. Wyobraziłam sobie, że jednak odważę się - spojrzę jednej osobie w oczy, drugiej, trzeciej - uśmiechnę się.. I BUM! Ktoś do mnie zagada - ktoś będzie chciał mnie poznać. I napotkałam kolejną blokadę. Zapewne nie umiałabym nic odpowiedzieć. I byłoby tak, że osoba która odważyła się i do mnie zagadała, zostałaby spławiona przez "dziękuję" bądź uśmiech.

Jestem osobą która mało mówi. Nie mam właśnie tego wspomnianego "flow". Nie potrafię utrzymać rozmowy z kimś kogo bardzo dobrze znam, a co dopiero z obcym.

Dochodzę więc do wniosków, że być może 90% z nas czeka na kogoś kto do nas sam zagada, ale głęboko w sobie mamy to poczucie (które wcześniej opisałam) i nieświadomie wysyłamy drugiej osobie "nie podchodź - nie jestem zainteresowana/y". Być może są i ludzie, którzy by się do nas odezwali - zapewne są, ale to my musimy pokazać tę otwartość, że też chcemy kogoś poznać. Ja mam z tym wielki problem. Zwyczajnie tego nie potrafię.

32

Odp: Jak poznać znajomych ???

Ty tworz rzeczywistosc,nie pozwol aby rzeczywistosc tworzyla ciebie

33

Odp: Jak poznać znajomych ???
dieg0 napisał/a:

Ty tworz rzeczywistosc,nie pozwol aby rzeczywistosc tworzyla ciebie

Takich rad przeczytałam tysiące. Są w prawie każdej książce. Mi potrzeba coś więcej.. Jakiś przykład z życia bądź jakieś pomysły na małe kroki przełamywania się. Takie cytaty niestety tylko na chwilę do mnie trafiają. Gdy wyjdę do obcych ludzi to o nich zapominam i lęk mnie zżera.

34

Odp: Jak poznać znajomych ???
naiwna92 napisał/a:

Mi potrzeba coś więcej.. Jakiś przykład z życia bądź jakieś pomysły na małe kroki przełamywania się.

Jesteś w 100% gotowa na zmiany?

Krok pierwszy, a raczej wyzwanie.
Przez tydzień nie myśl o sobie negatywnie.
Jeśli pojawi się negatywna myśl, to zrób wszystko, aby ją przekształcić na pozytywną.
Wchodzisz?
Wrócimy do rozmowy za tydzień. Odważysz się podjąć rękawicę?

35

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
naiwna92 napisał/a:

Mi potrzeba coś więcej.. Jakiś przykład z życia bądź jakieś pomysły na małe kroki przełamywania się.

Jesteś w 100% gotowa na zmiany?

Krok pierwszy, a raczej wyzwanie.
Przez tydzień nie myśl o sobie negatywnie.
Jeśli pojawi się negatywna myśl, to zrób wszystko, aby ją przekształcić na pozytywną.
Wchodzisz?
Wrócimy do rozmowy za tydzień. Odważysz się podjąć rękawicę?

A ja też mogę? Nie wiem co z tego wyjdzie, ale chcę podjąć to ryzyko.
Naiwna92 spróbujmy.....

36 Ostatnio edytowany przez naiwna92 (2015-03-22 23:50:51)

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
naiwna92 napisał/a:

Mi potrzeba coś więcej.. Jakiś przykład z życia bądź jakieś pomysły na małe kroki przełamywania się.

Jesteś w 100% gotowa na zmiany?

Krok pierwszy, a raczej wyzwanie.
Przez tydzień nie myśl o sobie negatywnie.
Jeśli pojawi się negatywna myśl, to zrób wszystko, aby ją przekształcić na pozytywną.
Wchodzisz?
Wrócimy do rozmowy za tydzień. Odważysz się podjąć rękawicę?

Tak. Jestem gotowa. To nie będzie, aż tak trudne - mam nadzieję. Bo już miałam stany nie myślenia o sobie źle.

Ale zobaczymy jak pójdzie tym razem wink.
Odezwę się za tydzień wink.

Magg - oczywiście, że możesz smile!

37

Odp: Jak poznać znajomych ???

To jest oklamywanie samego siebie.Po co sobie wmawiać cos na sile?

38

Odp: Jak poznać znajomych ???
dieg0 napisał/a:

To jest oklamywanie samego siebie.Po co sobie wmawiać cos na sile?

Skąd wiesz, czy właśnie teraz siebie nie okłamujesz?

39

Odp: Jak poznać znajomych ???

Bo ja juz się pogodzilem z własnym losem

40

Odp: Jak poznać znajomych ???
dieg0 napisał/a:

To jest oklamywanie samego siebie.Po co sobie wmawiać cos na sile?

okłamywanie, że chce się próbować?  Może faktycznie na początu trudno będzie uwierzyć na 100% sukcesu (bynajmniej ja) , ale czy od razu wszystko sie wszystkim udało?
Pogratulować tylko mogę , że Ty nie musisz sie w niczym "okłamywać" .

41

Odp: Jak poznać znajomych ???
dieg0 napisał/a:

To jest oklamywanie samego siebie.Po co sobie wmawiać cos na sile?

Nikt tutaj nie wspomniał o 'wmawianiu sobie' czegoś.
Zmiany zaczyna się od siebie.
Namawiam Cię do zatrzymania się na chwilę, aby pomyśleć o swoich myślach.
Nie oceniaj. Posłuchaj siebie.

42

Odp: Jak poznać znajomych ???

Nie musisz mi mówić co mam robic.
Wyrazam tylko swoje zdanie

43

Odp: Jak poznać znajomych ???
dieg0 napisał/a:

Nie musisz mi mówić co mam robic.
Wyrazam tylko swoje zdanie

Widzisz, ja nie mówię Ci co masz robić. Ja tylko sugeruję, namawiam, zapraszam.
Wrzuć na luz. Bez oceniania.

44

Odp: Jak poznać znajomych ???

Nie ma ryzyka, nie ma zabawy wink Pachnący podróżniku, aż jestem ciekawa, jakie będą wrażenia dziewczyn z tego eksperymentu smile

45

Odp: Jak poznać znajomych ???

Dziś 1 dzień..

I muszę przyznać, że odkąd postanowiłam, że będę myślała pozytywnie.. to zaczęło się wszystko walić.
Dzisiejszy dzień praktycznie cały przepłakałam...:/ Aż wstyd się przyznać. Bo jest to mój najgorszy dzień jak na razie w tym roku...
Czy to normalne? Zawsze jak coś postanowię to wszystko idzie nie w tym kierunku, w którym chcę..

Dopiero kiedy mam wszystko tzw "dupie" to zaczyna się układać.. zwyczajnie. No, wszystko.. poza nowymi znajomościami. Właśnie dlatego zwykle po czasie przestałam wierzyć w tzw. Prawo Przyciągania..

Mówi się, że Wszechświat wtedy sprawdza czy naprawdę mi zależy.. Tylko czy to nie paradoks, że kiedy mówię "a niech się wali" - to właśnie wtedy zaczyna mi się układać w rodzinie, w pracy? Tylko ze znajomościami zawsze lipa..
Może każdy ma w swoim życiu jakiś cel? I nie każdego celem jest znalezienie przyjaciół bądź drugiej połówki..

Trochę ponarzekałam mimo, że miał być dzień super pozytywny to okazał się najgorszym wink. Cóż.. żyje się dalej. Zobaczymy co jutro przyniesie wink.

46 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-23 23:08:35)

Odp: Jak poznać znajomych ???
Gemma napisał/a:

Nie ma ryzyka, nie ma zabawy wink Pachnący podróżniku, aż jestem ciekawa, jakie będą wrażenia dziewczyn z tego eksperymentu smile

To nie eksperyment, to ćwiczenie pozwalające na zmianę nastawienia, a poza tym po tygodniu zdasz sobie sprawę ile razy złapałaś się na myśleniu o sobie w negatywnym świetle.
To taki pierwszy mały krok, z którym może się wiązać ogromny opór - bo niby jak to mam myśleć pozytywnie, po co mi to, próbowałam kilka razy i nic z tego nie wychodziło, to nie ma sensu itd. Najgorsze są pierwsze dwa dni smile

Tracisz wiarę? Wyślij mi meila. Zrobimy coś z tym, jednak pamiętaj / pamiętajcie, moja rola polega na wsparciu, zaufaniu, motywowaniu, daję wędkę - nie rybę.

naiwna92 napisał/a:

Dziś 1 dzień..
I muszę przyznać, że odkąd postanowiłam, że będę myślała pozytywnie.. to zaczęło się wszystko walić.

Powiedz coś więcej. Jeśli chcesz.

47

Odp: Jak poznać znajomych ???

Pachnacy - moge na priva? (jesli odblokujesz mozliwosc wysylania maili:))

48

Odp: Jak poznać znajomych ???
kiv napisał/a:

Pachnacy - moge na priva? (jesli odblokujesz mozliwosc wysylania maili:))

Opcja jest odblokowana. Najwyraźniej nie działa. Mój e-mail: pachnacy {tuwstawicmaupe} consultant {tuwstawickrope) com

49

Odp: Jak poznać znajomych ???

Nie chcę mówić o poniedziałku wink.
Nie było dobrze, ale już minęło. Czasem muszą być gorsze dni.

Poczytałam dziś trochę postów na forum w dziale "samotność" i tak mnie zainspirowało coś do refleksji nad tym jaką jestem osobą - a jaką chciałabym być.

Gdy pomyślałam o tym czy gdybym ja BYŁA mężczyzną to czy bym chciała samą siebie POZNAĆ.
Odpowiedź niestety jest przecząca, ale..

Dopiero kiedy sobie to uświadomiłam wiem, że mogę to zmienić.

Zwykle obwiniałam innych, że nikt mnie nie chce, bo zapewne jestem brzydka itp. A teraz myślę, że tak naprawdę nieważne jak wyglądam. Nigdy nie spodobam się wszystkim ludziom na ziemi. Zresztą co to by była za miłość gdyby ktoś chciał być ze mną tylko z powodu wyglądu? Uważam, że o wiele ważniejsze jest to jacy jesteśmy w środku. Mimo wszystkich NIE jakie mam teraz w głowie, głęboko w sercu wiem, że tak jest. I muszę sobie to przeprogramować.  Kwestia tego jaka naprawdę jestem w środku. Większość z nas szuka kogoś kto będzie: uczciwy, szczery, lojalny, dobry. A tak naprawdę mała ilość osób naprawdę taka jest. Wymagamy tego od innych - a sami jesteśmy odwrotnością swoich wymagań.

Oczekujemy księcia z bajki, który będzie miał pracę, duuużo zainteresowań, cudownych znajomych i świetnie prowadził rozmowy. A co my możemy mu dać? Jakie są nasze mocne cechy, którymi możemy go obdarzyć?

Tak myślę, że.. każdy człowiek ma wady. Każdy. I każdy będzie je miał. Nie da się ich wszystkich pozbyć - nie ma ideałów i nie będzie. Może na początek nie warto skupiać się na wadach i dołować się z ich powodu? Może warto poszukać w sobie (bądź wymyśleć) kilka pozytywnych cech które mamy/chcemy mieć i okazywać je innym? Skupić się na pozytywach.. Może to jest podobne do stylu ubierania się? Mam tu na myśli ukrycie defektów urody, a wydobycie tych dobrych. Ludzie często analizują swój wygląd a zapominają o swoim wnętrzu.

Czy kiedykolwiek poznaliście kogoś kto z urody jest naprawdę nieciekawy a ludzie do niego lgną i to bardzo? Ja tak. I myślę, że wy też. Zwykle wtedy mówimy: gdybym ja była nią to ... ( tutaj można podobać cokolwiek co by się zrobiło gdyby się było inną osobą). Zapewne byśmy nic nie zrobili, bo mielibyśmy swoje myślenie i swój brak wiary. Wiele razy porównujemy się do innych. A tak naprawdę każdy z nas ma w sobie coś dobrego tylko musi to odkryć i pokazywać innym.

Moim kolejnym celem poza myśleniem pozytywnym na ten moment będzie próba uśmiechu do osób nieznajomych i sprawdzenia ich reakcji wink.
Trzymajcie kciuki wink.

50

Odp: Jak poznać znajomych ???

Naiwna92 trzymam kciuki i czekam na relację smile Praktycznie zgadzam się z tym, co napisałaś, poza jednym drobnym wyjątkiem. Owszem, uroda nie jest najważniejsza. Ja również znam osoby, które są dalekie od kanonu Miss World, a mimo to dookoła nich orbitują inni ludzie. Ale uważam, że to wielka sztuka czuć się dobrze we własnym ciele i z własną twarzą. Wygląd przekłada się na nasze samopoczucie. Jeśli jesteśmy w stanie zaakceptować swoje mankamenty lub nawet uczynić z nich swój znak rozpoznawczy, wzrasta pewność siebie i wewnętrzny strach przestaje być tak dokuczliwy. 
PS. Na fali wewnętrznego buntu i chęci zmian zrobiłam sobie fryzurę w kolorze... wściekły rudy smile Zawstydziłam wszystkie wiewiórki na osiedlu i sprawiłam, że nie zgubię się w tłumie wink

51

Odp: Jak poznać znajomych ???

No to wracam wink.

Niestety nie udało mi się złapać jak na razie kontaktu wzrokowego z przechodniami, bo z powodu pogody wszyscy mieli głowę w dół big_smile haha! Co się dziwić jak deszcz prosto w oczy padał big_smile.

Ale ogólnie żyję sobie. Raz są dobre dni - raz okropne. Różnie bywa wink.

Z myśleniem o sobie negatywnie to jak na razie aż tak nie zauważyłam, bo nawet nie miałam czasu myśleć. Dużo się działo w ten tydzień. Praca, szkoła, sport.
Zobaczymy jak będzie dalej..
Czy jest jakiś kolejny krok? wink

52

Odp: Jak poznać znajomych ???

naiwna92 czy cel jest ten sam (tj. poznawanie nowych ludzi), czy się zmienił?

53

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:

naiwna92 czy cel jest ten sam (tj. poznawanie nowych ludzi), czy się zmienił?

Ten sam smile dlaczego miałby się zmienić? smile

54

Odp: Jak poznać znajomych ???
naiwna92 napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

naiwna92 czy cel jest ten sam (tj. poznawanie nowych ludzi), czy się zmienił?

Ten sam smile dlaczego miałby się zmienić? smile

Cele są jak ludzie - zmieniają się.
Aby precyzyjnie określić cel należy wziąc pod uwagę szerszy kontekst.
Jeśli msaz ochotę zapraszam na priv, prześlę Ci narzędzia wspierające..

55

Odp: Jak poznać znajomych ???
pachnacypodroznik napisał/a:
naiwna92 napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

naiwna92 czy cel jest ten sam (tj. poznawanie nowych ludzi), czy się zmienił?

Ten sam smile dlaczego miałby się zmienić? smile

Cele są jak ludzie - zmieniają się.
Aby precyzyjnie określić cel należy wziąc pod uwagę szerszy kontekst.
Jeśli msaz ochotę zapraszam na priv, prześlę Ci narzędzia wspierające..

Ten mój cel jest stały, bo trwa już ok. 2 lata wink. Więc dopóki go nie osiągnę to zapewne zostanie.
Dlaczego na priva?

Szkoda - bo myślałam, że wątek jest po to by każdy mógł skorzystać wink A tak wyjdzie, że tylko dla wybranych wink.

56

Odp: Jak poznać znajomych ???

Chyba nie ma żadnych ograniczeń w tym wątku smile Każdy może się przyłączyć smile

57

Odp: Jak poznać znajomych ???
Gemma napisał/a:

Chyba nie ma żadnych ograniczeń w tym wątku smile Każdy może się przyłączyć smile

Tak, ale podroznik chce pomoc tylko na priva. Szkoda smile

58 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-04-04 12:33:28)

Odp: Jak poznać znajomych ???
naiwna92 napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
naiwna92 napisał/a:

Ten sam smile dlaczego miałby się zmienić? smile

Cele są jak ludzie - zmieniają się.
Aby precyzyjnie określić cel należy wziąc pod uwagę szerszy kontekst.
Jeśli msaz ochotę zapraszam na priv, prześlę Ci narzędzia wspierające..

Dlaczego na priva?

Bazując na moim doświadczeniu, uważam że bezpośrednie wsparcie w procesie zmiany przynosi wyraźne efekty. Kluczem jest Twoje zaangażowanie i chęć współpracy.
Jeśli wolisz pracować na otwartej ranie na forum, uważam że może to nie być idealnym rozwiązaniem. Jednak "nasz klyjent, nasz pan".
Jak napisałem wcześniej "jeśli masz ochotę". Do niczego nie zmuszam. Jedynie zachęcam.

Gemma napisał/a:

Chyba nie ma żadnych ograniczeń w tym wątku smile Każdy może się przyłączyć smile

Jedyne widoczne ograniczenia w tym wątku, jak i w wielu innych, to te drzemiące w ludziach, którzy wylewają swoje myśli oraz rozterki na łamach elektronicznego azylu jakim to forum wydaje się być.

59

Odp: Jak poznać znajomych ???

Powiem Wam,że ja już też zaczynam wariować. Nie mam obecnie żadnych koleżanek. Również pracuję w domu ( taka praca, lepsze zarobki to wynagradzają).
Kumpele ze studiów się przeprowadziły. Nie mam po prostu gdize kogokolwiek poznać. Nawet koledzy mojego męża nie mają dziewczyn  ( żaden nie ma...).
Denerwuje mnie również slogan: Otwórz się na ludzi. W niektórych sytuacjach są to jedynie puste słowa.

60

Odp: Jak poznać znajomych ???

Witam Wszystkich...a ja chce wam przedstawić moja sytuacje-wszyscy dookoła mi zazdroszczą :pracy,rodziny(choć mąż za granica) i znajomych -ze bogaci,zabawni itp,itd. ale prawda jest taka ze czuje się strasznie samotna bo praca to korporacja wysysająca mnie od wewnątrz, bo znajomi to tylko kiedy zorganizuje spotkanie i przyjaciółki czekające na mój telefon.....wszyscy dookoła coś oczekują...i choć mam ogromne serce to brakuje mi chęci na to wszystko...czy obecnie coś "dosypują do chleba" ze wokoło tyle zawiści i takie samolubstwo ..a ja potrzebuje tylko dobrego słowa od kogoś i uczciwej chęci kontaktów...

61

Odp: Jak poznać znajomych ???

Nie było mnie dość długo. Podróżowałem, ale wróciłem smile

naiwna92, magg99 co u Was slychać nowego? Poznałyście kogoś nowego?

kiv sprawdź pocztę

62 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-05-02 21:59:54)

Odp: Jak poznać znajomych ???
Lesandra napisał/a:

Powiem Wam,że ja już też zaczynam wariować. Nie mam obecnie żadnych koleżanek. Również pracuję w domu ( taka praca, lepsze zarobki to wynagradzają).
Kumpele ze studiów się przeprowadziły. Nie mam po prostu gdize kogokolwiek poznać. Nawet koledzy mojego męża nie mają dziewczyn  ( żaden nie ma...).
Denerwuje mnie również slogan: Otwórz się na ludzi. W niektórych sytuacjach są to jedynie puste słowa.

Nie dziwię się, że irytuje Cie, gdy ktoś mówi o otwieraniu się na ludzi. Jednak sama przyznajesz, iż nie masz gdzie poznać nowych ludzi.
Może pora wyjść z domu i ..otworzyć się na ludzi? smile A tak całkiem poważnie - bywasz w nowych miejscach, lubisz tańczyć, śpiewać, szydełkować? Czy masz jakieś zajęcie, które można wykonywać w grupie ludzi? Może są w Twojej okolicy ludzie z podobnymi zainteresowaniami?
Nie rozumiem jak koledzy Twojego męża mają się do Twojej sytuacji smile

lilka123 napisał/a:

wszyscy dookoła mi zazdroszczą :pracy,rodziny(choć mąż za granica) i znajomych -ze bogaci,zabawni itp,itd.

Zazdrośnicy nie znają Twojej perspektywy. Czy warto zajmować swoje myśli zazdrośnikami?

lilka123 napisał/a:

prawda jest taka ze czuje się strasznie samotna bo praca to korporacja wysysająca mnie od wewnątrz

Podpisałaś kontrakt własną krwią i w związku z tym nie możesz się wyrwać z tej korpo-zombie-racji wysysającej Twoje wnętrzności?

lilka123 napisał/a:

znajomi to tylko kiedy zorganizuje spotkanie i przyjaciółki czekające na mój telefon.....wszyscy dookoła coś oczekują...

To się nazywa wygodnictwo. Mają wszystko podane na tacy.

lilka123 napisał/a:

i choć mam ogromne serce to brakuje mi chęci na to wszystko...czy obecnie coś "dosypują do chleba" ze wokoło tyle zawiści i takie samolubstwo ..a ja potrzebuje tylko dobrego słowa od kogoś i uczciwej chęci kontaktów...

Od lat dosypują do chleba tego samego.. cóż może teraz mąka jest bardziej zmodyfikowana genetycznie. Niemniej jednak nad relacjami i siecią cennych kontaktów ludzie pracują latami. Ja także. Podobno nie liczy się ilość, lecz jakość. Ja uważam jednak, że liczy się ilość w kontekście częstotliwości kontaktowania się z tymi, na których Ci zależy. Na Twoje szczęście masz los we własnych rękach. Możesz decydować czy i z kim się spotykać, jak również czy i kiedy pomyśleć nad planem zmiany dotychczasowego stanu rzeczy/życia.
Co możesz zrobić, aby zmienić obecną sytuację?

63

Odp: Jak poznać znajomych ???

Koleżanki też się pewnie nudzą. To jest dorosłość, jak tego nie zmienisz to tylko Ty jesteś odpowiedzialna za to. Jest mnóstwo sposobów na poznawanie ludzi. Np zabieraj męża na jakieś spędy czy coś. Woodstock, jest dobrym pomysłem.

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Jak poznać znajomych ???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026