Kurcze nic juz niewiem , ostatnio rozmawialam z kolegą powiedział mi coś co mnie zastrzeliło doszczętnie , otóż owy kolega narzeczony od paru lat ,syn 16 letni ,mieszka bez slubu z kobieta ,powiedział wiesz, człowiek 20-sto paroletni szuka partnera do stabilizacji , Ty w swoim wieku ( mam 34 lata ,dzieci ) nie znajdziesz juz partnera na całe życie , w tym wieku my faceci szukamy kochanki ,bo swoją kobiete juz na stałe mamy ---- no padłam zszokowana !!!!!
Czyli co .. nie znajde już miłości swojego życia i zawsze będe sama
pomimo,że jestem bardzo atrakcyjną kobietą . Qrwa co sie dzieje teraz z tymi facetami , ogólnie juz nawet mi nie chodzi co on powiedział,ale fakt jest taki,że ciężko kogoś normalnego poznać ,albo szukaja przygody,albo nie wiedzą czego oni własciwie chcą,albo kłamią,ze są sami,a potem wychodzi szydło z worka, nosz kurde , po prostu chyba jest ze mna coś nie tak ,bo ja niewiem o co tu chodzi ....
No właśnie nic już niewiem