Z racji dość silnego przeziębienia ostatni tydzień spędziłam w domu i jestem przerażona poziomem i treścią emitowanych przez naszą polską telewizję programów. Nie dość, że co chwile są powtórki, to na co drugim programie laleczkowate prezenterki rozwodzą się nad tematami typu "co zrobić, żeby wyglądać jak Doda". Mam wrażenie, że media starają się szerokim łukiem omijać tematy godne uwagi i zainteresowania. Czy wy także uważacie, że telewizja staje się coraz bardziej płytka?
Podobne tematy
2 2009-11-10 20:14:14 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-11-10 20:16:14)
Zgadzam się, telewizja już jest na tyle durna i ogłupiająca, że od jakichś 2 lat praktycznie nie włączam telewizora i mogłabym chyba nawet w ogóle go nie posiadać. Przeraża mnie jedynie, że np. moja matka, jeśli jest już w domu, spędza calutki dzień oglądając co popadnie (a wieczorem oczywiście "wspaniałe" polskie seriale-tasiemce), a potrafi mi zwrócić uwagę, że przesiaduję za dużo przed komuputerem, jestem uzależniona od internetu i "ogłupiam się grami" (choć moim skromnym zdaniem takie dla przykładu World of Warcraft jest bardziej rozwijające niż M jak Miłość). Tymczasem w internecie można bez problemu znaleźć ciekawe artykuły i filmy i przynajmniej mogę sobie wybrać, co chcę oglądać/czytać - i zająć się czymś, co lubię i co dostarczy mi jakiejś nowej wiedzy.
Bo niestety bądź stety akurat guzik mnie obchodzi to, że Brad i Angelina adoptowali kolejne dziecko, a Doda ma nową torebkę za 4739874628987 zł.
Tak, w tv coraz mniej kultury jako takiej, a te naprawdę wartościowe programy są puszczane późno w nocy, czasem warto się skusić, w dzień niestety tylko komercja!!
że jest płytka to mało powiedziane...
liczy się lans i skandal. Kto z kim gdzie i jak....
Ogłupia i...zabiera nam cenny, wolny czas, który powinno się poświęcać najbliższym. I nie ma się co dziwić, że galerianki, że ciąże w wieku 13 lat, że narkotyki, alkohol...itp, w tv jest to wszystko do wyboru, wartości zerowe, a my przez to, że po pracy "relaksujemy" się przed ukochanym ekranem, zaniedbujemy kontakt z dzieckiem (co może być tragiczne w skutkach) i partnerem (co też różnie odbija się na związku...) mój Mąż to taki TV MAN właśnie.....nienawidzę kiedy cały wolny czas spędza przed telewizorem a my ze sobą praktycznie ani słowa.....
Jeśli ktoś poddaje się ogłupianiu, to ogłupia. Jeśli ma swoje zdanie na temat pewnych spraw to telewizja tego nie zmieni.
Popieram poprzedniczkę . Wszystko zależy od nas. Ja nie neguję TV, mam swoje ulubione programy ( popularnonaukowe, fajne komedie dla relaksu, ciekawe filmy na które nie mam czasu iść do kina) - pozdr
ja też odnoszę takie wrażenie. mimo to mam kilka ulubionych programów i staram się być im wierna. a co do pokazywania pustaków w tv, wczoraj kumpel przysłał mi artykuł, który krytykuje takie właśnie telewizyjne zjawisko: http://tnij.org/esyr
Nel dobry temat poruszyłaś.Ja przymierzam się właśnie do pisania pracy licencjackiej właśnie na temat wpływu telewizji na dzieci i młodzież, właśnie zbieram materiały .Jeśli któraś z was przeczytała jakąś książkę na ten temat ,napiszcie tytuł.
No cóż, krytyka pustych gwiazdeczek w pigułce
:D ?Wulgarnością pasująca do posła Leppera? - idealne porównanie Dody ![]()
artykuł jest boski! idealnie pokazuje cała tą medialną rzeczywistość i zgadzam się z autorką, że tych sztucznych gwiazd i gwiazdeczek jest zbyt dużo ale co do programów i ogólnego poziomy tv jestem innego zdania. uważam, że większość programów jest mimo wszystko na poziomie i to zdecydowanie wyższym niż kiedyś. warto wrócić pamięcią np do słynnego programu "jestem jaki jestem" z Wiśniewskim w roli głównej, który swoją beznadziejnością chyba niczego nie przebije
teraz takich klap nie pokazuje żadna stacja a poza tym jest wiele programów, które rozwijają np nasze talenty....
te programy, które wydaję się być na dość wysokim poziomie są, porque zazwyczaj sztuczne i wyreżyserowane, więc nie wiem czy ty się w ogóle zachwycasz. poza tym warto przyznać, że to my - odbiorcy wolimy obejrzeć coś płytkiego niż dociekać i analizować to, co obejrzeliśmy. to takie błędne koło, w które sami się wpakowaliśmy.
Telewizja sama w sobie nie może nikogo ogłupić- wszystko tak naprawdę zależy od naszej postawy względem niej. Jeśli będziemy podchodzić do telewizji w sposób selektywny , uważnie wybierając programy i filmy, które mamy zamiar oglądnąć to nic nam nie grozi. Gorzej jeśli jesteśmy w stanie przyswoić wszystko co nam podsuną- głupiec seriale, teleturnieje itd. wtedy faktycznie moze nam się zrobic sieczka z mózgu.
Ja szczerze mówiąc od kilku lat nie oglądam Tv a jak już to sporadycznie wiadomości lub coś podobnego. Jakoś te tematy mnie mało interesują, po prostu przed tv się nudzę zazwyczaj. Wolę przeczytać w necie i film też mogę obejrzeć jaki chcę. Tv niestety puszczają to co mają a nie to co chcieli by zobaczyć ludzie. Szkoda, że robią bardziej kulturalnych ( a nie Świat wg Kiepskich ), interesujących ( a nie Moda na sukces , w której co rok jest to samo ) programów, bo szczerze mówiąc sama bym z tego skorzystała.
osobiście uważam (podobnie jak lena), że jesteśmy wystarczająco głupi i bez telewizji...
wystarczy spojrzeć na celebrytów, kim oni są, jak się zachowują co dzisiaj dla nas jest modne, fajne i trendy...
rzekłbym nawet, ze TV to swoiste odzwierciedlenie widzów...
16 2010-08-31 20:34:01 Ostatnio edytowany przez noelle (2010-09-26 14:43:51)
oj tak, telewizja jest coraz gorsza...
jutro zaczyna się kolejny rok szkolny a wraz z nim - telewizje roztoczą przed nami swoje pomysły na zajęcie nam czasu. Poziom wprost beznadziejny, najdelikatniej mowiąc. Dlatego ja tak naprawdę włączam tylko na wiadomosci, zeby wiedzieć co sie dzieje a pozniej wypozyczamy sobie z mężem jakiś fajny film. Polecam gorąco !
A przede wszystkim ogladamy sobie co chcemy, a nie co ONI chcą. Polecam ![]()
Ludzie dorośli są mniej podatni na to całe telewizyjne ogłupianie, ale co innego dzieci i młodzież. Ostatnio włączyłam stację muzyczną - liczyłam, że posłucham muzyki, ale mi się nie udało. Leciał jakiś denny reality show. Chwilkę pooglądałam i miałam dość... Nie chcę nawet myśleć co wyrośnie z dzieciaków, które ciągle oglądają coś takiego. Chyba większość programów na MTV powinno lecieć po północy (a najlepiej to w ogóle).
Bardzo rzadko oglądam TV, bo naprawdę jest bardzo mało ciekawych programów. Wszystkie programy śniadaniowe są takie same, ciągle te same rady, jakby kobiety były totalnie głupie i codziennie musiałyby słuchać jak schudnąć albo jaka torebka jest modna w tym sezonie... Filmy są ciągle powtarzane, programy rozrywkowe też. Seriali nie oglądam, bo szkoda czasu a poza tym są nudne. Brakuje mi w TV ciekawych wywiadów i koncertów (głównie chodzi mi o kanały muzyczne, na których jest wszystko tylko nie muzyka).
Ogłupia. Dlatego nigdy nie posiadałem własnego telewizora, ostatni jaki widziałem został w domu rodziców. Podobnie rzecz ma się z radiem. Jedyne radio
mam w samochodzie, jale jedynie jako skutek uboczny posiadania odtwarzacza CD. Słuchanie podczas jazdy wymuszanej, werbalnej biegunki potrafi mnie
wytrącić z równowagi.
Ludzie dorośli są mniej podatni na to całe telewizyjne ogłupianie
Nie wiem czy istotnie mniej, nie mniej jednak na pewno ogłupianie wymaga zastosowania innych narzędzi.
Seriali nie oglądam, bo szkoda czasu a poza tym są nudne.
Mógłbym polemizować. Od czasu kiey Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zaczęło kupować w serialach wstawki propagandowe, mydlane opery stały się materiałem do analizy politycznej. ![]()
Ludzie dorośli są mniej podatni na to całe telewizyjne ogłupianie, ale co innego dzieci i młodzież. Ostatnio włączyłam stację muzyczną - liczyłam, że posłucham muzyki, ale mi się nie udało. Leciał jakiś denny reality show. Chwilkę pooglądałam i miałam dość...
Rozmowa z moją młodszą (19lat) siostrą sprzed kilku dni:
(leci w radiu jakiś stary hicior z lat 90.)
- ej a pamiętasz do tego teledysk? kuuuurde całymi dniami się na niego czekało!
- no... to były czasy kiedy na mtv jeszcze puszczali muzykę.
Telewizora od 4 lat nie posiadam. Oglądam okazyjnie, kiedy przyjeżdżam na kilka dni do rodziców. I tak raczej z kwadrans, bo dłużej nie wytrzymuję - jak dla mnie to najciekawsze są reklamy, chyba mam w sobie coś z dziecka - przy bloku reklamowym siedzę z rozdziawioną buzią ![]()
20 2010-11-15 01:21:41 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-11-15 01:23:58)
Do telewizji trzeba podchodzić z dystansem , nie we wszystko święcie wierzyć i zagrożenia wielkiego nie ma.Natomiast programy są coraz bardziej głupie i płytkie, w każdym chodzi głównie o lansowanie polskich "gwiazdek".
Rzadko włączam telewizor,ostatnio przypadkiem natknęłam się na program 'Kama Sutra',gdzie są dwie pary i pokazują pozycje seksualne-masakra
. Drugi równie 'mądry' - Gra Wstępna,z K.Cichopek . Nie wspominając o Kevinie w każde święta ![]()
Znaleźć jakiś wartościowy program w ramówce najpopularniejszych to wyczyn graniczący z cudem. Ja najczesciej oglądam kanały tematyczne, mniej reklam i nachalnego lansu.
Znam kilka artykułów odnośnie telewizji i tematów pokrewnych. Warto sięgnąć do Thomasa Eriksena i jego tyranii chwili, Antonina Kłoskowska Kultura masowa. Krytyka i obrona, rozdział czas wolny w socjologicznej perspektywie, D. de Kerchhore (czy jakoś tak) Powłoka kultury, rozdział 2 Telewizja, Gadżety popkultury tylko nie pamiętam autora. Może znajdziesz tam coś ciekawego do swojej pracy licencjackiej ![]()
ogłupia zdecydowanie. prawie wgl nie oglądam, chyba, że animal planet lub discovery. no i czasem, jak jakiś film ciekawy jest. za to oglądanie programów typu 'tom model' czy seriali takich jak 'brzydula' uważam za kompletną stratę czasu i dziwię się ludziom, którym chce się go na takie głupoty marnować.
24 2010-12-11 17:01:48 Ostatnio edytowany przez Pixy (2010-12-11 17:08:48)
Heh.. ja podobnie jak Falka - nie posiadam TV. I to juz od ponad 6 lat.
Się spalił. Stanęlismy z Mamą i bratem nad nim i myslimy.
Potem patrzymy po sobie i:
- Ty, siora, masz kompa, nie?
- No mam.
- Mama, masz kompa?
- ... mam.
- Brat - kompa masz?
- Mam.
I znowu patrzymy na siebie:
- Wszyscy maja po kompie... to po co nam TV?
Ogłupia nas telewizja. I nie zgodzę się, że człowiek z dystansem wybierze coś dla siebie.
Żeby wybrać coś dla siebie - trzeba myśleć. Małolaty nie myślą, bo telewizja ich uczy niemyślenia. Żeby szukać - trzeba wiedzieć czego szukać. Telewizja nie podaje nowości, nie podrzuca pomysłów na hobby, czy nawet na sformułowanie własnych poglądów. Zatem skąd niby widz ma mieć dystans? Jak ma wybierać?
Wybrać może ktoś kto poza TV realizuje swoje potrzeby intelektualne. Jeżeli tego nie robi - wie i rozumie tylko to co wchłonie z TV. Czyli sieczkę.
I nie oszukujmy się - jeżeli ktoś realizuje swoje potrzeby intelektualne poza TV - w końcu nie jest w stanie unieść nawet godziny tego chłamu ;/.
P.S.
Ale muszę honor zwrócić serialom.
Nie, nie naszym polskim. Ostatnie dwa lata należą do seriali. Mało nakręcili filmów tak dobrych, jak niektóre seriale.
Dr House, Dexter, CSI, Kości.
To dobry kawałek wiedzy i filmu.
Jedyne co, to polecam jednak fanowskie tłumaczenia*, bo nasi lektorzy w takim Hausie wycinają połowę konwersacji i zdecydowanie pozbawiając nas wiedzy. A w tym serialu wiedzy jest akurat dużo.
--------------------------------
*porządne tłumaczenie mają nawet wstawki objaśniające schorzenia i preparaty. O.
Oj ogłupia nas tv, ogłupia...z biegiem lat jest coraz gorzej...
My zdecydowaliśmy się żyć bez tv. Jest ok - polecam.
Ja bardzo rzadko włączam telewizor, ale jak już siądę na kanapie i zacznę oglądać to też jestem zszokowana tym jak to zabiera czas i właściwie niewiele, albo najczęściej nic nie wnosi.
Nie mam do dodania nic więcej prócz tego, co już napisałyście. Powtórki, denne programy, telenowele...Gdybym mogła, zmiotłabym te śmiecie z ramówek. Raz, a dobrze. I rozprawiłabym się z ludźmi, którzy pozwalają na takie ![]()
Telewizja to złodziej czasu.
28 2014-02-06 11:37:20 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-02-06 11:37:36)
Oczywiście, że ogłupia. Ludzie zaczynają prowadzić osiadły tryb życia, przestają się ruszać, tyją i przez to popadają w depresję.
Ja jestem zdania, że telewizję można oglądać, ale trzeba znać umiar. Jeśli człowiek spędza przed tv pół dnia, prędzej czy później przyzwyczai się i zacznie działać na zasadzie uzależnienia. Trzeba umieć powiedzieć sobie dość, koniec na dzisiaj.
Sama telewizję oglądam raz na ruski rok, a ostatnimi czasy wyrzuciłam telewizor. Nie brakuje mi go ani trochę
Discovery Channel też oglupia?
Discovery Channel też oglupia?
Może nie w tak szybkim tępie jak ''Trudne sprawy'', ale ''co za dużo to nie zdrowo'' jak to mówią.
Oglupiac moze wszystko, nie tylko TV.
W telewizji też sa ciekawe programy - chyba, ze mowimy o TV publicznej ![]()
To też prawda, nie mniej jednak w TV można puścić wszystko, można manipulować człowiekiem w sposób dowolny, pod kamuflarzem rozrywki
Są, ale to może jeden na milion
Spójrzmy prawdzie w oczy, w dzień trudne sprawy i tym podobne, telenowele i seriale. Zero treści intelektualnej.