Witam jestem tu nowa ale mam nadzieje ze mi pomozecie.
Od 4 lat jestem w zwiazku i za pol roku biore slub. Wszystko bylo ok ale od jakiegos czasu nie uklada nam sie z chlopakiem. Non stop sie klucimy.. Rowniez on okazuje to ze mu sie juZ nie podobam , widze ze juz nie kocha mnie tak jak kiedys. Poniza mnie. Miesiac tem pojechalam do pracy i tam poznalam chlopaka ktory mi sie bardzo spodobal malo ze soba rozmawialismy ale nie wiem czemu na jego widok mam ciarki na plecach:) nie wiem co zrobic caly czas o nim mysle nawet teraz jak jestem ze swoim facetem. Co mam zrobic bo juz sobie z tym nie radze a nie mam z kim porozmawiac. Dodam ze mamy 2-letnir dziecko
Podobne tematy
Witam,
Najlepiej jak Pani powie obecnemu chłopakowi o motylach do nowo poznanego kolegi. Ślub prawdopodobnie zostanie odwołany a Pani będzie mogła jako wolna kobieta robić rzeczy na które ma ochotę nie raniąc partnera oraz dziecka. Na pewno nie może Pani tkwić w tym związku wmawiając sobie, że robi to dla dobra dziecka, ponieważ takim postępowaniem krzywdzi Pani całą Waszą trojkę. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby wychowywać dziecko nie będąc razem z partnerem
Powodzenia
3 2015-03-05 14:51:25 Ostatnio edytowany przez Stanka1 (2015-03-05 14:51:48)
Porozmawiaj szczerze i otwarcie ze swoim narzeczonym, najpierw o tym co Was teraz łączy i czy jest to na tyle silne by podejmować decyzję o ślubie.
Nie musisz poruszać tematu kolegi z pracy, nikt nie wie czy z tym człowiekiem cokolwiek Cię połączy, nie wyprzedzaj faktów.
Na razie problemem jest związek który nie daje Wam szczęścia, a ma zakończyć się ślubem, proponowałabym ustalić jakiś czas na jaki zawieszamy plany i działania z tym związane, a nawet odwołać zorganizowane już sprawy. Nikt na razie nie musi o niczym wiedzieć, załatwcie sprawę między sobą, albo dajecie sobie czas na dotarcie, a ślub przekładacie (obcym się powie, że z przyczyn finansowych), albo wogóle kończycie ten związek.
Dziecko to nie powód do zawarcia małżeństwa. To decyzja dwojga ludzi i jeśli będzie błędna oboje będziecie cierpieć.
Ja tylko chcialabym sie zapytac na ile autorka ma pewnosc, ze z tym nowo poznanym za 4 lata nie bedzie tak samo?...
Witam jestem tu nowa ale mam nadzieje ze mi pomozecie.
Od 4 lat jestem w zwiazku i za pol roku biore slub. Wszystko bylo ok ale od jakiegos czasu nie uklada nam sie z chlopakiem. Non stop sie klucimy.. Rowniez on okazuje to ze mu sie juZ nie podobam , widze ze juz nie kocha mnie tak jak kiedys. Poniza mnie. Miesiac tem pojechalam do pracy i tam poznalam chlopaka ktory mi sie bardzo spodobal malo ze soba rozmawialismy ale nie wiem czemu na jego widok mam ciarki na plecach:) nie wiem co zrobic caly czas o nim mysle nawet teraz jak jestem ze swoim facetem. Co mam zrobic bo juz sobie z tym nie radze a nie mam z kim porozmawiac. Dodam ze mamy 2-letnir dziecko
Zaraz zaraz.... jak to poniża Cię?! Pół roku przed ślubem i...
Jakie to zachowania, które odczytujesz jako poniżające dla Ciebie? Możesz napisać trochę dokładniej?