Szukam pomocy, kazda rada w tym temacie jest dla mnie bardzo cenna!
Otoz zauwazylam u siebie szybko rosnaca awersje do niecierpliwosci i niecierpliwych osob.
Wrecz alergicznie reaguje na popedzanie, poganianie, grymasy i przewracanie oczami wywolane zniecierpliwieniem, syczenie, mlaskanie, trzymanie wyciagnietej reki i potrzasanie nia albo przebieranie palcami, oraz wszelaki ponaglajacy druk zarowno fizyczny jak i psychiczny.
Wyjasnianie, tlumaczenie , tzw "lustrzane odbicie" albo tez unikanie nie daja zadnych efektow, ani jakiejkolwiek poprawy czy tez zrozumienia.
Na ta , dla mnie toksyczna niecierpliwosc jestem niestety codziennie narazona, poniewaz
mam takie bardzo niecierpliwe osoby w najblizszej rodzinie. Za kazdym razem jestem zraniona , kiedy
moj rozmowca nie ma cierpliwosci mnie wysluchac, OBSMIEWAJAC mnie i przerywajac mi wyzej wymienionymi albo n.p. slowami : Przejdz do sedna, ale rozciagasz itd.
Jeszcze niedawno takie traktowanie doprowadzalo mnie do placzu, chodzilam nadasana albo chowalam sie jak slimak , do skorupki.
Obecnie niecierpliwosc zaczyna budzic we mnie cos czego jeszcze nie potrafie okreslic, moglabym powiedziec,ze budzi we mnie uspione demony ... ale nie tedy droga, chce by bylo lepiej a nie gorzej.
Moze ktos jest albo byl w podobnej sytuacji i poradzi mi, jak mam postepowac z chorobliwa prawie niecierpliwoscia moich bliskich ?
1 2015-02-25 12:42:55 Ostatnio edytowany przez pinkpiwonia (2015-02-25 12:45:01)
Podobne tematy
Kiedys ktoś mi powiedział że najgorzej to oceniać innych swoja miara.
Ja nie mam nałogów -wszyscy co maja są słabi, nie radzą sobie żałośni. Albo ja w mojej ocenie była bym idealna i nie dopuszczam że inni mogą odbierać mnie zupełnie inaczej.
Autorko ty nie dajesz takim postępowaniem innym być takimi jacy są, maja zachowywać się tak jak ty chcesz.
Chcesz by inni szanowali twoja osobę, akceptowali i postępowali po twojemu w stosunku do ciebie.
Niestety na siłę ich nie zmienisz, będzie tylko w tobie narastał gniew, żal że jesteś nie rozumiana i w twojej ocenie nie szanowana.
Jedyne co możesz zrobić to głośno artykułować swoje potrzeby rozmówcy- Chcesz wysłuchać mojego zdania czy wolisz popatrzeć na zegarek? Mnie nie podoba się jak się zachowujesz w trakcie rozmowy, rozdrażnia mnie to.
Mówienie wyraźne daje szanse rozmówcy by zdecydował czy ma czas cierpliwie cie wysłuchać.
Bardzo mocno skupiasz się na sobie , własnych odczuciach przeżyciach. Należysz najprawdopodobniej do ludzi nadwrażliwych, mających swój świat wewnętrzny bardzo rozbudowany.
Musisz nauczyć się otwierać więcej na inność u ludzi z tobą żyjących, dać im szanse by mieli tez swoje zagrywki i wady.
Jeśli tego nie zrobić to węzły nerwów w tobie będą się coraz bardziej zaciskać aż będziesz się dusić z nimi żyć.
Autorko ty nie dajesz takim postępowaniem innym być takimi jacy są, maja zachowywać się tak jak ty chcesz.
Chcesz by inni szanowali twoja osobę, akceptowali i postępowali po twojemu w stosunku do ciebie.
Niestety na siłę ich nie zmienisz, będzie tylko w tobie narastał gniew, żal że jesteś nie rozumiana i w twojej ocenie nie szanowana.
Bardzo mocno skupiasz się na sobie , własnych odczuciach przeżyciach. Należysz najprawdopodobniej do ludzi nadwrażliwych, mających swój świat wewnętrzny bardzo rozbudowany.
Musisz nauczyć się otwierać więcej na inność u ludzi z tobą żyjących, dać im szanse by mieli tez swoje zagrywki i wady.
Aha, no to teraz sie dowiedzialam, ze jestem nadwrazliwa i nie daje innym byc takimi ,jakim sa.
Dziekuje rozyczko za konstruktywna krytyke ![]()
Postaram sie walczyc z moja nadwrazliwoscia , przestane sie skupiac na sobie i zaczne sie bardziej otwierac na innosc, zagrywki i wady ludzi zyjacych ze mna.
Zobaczymy co z tego wyniknie i jak dlugo wytrzymam.
A czy znasz sytuacje,w ktorej i Ty jestes niecierpliwa?Pzdr.
Ismena, oczywiscie ,ze i ja bywam niecierpliwa, albo i nie moge sie czegos doczekac.
Tylko,ze ja NIKOGO tym nie obciazam.
Nikt nie jest przez to lekcewazony czy tez obsmiany.
Ismena, oczywiscie ,ze i ja bywam niecierpliwa, albo i nie moge sie czegos doczekac.
Tylko,ze ja NIKOGO tym nie obciazam.
Nikt nie jest przez to lekcewazony czy tez obsmiany.
Zauwazam,ze ludzie teraz sa okropnie niecierpliwi-jeszcze to nieraz lacza ze zlosliwoscia.Generalnie kazdy jest zajety soba i ludziom puszczaja hamulce.Ja tez nienawidze jak ktos mnie pogania.Albo jak ktos nie umie sluchac.Pzdr.
Dziekuje Ismeno za zrozumienie ![]()
Moim zdaniem,ludzie ktorzy nie umieja sluchac, wiele traca. Oni nie tylko degraduja mowiacego ale i sami sobie odcinaja droge do byc moze waznych informacji.
A próbowałaś stawiać granice? Kiedy ktoś Cie pogania spokojnie, ale zdecydowanie powiedzieć "Przykro mi, że się niecierpliwisz, ale ja właśnie tyle czasu potrzebuję i musisz się z tym pogodzić."?