Jestem strasznie niecierpliwa, a przez chorobę ( dyskopatia kręgów szyjnych oraz nerwica wegetatywna) zaniedbałam się strasznie. Przy wzroście 167 cm ważę 79 kg ! to jest dużo za dużo. Małymi krokami wracam na prostą drogę. Czuję się znacznie lepiej niż rok temu, ale mam problemy z ćwiczeniami. Nie wiem co i jak jeść. Ćwiczyć mogę tylko na rowerze stacjonarnym + ćwiczenia rozciągające. Chciałabym w ciągu 12 miesięcy wrócić do swojej wagi 55 kg.... Bardzo proszę o rady.
Podobne tematy
Przy dużej nadwadze powinnaś wybierać ćwiczenia, które nie obciążą nadmiernie stawów, rower stacjonarny jest tutaj dobrym rozwiązaniem, ewentualnie szybki marsz, spacer, jeśli masz taką możliwość. To jednak tylko dodatek, bo podstawą powinna być zdrowa dieta - to 70% sukcesu. Regularne posiłki, mało przetworzone produkty, odpowiednia kaloryczność potraw. Powinnaś obliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie przy uwzględnieniu planowanego wysiłku fizycznego i tego się trzymać, ponieważ zarówno zbyt dużo, jak zbyt mało jedzenia nie jest wskazane. Opisz może jak jadłaś do tej pory, spróbujemy coś poradzić ![]()
Przez chorobę zajadałam problemy. Zamiast obiadu- słodkie. Jak już jadłam obiad to najadałam się na maxa. Nie jadam śniadań a kolację potrafiłam jeść o 21 -22 i zaraz po tym szłam spać ... wszystko robiłam źle ![]()
A nie możesz skonsultować się z neurologiem i zapytać, co możesz robić oprócz ćwiczeń na rowerku?
Co do diety, to zgadzam się z Pam.
Neurolodzy to od razu " Pani musi dbać o siebie i nie może szaleć bo czeka panią wózek " wiem, że w dużym stopniu mają racje bo mam ucisk na nerw, ale to nie powód żeby od razu obchodzić się jak z jajkiem...