netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

5 odpowiedzi2 917 wyświetleńzałożony przez waszka, 24.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

witam,

12lat wspolnego mieszkania razem, wspolnego dorabiania sie, a tu nagle osoba najblizsza mojemu sercu mowi mi, ze odemnie odchodzi, bo nagle czar prysnal, bo nie ma juz tego czegos. Fakt w naszym zwiazku nie bylo za ciekawie, brak seksu, rozmowy, brak wspolnych zainteresowan, praktycznie wszystko robilismy oddzielnie nawet spalismy pupami odwroconymi do siebie, zero czulosci.
Ja nie ukrywam, ze jeszcze pol roku temu bylam mocno zainfekowana alkocholem, ale wlasnie przez te ostatnie pol roku zwalczylam nalog za rowno alkoholowy jak i nikotynowy. Po miesiacu mocno stanelam na nogach i zaczelam tez mocniej dbac o zwiazek. Wrecz stalam sie sluzaca swojego partnera bo tak mocno chcialam mu wynagrodzic ten zmarnowany czas, ale on w podziece postanowil ode mnie odejsc.
I tutaj nie rozumiem jego zachowania, bo mowiac mi, ze nic juz do mnie nie czuje w jego oczach widze smutek i lzy, odchodzi odemnie a jednoczesnie placze, w sumie to wpierw do mnie powiedzial, ze potrzebuje czasu na przemyslenia, ale to jest dla mnie raczej jednoznaczne z odejsciem, bo jak mozna sie zastanawiac a nie probowac cos zmienic by ten zwiazek jednak przetrwal?
Kocham go mocno i jest mi strasznie ciezko, w pierwszy dzien kiedy mi powiedzial, ze mnie juz nie kocha i odchodzi popadlam w straszna panike i placz, strach i bol. Caly moj swiat sie zawalil tak w przeciagu jednej chwili.
Probowalam  placzac wzbudzic w nim litosc by ze mna zostal, by jednak zmienil zdanie, ale On powiedzial, ze cos sie w nim wypalilo i nie ma tego czegos, nie ma motylkow, ze nasz zwiazek jest szary, ze nie chce mnie juz wiecej oszukiwac i ze bardzo mnie szanuje.
Nie rozumiem jak mozna tak po 12latach wszystko zostawic, nie rozumiem toku jego myslenia, nawet nie dajac sobie szansy.
Co ja mam teraz zrobic? Czy jest jakas szansa powrotu? niech mi ktos napisze prosze, czy warto sie ludzic?
Zupelnie mam wrazenie, ze ten czlowiek sie pogubil, albo to ja sie niepotrzebnie oszukuje i glupio ludze?
Dodam jeszcze, ze osoba trzecia tutaj nie wchodzi w rachube, tego jestem pewna.

Czy warto sie ludzic? Czy jest jeszcze szansa na uratowanie tego zwiazku, nawet nie wiem co mam zrobic aby rozpalic w nim ponownie uczucie do mnie, czy moze dac mu spokoj by sam zdecydowal czego chce? Prosze podpowiedzcie mi cos.

2 Ostatnio edytowany przez aurora borealis (2015-02-24 03:17:32)

Odp: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

Rozstaliśmy się 18 miesięcy temu. Od chwili, gdy podjęłam heroiczne (dla mnie wówczas) wyzwanie i przestałam się z Nim kontaktować, rozpoczął się proces zdrowienia. Bardzo poważnie biorę słowa mężczyzny, który twierdzi, że się pogubił, że potrzebuje czasu  i ponawia prośby o pozostawanie z nim w przyjaźni, bo przecież tyle nas łączy. Lubię układy klasyczne, gdy mężczyzna prowadzi w tańcu i w życiu i wie dokąd i z kim chce przez nie iść. Wizja kobiety ciągnącej mężczyznę na siłę za sobą i przyjaźni zamiast deklarowanej wcześniej miłości, bycie walczącą o relację "Emilią Plater" są dla mnie nie do przyjęcia...

waszka napisał/a:

On powiedzial, ze cos sie w nim wypalilo i nie ma tego czegos, nie ma motylkow

Obiecałam sobie, że następnym razem, postaram się nie wchodzić w relacje z "pirotechnikiem" - żeby nie smęcił, że mu się "wypaliło" oraz "lepidopterologiem" - aby zniósł dzielnie masowe "dewońskie", "permskie" i wszelakie inne wymierania motyli w naszej relacji... ;-)

Życzę Ci odwagi przyjęcia prawdy o Twojej relacji i szybszego niż u mnie pożegnania iluzji.

3

Odp: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

Dla mnie za bardzo plytko wspomnialas o tej alkoholowej infekcji. Moze bylas w tym za dlugo dla niego, moze znosil Twoje karygodne zachowania alkoholowe, az wypral sie z jakiegokolwiek uczucia do Ciebie. Moze....
Napisalas tyle ile chcialas napisac a w tym opisie przedstawilas sie jako biedna i zostawiona. A o 'infekcji' to tak przypadkiem napomknelas bo to pewnie bagatelka byla.
Tylko Ty i on znacie prawde.

4

Odp: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

A może on poczekał aż staniesz na nogi, wyjdziesz z nałogu i wtedy odważył się odejść? Może nie chciał Cię zostawiać w "dole" ?

5

Odp: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach
Oliwka73 napisał/a:

A może on poczekał aż staniesz na nogi, wyjdziesz z nałogu i wtedy odważył się odejść? Może nie chciał Cię zostawiać w "dole" ?

Też tak pomyślałam.

"Nie rozumiem jak mozna tak po 12latach wszystko zostawic, nie rozumiem toku jego myslenia, nawet nie dajac sobie szansy.
Co ja mam teraz zrobic? Czy jest jakas szansa powrotu? niech mi ktos napisze prosze, czy warto sie ludzic?"

Może on dawał Ci szansę już wcześniej? Sama przyznajesz, że od dawna nie układało się między Wami dobrze.
Ważne, żebyś przetrwała ten trudny dla Ciebie czas i nie szukała pocieszenia w alkoholu.

6

Odp: Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

Moze to troche brutalne co napisze ale na jakiej podstawie jestes pewna ze nie ma osoby trzeciej??
Niestety z wlasnego doswiadczenia i z wielu historii na tym forum faceci rzadko odchodza z innych powodow niz inna pani.
Zycze Ci wytrwalosci i siły

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Partner rozstal sie ze mna po 12 latach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026