netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

22 odpowiedzi5 071 wyświetleńzałożony przez olafasola, 18.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Hej, w skrócie sytuacja wygląda tak:

Ja 23 lata, on 34. Spotykamy się służbowo od paru miesięcy, zdobył mój numer podstępem i zaczął pisać. Na początku sceptycznie do tego podchodziłam, ale umówiliśmy się. Po spotkaniu zmieniłam zdanie i pomyślałam, że jednak może się to udać. Fajny, miły, nie nachalny. Po 2 dniach widzieliśmy się znowu służbowo i wszystko wskazywało na to, że jest chętny na kontynuowanie spotkań. Nie mógł oderwać ode mnie wzroku, robił przy ludziach różne aluzje odnośnie naszego wyjścia jakby chciał się pochwalić całemu światu, że się spotykamy, troszczył się. Po 3 dniach napisał smsa, więc utwierdziło mnie to w fakcie, że chce czegoś więcej. Gdyby mu się odwidziało po spotkaniu to chyba wcale by się nie odezwał?

Nagle coś się zmieniło- od tygodnia nie zaproponował kolejnego wyjścia, na smsy zaczął odpisywać następnego dnia lub wcale, teraz nie odpisuje mi już od 3 dni. Wiem, że ma bardzo dużo pracy i w ciągu ostatniego tygodnia był tylko 1 dzień w domu, ale dla mnie to nie jest wymówka do nieodpisywania.

Macie pomysły o co mu chodzi? Czemu przestał się odzywać? I co właściwie powinnam zrobić? Nasze kolejne służbowe spotkanie będzie dopiero za miesiąc..

2

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
olafasola napisał/a:

Hej, w skrócie sytuacja wygląda tak:

Ja 23 lata, on 34. Spotykamy się służbowo od paru miesięcy, zdobył mój numer podstępem i zaczął pisać. Na początku sceptycznie do tego podchodziłam, ale umówiliśmy się. Po spotkaniu zmieniłam zdanie i pomyślałam, że jednak może się to udać. Fajny, miły, nie nachalny. Po 2 dniach widzieliśmy się znowu służbowo i wszystko wskazywało na to, że jest chętny na kontynuowanie spotkań. Nie mógł oderwać ode mnie wzroku, robił przy ludziach różne aluzje odnośnie naszego wyjścia jakby chciał się pochwalić całemu światu, że się spotykamy, troszczył się. Po 3 dniach napisał smsa, więc utwierdziło mnie to w fakcie, że chce czegoś więcej. Gdyby mu się odwidziało po spotkaniu to chyba wcale by się nie odezwał?

Nagle coś się zmieniło- od tygodnia nie zaproponował kolejnego wyjścia, na smsy zaczął odpisywać następnego dnia lub wcale, teraz nie odpisuje mi już od 3 dni. Wiem, że ma bardzo dużo pracy i w ciągu ostatniego tygodnia był tylko 1 dzień w domu, ale dla mnie to nie jest wymówka do nieodpisywania.

Macie pomysły o co mu chodzi? Czemu przestał się odzywać? I co właściwie powinnam zrobić? Nasze kolejne służbowe spotkanie będzie dopiero za miesiąc..

na twoim miejscu nie pisalabym do niego.Poczekaj ,co on zrobi.I utemperuj swoja wyobraznie-niekoniecznie musi z tego wyjsc jakas "love story">pzdr.

3

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Jakby spod taśmy wychodzili Ci faceci... Moje koleżanki opowiadają mi wciąż bardzo podobne historie.

4

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Nie będę pisać. Jestem tym wszystkim wkurzona. Wcześniej wcale nie myślałam, że moglibyśmy być razem, a on namieszał mi w głowie, a teraz się nie odzywa. Próbuję zrozumieć, po co?

5

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
olafasola napisał/a:

Nie będę pisać. Jestem tym wszystkim wkurzona. Wcześniej wcale nie myślałam, że moglibyśmy być razem, a on namieszał mi w głowie, a teraz się nie odzywa. Próbuję zrozumieć, po co?

Przestan zyc pod niego.Wkrecasz sie ,dziewczyno.Mysl o sobie.Pzdr.

6

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Nie zastanawiaj się dziewczyno bo to nie ma sensu. Żyj swoim życiem i nie pisz teraz do niego, poczekaj aż sam się odezwie, albo zobaczysz jak się będzie zachowywał jak się znowu spotkacie.

7

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
marmolada1984 napisał/a:

Jakby spod taśmy wychodzili Ci faceci... Moje koleżanki opowiadają mi wciąż bardzo podobne historie.

Taaaa...klasyka , normalka,
Trzeba miec dystans i olewac, inaczej czlowiek chodzilby wcoaz " wkrecony" przez kogos...

A swoja droga- po co faceci to robia- to juz zagadka...

8

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Ale w tym wieku, dojrzały, wykształcony facet..? W głowie się nie mieści.

9

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

A jest wolny?

10

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Tak, przez pracę i karierę nie miał czasu wcześniej na związki. Jest na prawdę miłym człowiekiem, kulturalnym, wszyscy go lubią, dobrze mu z oczu patrzy. Pomyślałam, że zachciało mu się zmienić swoją sytuację. Szczególnie, że włączył mu się duży instynkt tacierzyński. Nawet przez chwilę trochę się przestraszyłam, że chce ze mnie uczynić żonę do urodzenia 3dzieci. A tu nagle zmiana.

11

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

próbuje cię sprawdzić. wiesz 2 kroki do przodu i 1 w tył smile zobaczy jak zareagujesz...

12

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Na spotkaniu co chwilę mnie łapał ukradkiem za rękę, plecy, stwierdził, że "następnym razem pójdziemy....", w pracy koleżanka zapytała o co chodzi, że jest dla mnie tak "dziwnie dokuczliwy". Czy możliwe, że tak nagle mu się zmieniło..

13

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
filezila napisał/a:

próbuje cię sprawdzić. wiesz 2 kroki do przodu i 1 w tył smile zobaczy jak zareagujesz...

Faceci na prawdę bawią się w takie rzeczy?

14 Ostatnio edytowany przez filezila (2015-02-18 21:16:44)

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

15 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-02-18 22:29:10)

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
filezila napisał/a:

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

Ooo rany!
Nareszcie jakas hipoteza dotyczaca tych glupich zagran!
Ja ciagle poznaje panow w przedziale 38 - 45 i oni wydzwaniaja, ale nie chca sie umowic...
Albo sie umawiaja, ze 2, 3 razy, nadskakuja, i znikaja...
Albo odzywaja sie, umawiaja, np.  raz na miesiac, a poza tym nie maja czasu...
( no dowolna konfiguracja) , i z racji powtarzalnosci zaczelam olewac.

Nigdy nie dzwonie, nie tesknie, nie rozkminiam, ...olewam, zapominam.

A tu hipoteza, ze to " gra w podchody" , i ze ja powinnam wydzwaniac?!?!??
( pisze o wolnych facetach- nie wykluczam ze w miedzyczas umawiaja sie z innymi, ale oni moga tak kroczyc w tyl i w przod przez 1,5  , 2 lata...do bolu, az mi sie znudzi odbietanie/umawianie/pisanie)

16

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
oldorando napisał/a:
marmolada1984 napisał/a:

Jakby spod taśmy wychodzili Ci faceci... Moje koleżanki opowiadają mi wciąż bardzo podobne historie.

Taaaa...klasyka , normalka,
Trzeba miec dystans i olewac, inaczej czlowiek chodzilby wcoaz " wkrecony" przez kogos...

A swoja droga- po co faceci to robia- to juz zagadka...

A chyba koguciki takie z kompleksami czy coś.

17

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
filezila napisał/a:

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

Super, dzięki. Chociaż jest jakiś jeden punkt zaczepienia. I w sumie trochę mi do niego pasuje.
Może się oszukuję, ale czuję w kościach, że to idealny materiał na męża. Nie chciałabym tak szybko rezygnować i olewać tematu.

18

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
oldorando napisał/a:
filezila napisał/a:

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

Ooo rany!
Nareszcie jakas hipoteza dotyczaca tych glupich zagran!
Ja ciagle poznaje panow w przedziale 38 - 45 i oni wydzwaniaja, ale nie chca sie umowic...
Albo sie umawiaja, ze 2, 3 razy, nadskakuja, i znikaja...
Albo odzywaja sie, umawiaja, np.  raz na miesiac, a poza tym nie maja czasu...
( no dowolna konfiguracja) , i z racji powtarzalnosci zaczelam olewac.

Nigdy nie dzwonie, nie tesknie, nie rozkminiam, ...olewam, zapominam.

A tu hipoteza, ze to " gra w podchody" , i ze ja powinnam wydzwaniac?!?!??
( pisze o wolnych facetach- nie wykluczam ze w miedzyczas umawiaja sie z innymi, ale oni moga tak kroczyc w tyl i w przod przez 1,5  , 2 lata...do bolu, az mi sie znudzi odbietanie/umawianie/pisanie)

a gdzie ja napisałam, że kobieta powinna wydzwaniać? czytaj ze zrozumieniem, proszę.

19

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
olafasola napisał/a:
filezila napisał/a:

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

Super, dzięki. Chociaż jest jakiś jeden punkt zaczepienia. I w sumie trochę mi do niego pasuje.
Może się oszukuję, ale czuję w kościach, że to idealny materiał na męża. Nie chciałabym tak szybko rezygnować i olewać tematu.

najzwyczajniej wyluzuj żeby nie przesadzić. tyle ile zainteresowania otrzymujesz tyle dawaj . równowaga w przyrodzie musi być wink

20

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
filezila napisał/a:
oldorando napisał/a:
filezila napisał/a:

może nawet tego nie robić z jakąś premedytacją ale mężczyźni czasami się wycofują i gdy zatęsknią wracają do poprzednich zachowań, więc nie panikuj. Zobaczysz co i jak. Kobiety wtedy dramatyzują i wydzwaniają, piszą, szukają kontaktu co mężczyzna odbiera jako desperację, bo on w sumie nic nie zrobił, zajął się sobą a ona panikuje.
mój kolega kiedyś powiedział:'bo wiesz dla faceta taka ciągła sielanka jest nudna, my lubimy wyzwania.' smile

Ooo rany!
Nareszcie jakas hipoteza dotyczaca tych glupich zagran!
Ja ciagle poznaje panow w przedziale 38 - 45 i oni wydzwaniaja, ale nie chca sie umowic...
Albo sie umawiaja, ze 2, 3 razy, nadskakuja, i znikaja...
Albo odzywaja sie, umawiaja, np.  raz na miesiac, a poza tym nie maja czasu...
( no dowolna konfiguracja) , i z racji powtarzalnosci zaczelam olewac.

Nigdy nie dzwonie, nie tesknie, nie rozkminiam, ...olewam, zapominam.

A tu hipoteza, ze to " gra w podchody" , i ze ja powinnam wydzwaniac?!?!??
( pisze o wolnych facetach- nie wykluczam ze w miedzyczas umawiaja sie z innymi, ale oni moga tak kroczyc w tyl i w przod przez 1,5  , 2 lata...do bolu, az mi sie znudzi odbietanie/umawianie/pisanie)

a gdzie ja napisałam, że kobieta powinna wydzwaniać? czytaj ze zrozumieniem, proszę.

To przykre...co do mnie piszesz....szkoda....

21

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Napisał do mnie parę dni temu, zaprosił mnie do kina na dzisiejszy wieczór. Miał wybrać jakiś film i niestety się nie doczekałam, nic się nie odezwał, nie odebrał telefonu. I po raz kolejny pytanie, po co w ogóle pisał skoro tak mnie potraktował??

22

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
olafasola napisał/a:

Napisał do mnie parę dni temu, zaprosił mnie do kina na dzisiejszy wieczór. Miał wybrać jakiś film i niestety się nie doczekałam, nic się nie odezwał, nie odebrał telefonu. I po raz kolejny pytanie, po co w ogóle pisał skoro tak mnie potraktował??

szkoda czasu na niego, może nie był kogoś pewny czy z nim pójdzie do kina i zadzwonił do ciebie jednak ta druga zadzwonił i ciebie "olał" to taka moja hipoteza

23

Odp: Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta
olafasola napisał/a:

Napisał do mnie parę dni temu, zaprosił mnie do kina na dzisiejszy wieczór. Miał wybrać jakiś film i niestety się nie doczekałam, nic się nie odezwał, nie odebrał telefonu. I po raz kolejny pytanie, po co w ogóle pisał skoro tak mnie potraktował??

Ogolnie dziwna sytuacja.Mam podobna tyle ze pogrywa ze mna kobieta. Ja sie przestalem odzywac i Tobie radze to samo zrobic.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czego on ode mnie chce? Pomóżcie, nie rozumiem faceta

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026