netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

On mnie kocha ale chce być sam

17 odpowiedzi3 533 wyświetleniazałożony przez QaZwSx001, 09.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » On mnie kocha ale chce być sam

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: On mnie kocha ale chce być sam

Witam. Piszę bo mam problem. Jestem z moim chłopakiem już 2,5 roku. Zazwyczaj było dobrze no czasem drobne sprzeczki. Od jakiegoś miesiąca czułam że cos jest nie tak . wczoraj wkońcu mi powiedział. Uznał że mnie kocha ale chciałby być sam. Ja też go kocham i nie chce go stracić. Przytulał mnie i mówił że naprawde mnie kocha. Powiedział że nie wie co ma zrobić bo boi się że potem będzie tego żałować. Ma też nerwice denerwuje go wszystko każda drobnostka i niewiem czy ma jakąś depresje czy co. Niewiem co robić. Ja jestem z nim szczęśliwa i widać było po nim że on też, a wczoraj kiedy się rozpłakałam on też przytulił i ocierał mi łzy mówiąc że naprawde kocha. ;( Kocham go ! Pomóżcie

2 Ostatnio edytowany przez ksiezniczka_czardasza (2015-02-09 18:35:55)

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Polecam wizytę u psychologa.

3

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Jakbym czytał o moim rozstaniu. Gdzie Ty jesteś mną, a on moja eks. Nawet te same teksty np o zalowaniu.

4

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Moim skromnym zdaniem facet nie ma odwagi od Ciebie odejść, bo jest mu z Tobą wygodnie albo po prostu boi się samotności. Jak się kogoś kocha i jest się z tą osobą szczęśliwym nie chce się od tej osoby odejść.

ksiezniczka_czardasza napisał/a:

Polecam wizytę u psychologa.

Nie przepadam za takimi radami na forum, ale wydaje mi się, że w tym przypadku to najlepsze wyjście tym bardziej, że sama napisałaś:

QaZwSx001 napisał/a:

Ma też nerwice denerwuje go wszystko każda drobnostka i niewiem czy ma jakąś depresje czy co.

5

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

On nie chce słyszeć o żadnym lekarzu, chciałam zabrać go na podstawowe badania ( ja miałam za nie zapłacić ) i nie chciał jak jest chory tez do lekarza nie chce iść ja mu antybiotyki daje.
Kiedyś też miał depreche chcialam mu zalatwic psychologa zeby sie wygadal uznalam ze tak bedzie dla niego lepiej a wrecz konieczne oczywiscie nie postawilam go przed faktem dokonanym tylko zaproponowalam ale on stwierdzil ze nic mu nie jest

6

Odp: On mnie kocha ale chce być sam
QaZwSx001 napisał/a:

On nie chce słyszeć o żadnym lekarzu, chciałam zabrać go na podstawowe badania ( ja miałam za nie zapłacić ) i nie chciał jak jest chory tez do lekarza nie chce iść ja mu antybiotyki daje.
Kiedyś też miał depreche chcialam mu zalatwic psychologa zeby sie wygadal uznalam ze tak bedzie dla niego lepiej a wrecz konieczne oczywiscie nie postawilam go przed faktem dokonanym tylko zaproponowalam ale on stwierdzil ze nic mu nie jest

Wiesz, albo wóz, albo przewóc. Jeżeli nie pójdzie/pójdziecie do psychologa, wasz związek definitywnie się zakończy. A tak, macie szanse. Tylko skoro on nie chce walczyć o wasz związek to ja nie wiem czy bycie z nim ma w ogóle jakiś sens.

7

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Chciałam jeszcze dodać że wczoraj wieczorej po tej rozmowie wrócił do domu ja sie ogarnelam i położyłam na łóżku sam zadzwonił i sam pierwszy powiedział ze mnie kocha.  a teraz siedze sobie pisze z tata na skypie a tu sms od niego ale ja nie zadzwonilam nie mowilam zeby pisal sam chcial

Może potrzebuje troche swobody? Jak uwazacie?

8

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Najlepiej więc sama idź do psychologa, by odkryć, skąd bierze się u Ciebie silne poczucie winy, które każe Ci się poświęcać dla jakiegoś faceta.

9

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Troche zle zrobiłam mowiac o zalozeniu rodziny ale to byly marzenia chcialam stworzyc cos pieknego cos czego ja nie mialam. nie chce jeszcze dzieci rodzic bo nawet teraz nie moge. mowil ze to tez wplynelo na decyzje ale porozmawialam z nim na ten temat i wyjasnilam mu powiedzial ze mam nie plakac ze jest ok. zapytalam czy nie lepiej bylo ze mna od razu porozmawiac czy dusic to w sobie. powiedzial ze nie chce zebym plakala a ja jestem bardzo emocjonalna i od razu placze.

10

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Pytasz obcych ludzi o radę<

Oto moja rada: Koleś manipuluje tobą, co chwilę powtarza Ci że cię kocha. A to pisze, a to dzwoni, bo wie że ty połkniesz ten chłam. Kocham Cię, ale chcę być sam.......takie numery to nie ze mną Bruner.....

Jeśli facet kocha, to chce być z kobietą, którą kocha. Nie przeraża go ani wizja małżeństwa, ani wizja dziecka ani rodziny. Bo kocha.

Gościu Cię nie kocha, a w dodatku bawi się Tobą, bo wie jak bardzo ty pragniesz jego czułych słów.

Najlepsze co mogłabyś w tym momencie zrobić to ZERWAĆ Z NIM KONTAKT. Ale ty tego nie zrobisz. Bo Cię uzależnił, od siebie, swoich czułych słów. On Cię nie kocha, bawi się Tobą. I będzie to robił, tak długo, aż sobie kogoś znajdzie. To nie jest miłość, a na pewno nie prawdziwa miłość.

11

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

prawdziwa miłość prawie nie istnieje większość to tylko przywiązanie do danej osoby.

12

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Witam

U mnie jest bardzo podobna sytuacja. Jestem ze swoim mężczyzną 2,5 lat. Nie mieszkamy razem każdy z nas mieszka ze swoimi rodzicami. Mój partner ma 33  i jestem jego pierwszą dziewczyną.  Jakiś  czas temu zaproponowałam mu wspólne mieszkanie bo oboje pracujemy, jesteśmy dorośli,  ja mam 27 lat i niestety nie spotkałam sie z entuzjazmem u niego z związku z tym tematem. Niby mówi o naszej wspólnej przyszłości o oświadczynach , małżeństwie i dziecku.

Ale  o wyprowadzce do wynajętego mieszkania  lub wybudowaniu  przez nas domu nie bardzo che rozmowę podejmować..( Domu budować  nie chce  bo za duży wysiłek i dużo kasy i związku z tym wyrzeczeń  to kosztuje. A mieszkanie wynająć  no.... też kosztuje bo czynsz, rachunki itp i  czyż  nie lepiej pojechać 2 razy w roku na jakąś  ekstra wycieczkę i ogólnie  z doczesnych przyjemności korzystać?

Własnych decyzji zauważyłam że podejmować  nie potrafi.. Jego matka w wielu kwestiach się  wypowiada.  Nie mam pojęcia czego się  boi dlaczego ze mną zamieszkać  nie chce, niby kocha , ale  jak z nim odbyłam wiele rozmów  to wreszcie wydusił z siebie że problem tkwi w pieniądzach, zapytał mnie czy mam już coś na koncie odłożone itp. tak jak by sie bał żeby przypadkiem on więcej nie musiał za wynajem czy rachunek zapłacić.

Wyskoczyłam z tym mieszkaniem bo denerwował mnie fakt tego spotykania sie na chwile  i wracania po nocach do domu. Nawet argumenty nie przekonały go od razu  że jak mielibyśmy wspólne mieszkanie to  mielibyśmy swój intymny świat  i nikt by nam nie przeszkadzał w pewnych sprawach i  co ranek budzili byśmy sie u swojego boku itp. wkurzam sie kiedy za każdym razem kiedy dłużej sie nie widzimy to zasypuje mnie smsami że jak on to sie  stęsknił za mną, i jak długo sie  nie widzieliśmy i jak mnie mu bardzo brakowało itp.

Bo ja mu tłumaczyłam że było by inaczej gdybyśmy ze sobą zamieszkali- problemu by nie było  i czasami jak go "okrzyczę w smsie" żeby do mnie takich rzeczy nie pisał to smutne minki wysyła  i pokazuje jak bardzo jest nieszczęśliwy że nie odwzajemniam jego entuzjastycznych smsów. (tak jak by w jakimś  swoim świecie żył )   

Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć niby mu zależy a jednak tak jak by nie do końca. Wiele z nim rozmów odbywałam ale wszytko jak grochem o ściane. Dla mnie to jest dziwne bo każdy normalny facet ucieszył by sie z propozycji zamieszkania razem zwłaszcza że oboje pracujemy. obawiam sie że woli wygodne życie  albo coś przede mną ukrywa od razu też  powiem że przez to że  są takie problemy nie prowadzimy bujnego życia  intymnego bo sie poprostu nie da ;/

sama nie wiem co mam już o tym mysleć  czy warto w taki związek dalej sie angażować ?  ;/

13 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-02-12 17:22:48)

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

sama nie wiem co mam już o tym mysleć  czy warto w taki związek dalej sie angażować ?  ;/

Jeśli tak wygląda wg Ciebie związek.. wink

Bo ja mu tłumaczyłam że było by inaczej gdybyśmy ze sobą zamieszkali- problemu by nie było  i czasami jak go "okrzyczę w smsie" żeby do mnie takich rzeczy nie pisał to smutne minki wysyła  i pokazuje jak bardzo jest nieszczęśliwy że nie odwzajemniam jego entuzjastycznych smsów. (tak jak by w jakimś  swoim świecie żył )

Hehehe. Ty też, przykro mi to mówić, ale żyjesz w swoim świecie, skoro nie widzisz, że gość jest "zaangażowany" tyle o ile byleś go nie pożegnała ostatecznie, bo narazie lepszej partii nie dorwał, a jak dowie - zdziwisz się jak nie trzeba mu będzie tłumaczyć ani zalet wspólnego mieszkania, ani bezsensu tych manipulacyjnych smsów, które rzekomo mają jego zaangażowanie poświadczać i robią Ci wodę z mózgu. Pobudka, jesteś dobra na teraz, a nie na poważny związek wg niego.

14

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

No własnie ja chciałam to zmienić  i podciągnąć nasze relacje do bardziej na poziomie w sumie nie dawno studia skończyłam ze znalezieniem pracy też  był przez jakiś  czas problem u mnie ale w końcu się udało.  I dlatego mu mieszkanie wspólne zaproponowałam i zdziwił mnie  ze tak jak by nie chciał że  niby z rodzicami mu lepiej ? i co z tego ze  2  razy  w miesiącu do niego spać przyjade  bo na wiecej głupio żeby jego rodzice wontów nie mieli ;/ chiałam go przekonać nawet  ostatnio znowu z nim rozmawiałam to jak na ostrzu noża postawiłam sprawe  mowiac mu ze skoro jemu nie zależy to mnie już też nie bedzie .. i patrząc mu to w oczy powiedziałam bo to nie jest tak ze mu tylko smsy piszemy .

co dziennie lub co drugi dzień  sie widujemy a smsy to swoją  drogą  w ciągu dnia piszemy lub dzwonimy .  Niby poprzewracał wszystkie moje zdania  że  to nie tak powiedziałam bo ja na już chiałam a on chce na spokojnie co jest nie prawdą  bo pamiętam że od razu mu powiedziałam że  powoli zacząć sie za tym wszystkim rozglądać. Wiadmo spotykamy sie jeździmy na różne rozywki i w sumie on za nie płaci. ale zdziwiło mnie jego podejście bo wyszło na to że  wszytko w zyciu on na pół che ze mną dzielić  ;/ tak sie chyba kochający facet nie powinien zachować ;/

15

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Dzieli wszystko "na pół", bo nie patrzy na Ciebie w kategoriach życiowej partnerki to po cholerę ma inwestować ? smile Pomyśl. To jest naturalny odruch by nie wydawać kasy na coś/na kogoś, co jest chwilowe z założenia lub na jakiś czas.

Łudzisz się, że on coś tam źle zrozumiał lub się wystraszył.
Przestań się łudzić.

16

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

chyba już mam wszytko jasne dziękuje  bo jesteś  obcą  osobą dla mnie  a powiedziałaś  to samo co inni mi też  starali sie wytłumaczyć. Jest wiele jeszcze innych spraw w tym naszym dziwnym "związku" które nie zbyt dobrze nam idą po mimo moich wszelkich  starań .  I starałam sie mu wyjaśnić  że jak razem zamieszkamy to większość  problemów zniknie. Ale widocznie sie myliłam... choć  jak na niego patrze to trudno mi przypuścić że może byc aż  takim kombinatorem. Raczej wyglada na biednego skrzywdzonego chłoptasia któremu jest przykro że nie potrafie go zrozumieć i że tyle od niego wymagam.

17

Odp: On mnie kocha ale chce być sam

Raczej wyglada na biednego skrzywdzonego chłoptasia któremu jest przykro że nie potrafie go zrozumieć i że tyle od niego wymagam.

O to mu właśnie chodzi.


Jest wiele jeszcze innych spraw w tym naszym dziwnym "związku" które nie zbyt dobrze nam idą po mimo moich wszelkich  starań .  I starałam sie mu wyjaśnić  że jak razem zamieszkamy to większość  problemów zniknie.

Sęk w tym, że on nie chce żeby te problemy zniknęły smile
Zrozum, że wasze problemy, które on swoją postawą generuje, są rodzajem 'bufora' , który uniemożliwia nadanie konkretnych ram waszej relacji i dzięki temu on nie czuje się zobowiązany do niczego, bo tez nie chce być .

Jeśli komuś zależy na poważnym związku SAM dąży do wyjaśnienia jakichkolwiek nieporozumień w zarodku, a już na pewno nie dopuszcza do sytuacji by druga strona miała ciągła niepewność co do jego podejścia do związku, czy swojego statusu jako partnerki.

Na przyszłość nauczysz się rozróżniać tego rodzaju asekuracyjne zachowania ze strony kolesi, dla których jesteś "przejściówką" od mężczyzn, którzy naprawdę się angażują. Zaufaj mi, że przy odrobinie dystansu i wprawy to się da dość łatwo odróżniać.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » On mnie kocha ale chce być sam

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026