a więc tak znam się z nim od 1,5 roku zawsze mieliśmy jakiś kontakt jego przyjaciel się we mnie zakochał on tam coś próbował mu pomóc ze mną ale ja nie chciałam z nim być, nie chciałam po prostu chłopaka. Straciłam kontakt z tym co się we mnie zakochał ale z nim nie. Pisaliśmy co jakiś czas on potem wyjechał do pracy za granice i wrócił po pół roku potem znowu się kontakt odnowił wspólne imprezy i wgl traktowałam go jak dobrego kolegę pisaliśmy godzinami śmialiśmy się i dość dobrze się dogadywaliśmy przynajmniej ja miałam takie wrażenie. We wrześniu na imprezie się pocałowaliśmy (no niby byliśmy trochę pijani ) po imprezie czekałam z nim na pierwszy autobus zostaliśmy sami i znowu się całowaliśmy. Od tego czasu się w sumie nie widzieliśmy bo on znowu musiał wyjechać na pół roku. Napisałam pierwsza po tym zdarzeniu no to w sumie się śmialiśmy z tego ze się całowaliśmy. Piszemy cały czas żartujemy jak gdyby nigdy nic. Od grudnia coś się zmieniło tak nagle zaczęło mi na nim zależeć i cieszyć się jak głupia jak tylko napisał do mnie. Czuje takie jakby motyle w brzuchu jak to się mówi. W styczniu napisałam mu ze tęsknie trochę go chyba zaskoczyłam bo jakoś nigdy nie pisałam mu takich rzeczy odpisał słodko :*. Zawsze coś tam żartowaliśmy ze ja niby jestem jego dziewczyną. Pisałam mu czasem ze mógłby już wrócić to on buziaczki albo serduszka odpisywał. Wczoraj mu napisałam ze myślę o nim często i ze co on ze mną zrobił. on mi odpisał ze od pewnego czasu nie układa mu się i ze nie bardzo chce poruszać teraz te tematy i ze przeprasza. jak to mam rozumieć ?. Jestem raczej osobą która nie łatwo mówi o swoich uczuciach ale jakoś nabrałam odwagi i napisałam mu wczoraj to. Nie wiem czy go nie przestraszyłam.Jestem idiotką chyba... ze sie wychyliłam i to napisałam.
Podobne tematy
Widocznie męczysz się w tej "niejasnej" sytuacji. Jeśli zależy Ci na przyjaźni lepiej odpuść. Jeżeli na miłości, pogadaj z nim szczerze, że nie sądziłaś, że tak się to rozwinie, ale się w nim zakochałaś- przynajmniej sprecyzujesz swoją sytuację, a to już daje poczucie ulgi