netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

23 odpowiedzi4 668 wyświetleńzałożony przez ola1978, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

1

Temat: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Witam, muszę do Was napisać bo nie potrafię sobie poradzić z zaistniała sytuacją - cały czas emocje górują.

Z moim mężem jesteśmy ponad 13 lat razem, mamy 2 córeczki on ma pracę mobilną - cały czas jest w terenie, pracuje w korporacji, więc sami wiecie delegacje, spotkania itp. Prócz tego od zawsze miał dobre kontakty z kobietami, nie przeszkadzało mi to, aż do do pewnej soboty.
Wiadomo komputer służbowy, telefon służbowy, zaczęło się od tego, że wybieraliśmy wakacje oglądając na jego komputerze opinie hoteli. mąż musiał iść na siłownię i ja dalej sprawdzałam, aż napotkałam na facebooka. Zobaczyłam rozmowy z koleżanką z pracy, przemyślenia, co słychać  itp, nie wzbudziło to jeszcze nic jak zajrzałam do skrzynki pocztowej. Szukając naprotkałam na mail'a w którym on mówi -że będzie w warszawie i  że w końcu może to kino - ona odpowiada że "bosko". Dalej nie wiem czy było to kino czy nie??????. Ogólnie cały czas są mail'e typu co słychać, jak mija dzień, zdzwonimy się wieczorem itp. Tak to trwa około 5-6 miesięcy.

Jestem całkowicie rozbita, gdy wrócił z siłowni zapytałam co to wszytko ma znaczyć, a on że to koleżanka, że jej pomaga bo jest samotna, że nikogo nie zna w Warszawie i jak on jest tam to chce ją gdzieś zabrać,  ale ja mu nie wierzę, to przeciez by się po prostu przyznał i powiedział o tym. Nie mogę powiedzieć sprawdziłam że zawsze miał hotel zarezerwowany jak był w Warszawie. Osobiście po tych mail'ach mam wrażenie że on się nią zauroczył, a ona jest na dystans od niego po prostu szuka tzn. "ciacho", a mój małżonek jest osobą niepełnosprawną, ale przystojny.

Cały czas mówi, że będzie walczyć o małżeństo, o to co stworzyliśmy razem, o dzieciaki, prosi mnie żebym ich nie krzywdziła, ale ja nie wiem co robić. Ogólnie mu wierże, że nie zdradził ale mam wrażenie że się zauroczył???

Doradzcie, czy ktoś przechodził to samo???

2

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

wzięło go na romanse, a czy się zauroczył to już trudno powiedzieć... po czym osądzasz że mógł się zauroczyć? Co było w tych mailach?

3

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

ola1978 odpowiadając na twoje pytanie na końcu: chyba większość tu to przechodziła.
Potrzeba dodatkowej informacji: czy przechodzicie aktualnie jakiś kryzys w małżeństwie? Czy mąż ci o  sygnalizował, że mu z czymś źle?
Co do pocieszania koleżanki, bo samotna, bo nie zna miasta odpowiadam: niech kupi sobie przewodnik turystyczny albo poszuka koleżanki. Żonaty facet z dwójką dzieci to nie materiał na przewodnika po Zamku Królewskim. Zawsze można odwrócić sytuację: a jak by on się czuł gdybyś to ty się wybrała do kina z innym facetem, a potem poszła z nim zwiedzać jakieś muzeum. Dla twojego męża też to by był "tylko" kolega? Jest na tyle wyrozumiały? Gdyby to była nic nie znacząc znajomość wiedziałabyś o niej.
Nie znoszę takich "koleżanek". Dla nich to tylko kino, a dla ludzi postronnych  może się to skończyć źle. Nie rozumiem dlaczego wolne kobiety uganiają się za żonatymi.
Skoro mąż twierdzi, żebyś nie niszczyła życia dzieciom, to mu powiedz, żeby sam tego nie robił. Bo to on robi wszystko, by nawiązać romans, a nie ty.
Porozmawiaj z nim. Mam nadzieje, że zrozumie twój punkt widzenia, a nie zniesie swojej znajomości do "podziemia".

4

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
Aniaa34 napisał/a:

ola1978 odpowiadając na twoje pytanie na końcu: chyba większość tu to przechodziła.
Potrzeba dodatkowej informacji: czy przechodzicie aktualnie jakiś kryzys w małżeństwie? Czy mąż ci o  sygnalizował, że mu z czymś źle?
Co do pocieszania koleżanki, bo samotna, bo nie zna miasta odpowiadam: niech kupi sobie przewodnik turystyczny albo poszuka koleżanki. Żonaty facet z dwójką dzieci to nie materiał na przewodnika po Zamku Królewskim. Zawsze można odwrócić sytuację: a jak by on się czuł gdybyś to ty się wybrała do kina z innym facetem, a potem poszła z nim zwiedzać jakieś muzeum. Dla twojego męża też to by był "tylko" kolega? Jest na tyle wyrozumiały? Gdyby to była nic nie znacząc znajomość wiedziałabyś o niej.
Nie znoszę takich "koleżanek". Dla nich to tylko kino, a dla ludzi postronnych  może się to skończyć źle. Nie rozumiem dlaczego wolne kobiety uganiają się za żonatymi.
Skoro mąż twierdzi, żebyś nie niszczyła życia dzieciom, to mu powiedz, żeby sam tego nie robił. Bo to on robi wszystko, by nawiązać romans, a nie ty.
Porozmawiaj z nim. Mam nadzieje, że zrozumie twój punkt widzenia, a nie zniesie swojej znajomości do "podziemia".

To jest racja, trzeba poważnie z mężem porozmawiać i wyjaśnić mu swój unkt widzenia. On powinien zrozumieć, że dla niego najważniejsza jest rodzina. Jeżeli to jeszcze nie początek jakiegoś romansu, to powinien uciąć wszelkie z nią kontakty, a ona jak szuka przewodnika po Warszawie, to niech szuka gdzie indziej i najlepiej wśród wolnych ludzi, a nie wbijać klin w małżeństwo.

5

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

W mail'ach nie było nic takiego, /jak minął dzień, co robiłaś, zdzwonimy się wieczorem/, jak przejżałam telefon to rozmawia z nią codziennie około 20-30minut. A o czym -  to już nie wiem???  Ale wiesz, oni widują się co 2 tygodnie podczas jego wyjazdów do Warszawy, pracują razem, więc nie mogę mieć pewności czy mnie zdradza czy nie, może jeszcze jej nie zdobył więc zależy mu na rodzinie /bo nie wie czy do końca coś z tego będzie????/.

Do tej pory zawsze wiedziałam o jego wszystkich koleżankach i przyjaciółkach, a o niej nic przez ten cały czas nie mówił.

6

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Dlatego trzymaj rękę na pulsie, bo masz już sygnał, że coś się zaczyna dziać. I rozmowa, wiele rozmów i stawianie sprawy na ostrzu noża. Albo tamta, albo rodzina innej alternatywy mu nie dawaj. On może jeszcze nie jest zdecydowany co ma robić i wypróbowuje co mu z tego wyjdzie, ale Ty każ mu się określić i cały czas kontrola.

7 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-02 14:02:50)

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
ola1978 napisał/a:

Do tej pory zawsze wiedziałam o jego wszystkich koleżankach i przyjaciółkach, a o niej nic przez ten cały czas nie mówił.

gdyby nie była dla niego aż tak ważna to by ci o niej powiedział - na pewno! Mówił by o niej jak o czymś normalnym, na porządku dziennym. Zastanów się co możesz zmienić w swoim związku skoro kręci go ta kobieta, seks macie udany czy może ci się tak tylko wydaje?

8

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
Po przejściach 48 napisał/a:

Dlatego trzymaj rękę na pulsie, bo masz już sygnał, że coś się zaczyna dziać. I rozmowa, wiele rozmów i stawianie sprawy na ostrzu noża. Albo tamta, albo rodzina innej alternatywy mu nie dawaj. On może jeszcze nie jest zdecydowany co ma robić i wypróbowuje co mu z tego wyjdzie, ale Ty każ mu się określić i cały czas kontrola.

jak pracują razem to kontroli zbytnio nad nim nie będzie miała.

9

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

To prawda, ale można sprawdzać ich kontakty pomiędzy dniami, kiedy razem pracuję. Oni nie pracują z sobą na codzień, a tylko spotykają się co dwa tygodnie.

10 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-02 14:12:05)

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
Po przejściach 48 napisał/a:

To prawda, ale można sprawdzać ich kontakty pomiędzy dniami, kiedy razem pracuję. Oni nie pracują z sobą na codzień, a tylko spotykają się co dwa tygodnie.

i tak jak ktoś chce zdradzić to znajdzie sposób.

On powinien sam nie chcieć romansu, a do takiego myślenia się nikogo nie zmusi. Nie chcę straszyć autorki wątku i życzę jej żeby jej mąż był z nią szczery.

11

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
Aniaa34 napisał/a:

ola1978 odpowiadając na twoje pytanie na końcu: chyba większość tu to przechodziła.
Potrzeba dodatkowej informacji: czy przechodzicie aktualnie jakiś kryzys w małżeństwie? Czy mąż ci o  sygnalizował, że mu z czymś źle?
Co do pocieszania koleżanki, bo samotna, bo nie zna miasta odpowiadam: niech kupi sobie przewodnik turystyczny albo poszuka koleżanki. Żonaty facet z dwójką dzieci to nie materiał na przewodnika po Zamku Królewskim. Zawsze można odwrócić sytuację: a jak by on się czuł gdybyś to ty się wybrała do kina z innym facetem, a potem poszła z nim zwiedzać jakieś muzeum. Dla twojego męża też to by był "tylko" kolega? Jest na tyle wyrozumiały? Gdyby to była nic nie znacząc znajomość wiedziałabyś o niej.
Nie znoszę takich "koleżanek". Dla nich to tylko kino, a dla ludzi postronnych  może się to skończyć źle. Nie rozumiem dlaczego wolne kobiety uganiają się za żonatymi.
Skoro mąż twierdzi, żebyś nie niszczyła życia dzieciom, to mu powiedz, żeby sam tego nie robił. Bo to on robi wszystko, by nawiązać romans, a nie ty.
Porozmawiaj z nim. Mam nadzieje, że zrozumie twój punkt widzenia, a nie zniesie swojej znajomości do "podziemia".

Po 13 latach razem na pewno nudą zawiało. Bo przecież nie wiecie że najlepsze danie podane przez dłuższy czas tak samo kiedyś się nudzi.


w 2012 roku mąż stracił pracę szukał jej rok - był na moim utrzymaniu, sami rozumiecie  kredyt, dzieciaki w szkole społecznej itp. Było ciężko, ale przetrwaliśmy -  znalazł pracę, wszytko wróciło do codzienności, ale ja dalej mam obawę, że sytacja może wrócić więc od czasu do czasu kłócimy się. reszta po starem. Praca - dom - dzieci i codziennie tak samo.

Ja mu wierzę, że nie zdradził, ale zastanawia mnie czy warto walczyć dalej o to małżeństwo, bo w głębi duszy mam wrażenie że już miłość u niego wygasła jezeli szuka zainteresowania w innej kobiecie.

12

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Takie opcje typu kolega/koleżanka z pracy to zło w najczystszej postaci. Kontroluj sytuację, nie daj się zbyć wyjaśnieniami. Jak odpuścisz to może to pójść o jeden krok za daleko. Mówię z własnego doświadczenia

13

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Ola musi zastanowić się czy w związku jest wszystko ok, i czy mąż nie czuje czasami jakiegoś niedosytu. Bo może to być tylko zwykła głupota, ale niebezpieczna.

14

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
ola1978 napisał/a:

Ja mu wierzę, że nie zdradził, ale zastanawia mnie czy warto walczyć dalej o to małżeństwo, bo w głębi duszy mam wrażenie że już miłość u niego wygasła jezeli szuka zainteresowania w innej kobiecie.

niekoniecznie zakochał, może chodzić o sam seks i nic więcej. A bajeruje ją (pyta o nią , martwi się), żeby ją zdobyć.

15

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

I właśnie tego nie powinien robić jeżeli zależy mu na swojej rodzinie.

16

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
znikam napisał/a:
ola1978 napisał/a:

Ja mu wierzę, że nie zdradził, ale zastanawia mnie czy warto walczyć dalej o to małżeństwo, bo w głębi duszy mam wrażenie że już miłość u niego wygasła jezeli szuka zainteresowania w innej kobiecie.

niekoniecznie zakochał, może chodzić o sam seks i nic więcej. A bajeruje ją (pyta o nią , martwi się), żeby ją zdobyć.

Właśnie nie sądzę, że o seks, bo przecież mnie ma codziennie i akurat z tym nie mamy problemu, a ją tylko co 2, 3 tygodnie. Zawsze powtarzał, że małżeństwo do grobowej destki.  że  jeżeli odejdzie do takiej z którą będzie sobie chciał ułożyć życie, a nie tylko ją przelecieć.

Ogólnie, chcę z nim porozmawiać, ale nie potrafię, gdyż emocje biorą góre, za każdym razem jak o tym mu mówię, musze oswoić się z tą myślą i zaakceptować to wszytko.

17 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-02 14:58:32)

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Olu najlepiej porozmawiaj. Może mu czegoś brakuje w waszym związku, od tej rozmowy kiedy to mówił że do grobowej deski..... itd... , pewnie trochę czasu upłynęło. Może coś się w jego życiu zmieniło. Nastawienie na przykład.
Ludzie się zmieniają.

18

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Olu, nie możesz dawać się ponieść emocjom, należy w rozmowie je zdusić w sobie i rozmowę prowadzić w spokojnej pokojowo nastawionej atmosferze. Inaczej może ona przynieść odwrotny skutek.

19

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

nie ma czegoś takiego jak przyjażń damska-męska

20

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
znikam napisał/a:

Olu najlepiej porozmawiaj. Może mu czegoś brakuje w waszym związku, od tej rozmowy kiedy to mówił że do grobowej deski..... itd... , pewnie trochę czasu upłynęło. Może coś się w jego życiu zmieniło. Nastawienie na przykład.
Ludzie się zmieniają.

Już rozmawialiśmy, twierdzi, że to koleżanka i nic więcej, nie złapałam go na niczym,więc nie mam dowodu. Zadałam mu pytanie czemu mi o niej nie powiedział, i tu............nie uzyskałam odpowiedzi.

Dlatego zastanawiam się czy warto walczyć o związek, jeżeli nie potrafi się przyznać do swojej słabości. I dalej wpiera, że to tylko koleżanka z pracy. A może ja się mylę i moje podejrzenia są niepotrzebne???????????

21

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????
Po przejściach 48 napisał/a:

On powinien zrozumieć, że dla niego najważniejsza jest rodzina.

A jeżeli nie jest najważniejsza?
Co jeśli on sam jest dla siebie najważniejszy?
smile mężczyźni nie mają tak jak my instynktu macieżyńskiego
jest poczucie obowiązku, jakaś tak miłość, przywiązanie, czułość, ale może miłość do samego siebie jest największa

22

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Przed chwilą wcięło mój post - mam nadzieję, że ten przejdzie.

Ola,
Na początek: znajdziesz na forum dużo, za dużo historii, które w pewien sposób nawiązują lub w jakieś części są zbieżne z Twoją sytuacją.

Trudno powiedzieć, jaki poziom zaangażowania osiągnęła znajomość Twojego męża z koleżanka z pracy, ale niepokojące jest to, ze zataił przed Tobą tę relację i od dłuższego czasu ją pielęgnował poprzez regularne utrzymywanie kontaktu. To może oznaczać, że świadomie szukał odskoczni.

Mój mąż też miał taką koleżankę z pracy, w innym mieście, z dała od domu. Spotkania podczas jego pobytu w jej mieście były dość częste a znajomość "niewinnie" kwitła zanim rozpoczął się regularny romans.
Może w tym miejscu jest Twój mąż. Mam nadzieję, że tak.
Przeważnie romanse nie wybuchają nagle i z zaskoczenia, ale poprzedzone są rozpoznaniem terenu, delikatnymi podchodami, badaniem gruntu. Pojawiają się myśli, że możnaby...że przecież mi też coś się od życia należy...że tylko jedna kobieta przez całe życie...że wszyscy tak robią.
W ten sposób zaczyna się myślami kreować rzeczywistość
Aż pewnego dnia tamta osoba, która wzbudza tyle emocji i poprawia samopoczucie w jednoznacznym celu staje pod drzwiami hotelowego pokoju.
Wiesz co w tym momencie zrobiłby Twój mąż?
Zamknałby drzwi przed nosem czy zaprosiłby do środka?
A potem gdybyś po powrocie jak zwykle pocałowała go na przywitanie a nie węszyła w poszukiwaniu śladów zdrady, to czy miałby obiekcje żeby taki miły układ kontynuować? Taki wygodny układ!

Ola, pamiętaj, że masz prawo być dla kogoś pępkiem świata, że zasługujesz na miłość i oddanie a to wykluczaja potajemne i stałe podgrzewanie atmosfery w relacji z koleżanką z pracy za Twoimi plecami.
Dlatego utnij to od razu.
Jeśli jesteś ważna dla swojego męża i jeśli on liczy się z Twoimi uczuciami to powinien zakończyć tę relację. To wcale nie jest trudne. Sama przerabiałam i myślę, że wiele innych osób również.
Powodzenia smile

23

Odp: Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Z jednej strony - Kocham go, i tej pory nie potrafię uwieżyć w to co się stało. Siedzieliśmy razem na kanapie i jak zawsze wybieraliśmy urlop, a potem ten koszmar. Jestem osoba skrytą i nie potrafię otwarcie rozmawiać, a jak zaczynam to tylko łzy płyną.

Wiem, że muszę być twarda, walczyć co zbudowałam, ale myślę, że uwikłał się nieświadomie w zdradę emocjonalną i nie potrafi sam do tego przyznać /może szuka w niej coś czego we mnie brakuje/. Przeciez podczas delegacji nie ma problemów, dzieci, obowiązków domowych itp., brudnych rzeczy itp/.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada, zauroczenie, czy koleżeństwo????

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026