Witam ![]()
W Sylwestra poznalam chlopaka, cos zaiskrzylo miedzy nami. Mieszka 140 km ode mnie,a wiec myslalam ze nie odezwie sie. 2 dni pozniej przyjechal,spotkalismy sie. Rozmawialismy,smialismy sie.. I pocalowal mnie. Potem znow przyjechal. Pisze,ze mnie kocha (choc jak dla mnie to zauroczenie,zbyt krotki okres czasu sie znamy), ze chce bym bym jego zona..
ale nie oto w tym wszystkim chodzi,bo moj problem wynika z faktu,ze ostatnio ciagle padaja podtrksty odnosnie seksu. Pytal kiedy mam okres. Mowi,ze mamy czas,ale ciagle cos dogaduje. boje sie czy nie zalezy mu tylko na jednym,ale z drugiej strony chcialoby mu sie jezdzic do mnie tylko dlatego?
Prosze o opinie ![]()
Podobne tematy
A w jakim jesteście wieku? bo wiesz, Twoja historia z początku jest identyczna jak moja, z tym że ja poznałam chłopaka w sylwestra 2011/12, też dzieliły nas dokładnie 142 km (SERIO!), na początku to była tylko rozmowa, niby pisał że się zakochał ale nie brałam tego na poważnie, zaczął przyjeżdżać prawie co weekend, w marcu 2012 zaczęliśmy ze sobą być, podteksty erotyczne były w sumie chyba już od stycznia, ale z czymś więcej poczekał na mnie do lipca
w sierpniu pojechaliśmy razem na wakacje, w grudniu mi się oświadczył, od stycznia 2013 ze mną zamieszkał (wreszcie), w czerwcu 2013 wzięliśmy ślub!
i jesteśmy ze sobą do dziś. Jak się poznaliśmy miałam 17 lat, on jest ode mnie 4 i pół roku starszy.
O rany,co za historia! Jak z filmu.. Mamy po 20 lat, jest 3 miesiace mlodszy ![]()
Witam
chcialoby mu sie jezdzic do mnie tylko dlatego?
Tak. Jeśli chcesz mieć pewność,że zależy mu na czymś więcej, to jasno powiedz, że na razie Cię seks nie interesuje i chcesz go lepiej poznać. Jak kocha to poczeka, jak tylko swędzi, to sobie odpuści i będziesz miała jasność.
Racja, bież go na dystans jeśli chodzi o seks, kto o zdrowych zmysłach po krótkiej znajomości pyta o takie rzeczy jak kiedy masz okres, to chore, czy on nie ma wstydu!!
Mysle ,ze facet jest po prostu'kochliwy",i tak jak szybko sie "zakochal",tak najprawdopodobniej szybko sie "odkocha".A z tym slubem tez bylo dobre.Wie ,skubany jak kobieta manipulowac...pzdr.
Ech.. Czyli wynika z tego,ze nie warto sie angazowac,kolejny manipulant. Kolejne rozczarowania i puste słowa..:/
Powiedz mu żeby poczekał a dowiesz się czy zależy mu na tobie czy na tym zeby sobie ulżyć.