Dzień Dobry wszystkim, mam 21 lat i jestem studentem. Wiadomo jak i studia to i kobiety. Właśnie to jest mój największy problem na studiach a mianowicie jedna- pani M. Jestem z nią razem w grupie zajęciowej i jakoś tak od początku nowego roku akademickiego zbliżyliśmy się do siebie. Zaczęło się od pytań o notatki, kolokwia, takie studenckie pierdoły. Nasza znajomość rozwinęła się mniej więcej od listopada jak pomogła mi w ogarnięciu się do kolokwium u siebie w domu. Po skończonej nauce obejrzeliśmy film. było bardzo miło, już wtedy zacząłem stwarzać z nią fizyczny kontakt ( trzymanie za ręcę, drapanie po plecach itp. itd.) Były jeszcze 3 takie spotkania, na ostatnim zrobiłem jej nawet "masaż", ale w ubraniach bo powiedziała, że się nie rozbierze
patrzyliśmy sobie w oczy ,ale nie odważyłem się jej pocałować ,gdyż nie chciałem być nachalny. po każdym spotkaniu, które zawsze ja proponowałem był buziak lub w policzek lub delikatny w usta. Sama też nigdy nie napiszę, jeśli już to czy mam jakieś notatki itp. Co zrobić, żeby to ona wyszła z jakąkolwiek inicjatywą spotkania. Mam wrażenie, że jak ona nie proponuje żadnych spotkań to jej nie zależy. Nie jestem jakimś desperatem, tylko bardzo lubię tą dziewczynę i nie chce nic spieprzyć w naszych relacjach. Proszę o jakiekolwiek rady, gdyż już nie wiem co mam robić, pozdrawiam
Podobne tematy
2 2015-01-20 17:54:01 Ostatnio edytowany przez Melvea (2015-01-20 17:55:45)
Hmmm...? może przystopuj i nie pisz przez kilka dni,może zadziała.. może pomyśli " ej, wlasciwie dlaczego on nic nie pisze?"
albo pisz z nia jak gdyby nigdy nic ,ale nie proponuj spotkania...może zaintrygowana Twoim zachowaniem wyjdzie wtedy z inicjatywą.
Ja uważam, że powinieneś się dłużej nie zastanawiać i zaprosić ją do kina/restauracji etc. Może ona jest trochę wstydliwa i liczy gdzieś tam w głębi duszy, że coś z tego będzie. Skoro lubisz z nią przebywać - to warto zainwestować w tą dziewczynę. ![]()
Motylek93 piękny i dający dużo do myślenia cytat
nasze drugie spotkanie odbyło się w kinie, odprowadziłem ją wtedy do domu, szliśmy trzymając się za ręce i gadając o naszych byłych związkach
A dziękuje
Skoro trzymaliście się za ręce, to już nie przypomina zwykłej znajomości. To może teraz spacer? Skoro ciągle z Twojej inicjatywy wynikały spotkania. to ona pewnie czeka na kolejne spotkanie.
Może zacznij z nią rozmawiać o Was...
Jeżeli pozwala Ci na takie kroki, to czyli pewnie chce czegoś więcej, tylko jest wstydliwe, i jak każda kobieta chce żeby facet o nią zabiegał, wiec jeżeli Ci zależy to stopniowo dąż aby wyszło coś z tego fajnego, albo po prostu powiedz jej ze zależy Co na tej znajomości i zobaczysz co ona powie ![]()
czyli nadal mam proponować spotkania czy może oziębić nasze stosunki (zastosować tzw. chłodnik) aby zobaczyć czy jej zależy? mam straszny mętlik w głowie ![]()
Na tym etapie to jeszcze na pewno głupio jej się wychylać, bo to facet ma zdobywać kobietę, a nie odwrotnie. Sam zaproś ją gdzieś, bo ona tego kroku za Cb nie zrobi. Przecież wysyła Ci zielone światło.
To było dawno, dawno temu, ale to ja zawsze czekałam na propozycję kolejnego spotkania. Nie wiem czy to przez moją nieśmiałość czy tak miałam w naturze, że to chłopak miał pierwszy wychodzić z inicjatywą. Lubiłam i czekałam na te propozycje.
Jeśli Twoja dziewczyna nie wymiguje się od spotkań z Tobą, a nic o tym nie napisałeś, to być może jest z tych dziewczyn, które trzeba zdobywać. Uważam, że nie ma w tym nic złego.
jeszcze nie odmówiła mi żadnego spotkania. ale pojawia się kolejny problem: jak ją właśnie zdobywać bo straciłem już wszelkie pomysły i moja inwencja twórcza nic mi nie podpowiada. wiem , że w końcu powinienem ją pocałować, ale daje mylne znaki: oblizuje usta a potem odwraca głowę, patrzy w oczy a jak się do niej zbliżę to się oddala na 5 sekund, ale później znów wraca do pierwotnego położenia czyli bardzo blisko mnie. Możliwe, że właśnie to mnie peszy i nie wiem jak się zachować
Kiedy zakończyła swój ostatni związek? Jeśli niedawno, to całkiem możliwe, że jesteś facetem na chwilę ![]()
jak dobrze pamiętam to w maju tamtego roku
Na pewno liczy na pocałunek od Ciebie
ale Ty chcesz, żeby to wszystko wyglądało za idealnie. Pogłaszcz ją po policzku, przybliż jej twarz do swojej i po sprawie.
14 2015-01-21 10:40:53 Ostatnio edytowany przez qwerty123452 (2015-01-21 11:40:07)
Kiedy zakończyła swój ostatni związek? Jeśli niedawno, to całkiem możliwe, że jesteś facetem na chwilę
jak dobrze pamiętam to w maju tamtego roku. nie chodzi o to, że ona ma mnie gdzieś zaprosić, tylko mogła by wykazać odrobinę ciekawości (napisać smsa, zadzwonić itp). Nie jestem jakimś amatorem w podrywaniu, ale z taką dziewczyną się jeszcze nie spotkałem co mnie wybija z równowagi i pewności siebie. Po zajęciach jak czekamy na autobus to na odchodne zawsze ja muszę wyjść z inicjatywą buziaka czy to w policzek lub usta. Wiem, że to facet powinien prowadzić "związek". ostatnio mi powiedziała, że zawsze chciała iść do sexshopu. Myślicie, że to dobry pomysł by ją tam zabrać?