netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego powinnam z nim zerwać?

16 odpowiedzi3 850 wyświetleńzałożony przez natalka109, 31.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Moje pytanie brzmi mega głupio i nie musicie mnie w tym uświadamiać ani utwierdzać.

Wczoraj miałam szczerą rozmowę z moim chłopakiem. Zapytałam, czy mu na mnie zależy. Tak, zależy mu, ale oczywiście mniej niż na początku znajomości. Pytałam o to, bo dzień wcześniej postanowiłam z nim zerwać- miałam porządny powód (przyjechałam do Gdańska 7 dni przed czasem, zamiast spędzać ten czas i sylwestra z rodziną, tylko po to, by chociaż 7 dni móc spędzić z Mateuszem- mój rodzinny dom jest 4h drogi od Gdańska. Na miejscu okazało się, że impreza sylwestrowa ze znajomymi Mateusza jest odwołana, o czym M. mógł mnie poinformować wcześniej, to bym w domu została, a on sam nie wie ile dni poświęci dla mnie, bo musi się uczyć. W rezultacie siedziałam cały wieczór sama w pustym pokoju z wizją jeszcze 4- 7 dni bez osoby, do której mogłabym się odezwać, myśląc o tym ile pieniędzy będę musiała wydać na moje utrzymanie i plując sobie w brodę, że poświęciłam tydzień z rodziną dla tego śmiecia). No ale wczoraj zaproponował spotkanie, obiecał wspólnego sylwka, nowy rok i sobotę.

Często czuję się niedopieszczona- on spóźnia się za każdym razem i uważa, że nie mam prawa robić o to awantury, bo on do mnie jeździ (!) i jeździ do mnie 40km, a nie ma wpływu na to, że ZA KAŻDYM razem są korki i nigdy nie wie jak długie one będą. Wczoraj prawie wcale mnie nie całował, nie całuje mnie nawet na przywitanie. Ale nadal zabiera to tu, to tam, chociaż ma problemy ze szczerością (zamiast powiedzieć "to miejsce mnie nie interesuje", wymyśla jakieś słabe wymówki, np. chciałam iść do muzeum (wstęp 6zł), a on kazał mi czekać na noc muzeów (w maju), bo będzie za darmo. Wczoraj się jednak wy\gadał, że go to muzeum nie interesuje.)
O stawia wyżej ode mnie uczelnię i rodzinę ("nie najeżdżaj na moją mamę"), chociaż kiedyś mnie bronił przed swoją mamą, gdy ta mnie obrażała.
Poza tym jest w miarę ok.

Czuję się dobrze w jego towarzystwie, on w moim chyba też, lubi sprawiać mi przyjemność, niestety ostatnio tylko seksualną (nie daje mi kwiatów, a ta seksualna przyjemność to najwyżej macanie mnie przez ubrania, no czasem nawet bez ubrań, ale żadnego seksu, bo on czeka na miłość), prawi komplementy szczerze, troszczy się, jest uprzejmy.

Chcę z nim być, ale czuję, że to ryzykowne. Zaangażowałam się, nie wiem, czy będę miała siłę zerwać z nim, jeśli to odwlekę. Wczoraj zapytałam go, czy lepiej mu w związku, czy samemu, a on odpowiedział, że jest po prostu inaczej- nie lepiej, nie gorzej, tylko inaczej, chociaż w związku musi myśleć też o mnie, a często chciałby być po prostu takim egoistą, jak wtedy, gdy był singlem. Przytaknął, gdy zapytałam "Chodzi ci o to, że nie traktujesz tego zbyt poważnie?". Dodał jeszcze, że nie chodzi o seks, o zabawę mną, tylko mówiąc, że nie traktuje tego poważnie miał na myśli, że się nie spina na to, by była ta miłość, że nie szuka jej na siłę, że fajnie mu ze mną, chociaż gdy się kłócimy myśli czasem by to zakończyć, ale ogólnie lubi spędzać ze mną czas.

Wciąż boję się, że on zerwie, że ja nie będę miała nad tym kontroli i on mi to zrobi, gdy nie będę gotowa, dlatego chciałam ukrócić ten związek, póki czuję się silna. Mama mnie popiera (tak, widzę w niej autorytet, osobę rozsądną i silną i się jej radzę w takich kwestiach).
Twierdzi, że po tym jego wyznaniu powinnam na pewno już to zakończyć. Dlaczego? Powinnam unosić się honorem? Może mogę jednak przymknąć oko na taki tekst? Nie powinnam? Jestem totalnie zagubiona. Nie chcę być sama i nie chcę też odbierać sobie dostępu do jego ciała (bardzo mnie pociąga jego tors, brzuch, M. dobrze całuje). Potrzebuję kogoś, do kogo mogę się bezkarnie przytulać i całować kiedy tylko chcę, a przy tym on jest dla mnie jak przyjaciel. Nie muszę mieć tej miłości. Mi wystarczy zapewnienie, że z powodu braku miłości on mnie nie rzuci. Co powinnam zrobić? Znowu czuję się jak małe, bezradne dziecko, które nic nie wie o życiu.

2

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Współczuję Ci sytuacji. Jest ciężko z pewnością, ale wydaje mi się, że powinnaś zakończyć ten związek.
To nie miłość, tylko może jakieś przyzwyczajenie z Jego strony. Niestety nie możesz nikogo zmusić do miłości.
Wiem, że to ciężka sprawa, ale sama widzisz jak jest.
Zakończ to, a sama też zobaczysz jaka będzie Jego reakcja, czy Cię będzie próbował zatrzymać itd.
Bądz dzielna, choć wiem jak to trudne.

3

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Nie chcę być sama i nie chcę też odbierać sobie dostępu do jego ciała (bardzo mnie pociąga jego tors, brzuch, M. dobrze całuje). Potrzebuję kogoś, do kogo mogę się bezkarnie przytulać i całować kiedy tylko chcę, a przy tym on jest dla mnie jak przyjaciel. Nie muszę mieć tej miłości.

Nie kieruj się tylko tym,że fajnie całuje i ma fajne ciało... Jesteście razem, ale się nie kochacie? Ile się w ogóle znacie? Może to za szybko? Sama nie wiem, moim zdaniem Twoja mama ma rację. Zostaw go, według mnie chłopak nie zasługuje na Ciebie, Twoje poświęcenie, Twoją miłość i zaangażowanie. Lepiej być samotnym niż z byle kim. Z tego co czytam to rozmowa mało co daje, więc kolejnym razem też nic nie da. Dobrze,że jesteś silna i masz mamę z którą możesz porozmawiać. Sytuacja niestety mało ciekawa..życzę wszystkiego dobrego

4

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
nadziejaaa napisał/a:

Ile się w ogóle znacie? Może to za szybko?

Znamy się dokładnie 5 miesięcy i 10 dni.

5

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

ja bym sie w taki zwiazek nie pakowała

6

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Też miałam dopytać jak długo jesteście ze sobą.
Aha. No nie , moim zdaniem to wszystko nie rokuje dobrze. Nie ma sensu tego ciągnąć.

7

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
natalka109 napisał/a:
nadziejaaa napisał/a:

Ile się w ogóle znacie? Może to za szybko?

Znamy się dokładnie 5 miesięcy i 10 dni.

Wiadomo, to nie jest jakoś długo, ale z tego co pisałaś nie widzicie się zbyt często i to też jest kwestia w poznaniu się wzajemnie. Moim zdaniem tak jak pisałam wcześniej powinnaś to zakończyć. Możecie się przecież spotykać-jako znajomi...tylko,że to też wpływa na uczucia.. Odradzam Ci bycia z taką osobą, ale to wyłącznie Twoja decyzja.. smile pozdrawiam

8

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

On Cię tylko maca i nic poza tym i mówi Ci, że "czeka na miłość"?!?!

Weź, zostaw go, bo szkoda życia i czasu na kogoś, kto wcale nie widzi w Tobie priorytetu, a jedną z opcji, albo ostateczność.

9

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
Teo napisał/a:

On Cię tylko maca i nic poza tym i mówi Ci, że "czeka na miłość"?!?!

Weź, zostaw go, bo szkoda życia i czasu na kogoś, kto wcale nie widzi w Tobie priorytetu, a jedną z opcji, albo ostateczność.

Czeka na miłość w sensie na miłość między nami, na głębsze uczucie, bo na razie mnie ponoć bardzo lubi, ale to nie jest jeszcze to.

10

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
natalka109 napisał/a:

Nie chcę być sama i nie chcę też odbierać sobie dostępu do jego ciała (bardzo mnie pociąga jego tors, brzuch, M. dobrze całuje). Potrzebuję kogoś, do kogo mogę się bezkarnie przytulać i całować kiedy tylko chcę, a przy tym on jest dla mnie jak przyjaciel. Nie muszę mieć tej miłości. Mi wystarczy zapewnienie, że z powodu braku miłości on mnie nie rzuci.

Wygląda na to, że macie podobne oczekiwania. Nie zależy wam jakoś szczególnie na 'miłości'. Więc dopóki wiecie, czego chcecie, i robicie to - bawcie się dobrze.
A takiego zapewnienia nie da się załatwić -a już szczególnie, jak się chłopak naprawdę, niespodziewanie, zakocha.

11

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
paulina20 napisał/a:
natalka109 napisał/a:

Nie chcę być sama i nie chcę też odbierać sobie dostępu do jego ciała (bardzo mnie pociąga jego tors, brzuch, M. dobrze całuje). Potrzebuję kogoś, do kogo mogę się bezkarnie przytulać i całować kiedy tylko chcę, a przy tym on jest dla mnie jak przyjaciel. Nie muszę mieć tej miłości. Mi wystarczy zapewnienie, że z powodu braku miłości on mnie nie rzuci.

Wygląda na to, że macie podobne oczekiwania. Nie zależy wam jakoś szczególnie na 'miłości'. Więc dopóki wiecie, czego chcecie, i robicie to - bawcie się dobrze.
A takiego zapewnienia nie da się załatwić -a już szczególnie, jak się chłopak naprawdę, niespodziewanie, zakocha.

Spójrz na datę. wink Od miesiąca temat nieaktualny, ponad miesiąca.
Zresztą on by się we mnie nigdy nie zakochał. Musiałabym się zmienić pod jego dyktando, by miłość z jego strony była możliwa. Dzieciak nie był zdolny do zaakceptowania mnie takiej jaka byłam, a przecież widziały gały co brały.

12

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

No ale poszłaś z nim do łóżka wiedząc że on ciebie nie kocha, więc po co ci nagle jego miłość?

13

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
MrSpock napisał/a:

No ale poszłaś z nim do łóżka wiedząc że on ciebie nie kocha, więc po co ci nagle jego miłość?

Po nic. Czytaj ze zrozumieniem. To on chciał się zakochać, ja wolałam związek bez zaangażowania.
Zresztą piszę po raz drugi: Temat jest nieaktualny. Ktoś bez sensu go odkopał z archiwum.

14

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

A przepraszam,że odkopuję.To ile minut mniej więcej się spóźniał ? Jak mu robiłaś awantury to nie dziwne,że już mu mniej zależało.Powinnaś się cieszyć gdy do Ciebie przyjeżdżał.I widać,nie chciał pogarszać stosunków między wami kiedy nie mówił od razu,że wyjście do muzeum go nie interesuje.
Przynajmniej doceń,że był szczery i Cię nie wykorzystał.Moim zdaniem,tylko jego wyznanie o byciu singlem potwierdza,że należy zakończyć związek.

15

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?
totylkoon napisał/a:

A przepraszam,że odkopuję.To ile minut mniej więcej się spóźniał ? Jak mu robiłaś awantury to nie dziwne,że już mu mniej zależało.Powinnaś się cieszyć gdy do Ciebie przyjeżdżał.I widać,nie chciał pogarszać stosunków między wami kiedy nie mówił od razu,że wyjście do muzeum go nie interesuje.
Przynajmniej doceń,że był szczery i Cię nie wykorzystał.Moim zdaniem,tylko jego wyznanie o byciu singlem potwierdza,że należy zakończyć związek.

ZAWSZE co najmniej 30. Jego rekord to 2,5h bez ani jednego ostrzeżenia, że się spóźni. I ja się jeszcze miałam go nie czepiać? hahahaha dobre... On mnie zlewał, a ja się miałam jeszcze z tego cieszyć? Łaski nie robił, że przyjeżdżał, ja go nie zmuszałam. Usprawiedliwiasz go na siłę.
Związek zakończyliśmy ponad miesiąc temu.

16 Ostatnio edytowany przez totylkoon (2015-02-18 06:20:08)

Odp: Dlaczego powinnam z nim zerwać?

To grubo poleciał.Myślałem,że co do minuty wyliczałaś.Faktycznie nic przyjemnego.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego powinnam z nim zerwać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026