Rok temu kiedy miałam 17 lat zaczęłam się spotykać z Ł. chłopakiem z mojej szkoły bardzo się w nim zauroczyłam, ale on chciał tylko jednego, źle mnie traktował np. Podwoził mnie tylko do polowy drogi chociaż wiedział, że boję się sama wracać do domu. W naszą znajomość mieszały się ciągle moje dwie "przyjaciółki" (jedna z nich jego ex) pisały do niego jakieś wiadomości za moimi plecami, buntowały mnie, podpowiadały źle wtedy nie miałam własnego zdania. Namówiły mnie żebym nie pisała do niego pierwsza czekałam miesiąc potem doradziły mi związek z innym chłopakiem powiedziały, ze Ł nie jest wart mojego cierpienia. W szkole nawet na mnie nie spojrzał. W październiku Ł napisał do mnie, że słyszal ,że rozstałam się z chłopakiem i postanowił zaryzykować i odezwać się rozmawiałam z nim szczerze powiedział mi, że nie odzywał się bo chciał żebym zrozumiała, że moje przyjaciołki są fałszywe i chcial żebym odcięła ta pępowinę niestety ja wpakowałam się w związek. Powiedzial mi że zalezy mu na mnie bo z nikim nigdy się tak nie dogadywał jak ze mną. Przyjaźnimy się ze sobą i po 2 miesiącach zaczęliśmy współżyć wyznałam mu miłość on powiedział mi że lubi mnie ale nie chce się śpieszyć , nie podoba mu się że tak naciskam i nic mi przecież nie obiecywał. Zapytałam czemu jest takim ch*jem powiedział mi, że kobiety kochają drani. Ale jak leżymy w łóżku jest inaczej często głaszcze mnie po włosach całuje w czoło, tuli. Poznał mnie ze swoimi rodzicami, zaprosił na wigilię, na noc do siebie. Jest zupełnie inaczej niż rok temu. Ostatnio koleżanki zaprosiły mnie na imprezę pojechał po nie zawiózł nas pod moj dom poczekal aż się przebrałam i zawiozł nas pod samą dyskotekę bo powiedzial ,że nie będę chodzić sama wieczorem po mieście. Jest typem imprezowicza może mieć każdą a mimo to jest mi wierny i jestem tego na 100% pewna. Mówi co innego a jego gesty coś innego co to znaczy?
Podobne tematy
Że chce sobie poużywać bez zobowiązań ![]()
gdyby serio tak było czy zaprosiłby mnie na święta? poznał z rodzicami? martwił się o mnie? był wierny? to chyba znaczy, że chce czegoś więcej niż seksu?
Wiitaj.. Wyznałaś mu miłość słowami i oddaniem siebie w odpowiedzi usłyszałaś byś go nieponaglała, widać że nie jest got?w na poważny związek bo przy rozstaniu z Tobą będzie miał czyste sumienie m?wiąc nic CI nie obiecywałem! A to że zaprosił Cię na wigilię, odwozi na dyskoteki to zwykłe gesty z jego strony pprzecież jesteś jego dziewczyną, sądze że za dużo oczekujesz od Waszego związku pozw?l mu się powoli rozwijać a napewno usłyszysz z jego ust słowo ,,kocham cię,,