jeśli ten problem nadal będzie się ciągnął, to nie wróżę wam super związku
może oboje powinniście wybrać się do jakiegoś psychologa
jeśli nie będziecie poważnie rozmawiać na ten temat, to nic nie osiągniecie
może pora, żebys wyszedł z jakąś inicjatywą? nie możesz obwiniać tylko jej za to, co się dzieje
a rozmowa o tym czego ty chcesz wiele nie zmieni, bo może ona ma inne spojrzenie na ten temat
może warto zapytać, czego ona chce??
jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że możesz żyć bez seksu. mężczyźni ppotrzebują go o wiele bardziej niż kobiety, jesli go nie potrzebujesz, to dlaczego wyczuwam w Twoich postach żal i złość, że go nie ma?
chyba pora dojrzeć