Witam. Zalozylam ten post,ponieważ od kilku dni jestem zaniepokojona. Juz Wam pisze o ci chodzi. Od półtora roku mam narzeczonego. Na początku jak to zawsze bywa jak w bajce było idealnie. Z biegiem czasu zaszlam w ciążę. Było wspaniale,wręcz idealnie. Urodzila Nam.sie coreczka. Na początku jak i do tego momentu było wszystko dobrze.Planowaliśmy ślub,ufalam mu,bo traktował mnie jak ksiezniczkę.Dużo buziakow,przytulania,sexu i wgl byl dla mnie czuły roskliwy wpatrzony we mnie,nikt sie nie liczył.Jednak od jakiegoś czasu zaczęliśmy sie non stop kłócić,nie traktuje mnie juz tak jak kiedys,wydaje mu sie że jest ok,jednak ja mam trochę inne zdanie na ten temat.sex jest sporadyczny,momentami mam wrażenie że rozmawia z kims za moimi plecami,poza tym zauważyłam że zaczął oglądać sie za innymi kobietami. Ja oczywiście nie mam nic.sobie do zarzucenia,bo wróciłam do formy po ciąży,ciągle sie stroje,zakładam sukienki i szykuje sie.Jednak nie slysze juz takich komplementow od niego jak kiedys.Jakby nie zauważał moich starań juz.On zapewOn zapewnia mnie że jest tak jak.dawniej i wszystko jest w porządku,ja jednak uważam inaczej. Czy mam powody do obaw?Czy moge go podejrzewać o zdradę? Czy jestem po prostu przewrazliwiona?Bardzo Was prosze o radę,bo naprawde zaczynam panikowac a nie wiemm czy słusznie.pozdrawiam.
Podobne tematy
2 2014-12-25 23:04:08 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-25 23:04:48)
Witam. Zalozylam ten post,ponieważ od kilku dni jestem zaniepokojona. Juz Wam pisze o ci chodzi. Od półtora roku mam narzeczonego. Na początku jak to zawsze bywa jak w bajce było idealnie. Z biegiem czasu zaszlam w ciążę. Było wspaniale,wręcz idealnie. Urodzila Nam.sie coreczka. Na początku jak i do tego momentu było wszystko dobrze.Planowaliśmy ślub,ufalam mu,bo traktował mnie jak ksiezniczkę.Dużo buziakow,przytulania,sexu i wgl byl dla mnie czuły roskliwy wpatrzony we mnie,nikt sie nie liczył.Jednak od jakiegoś czasu zaczęliśmy sie non stop kłócić,nie traktuje mnie juz tak jak kiedys,wydaje mu sie że jest ok,jednak ja mam trochę inne zdanie na ten temat.sex jest sporadyczny,momentami mam wrażenie że rozmawia z kims za moimi plecami,poza tym zauważyłam że zaczął oglądać sie za innymi kobietami. Ja oczywiście nie mam nic.sobie do zarzucenia,bo wróciłam do formy po ciąży,ciągle sie stroje,zakładam sukienki i szykuje sie.Jednak nie slysze juz takich komplementow od niego jak kiedys.Jakby nie zauważał moich starań juz.On zapewOn zapewnia mnie że jest tak jak.dawniej i wszystko jest w porządku,ja jednak uważam inaczej. Czy mam powody do obaw?Czy moge go podejrzewać o zdradę? Czy jestem po prostu przewrazliwiona?Bardzo Was prosze o radę,bo naprawde zaczynam panikowac a nie wiemm czy słusznie.pozdrawiam.
Rozwaliło mnie - wybacz - to ...zajście w ciążę z biegiem czasu.
I znowu OD DUPY STRONY układanie sobie zycia.
Tak, masz powody by czuć niepokój. Coś wisi w powietrzu. Cóż, widać małą wagę przywiązywałaś do głębszych partii tego człowieka. Powierzchowność wystarczyła, a teraz poznajesz jego wnętrze... Współczuję. A jego zapewnienia to włóż między bajki - to ściemy, bys przestała węszyc...
Cóż, następna niezamężna z dzieckiem...
Ech...
Witaj. W jakim wieku jest ten Tw?j książe? C?ż można myśleć sielanka się skończyła i zaczęły się schody. Masz powody do obaw, sądze że dla niego dziecko przyszło na świat nie w tym momencie jakim on chciał, fajnie mu było być z Tobą bez obowiązk?w myślę o dziecku, to że doszłaś do formy po urodzeniu nie zmieni faktu,a prywatnie to gratuluję. Chodzi o to że dotarło do niego że nie będzie już tak wolnym strzelcem a jeszcze perspektywa małżeństwa może go przerastać, myśle że w sps?b w jaki się zachowuje pr?buje Cię sprowokować do podjęcia przez Ciebie ewentualnej decyzji o rozstaniu i jaki on będzie biedny ,,ludzie kobieta mnie zostawiła,, Kto wie co mu w głowie kiełbi. Pr?buj rozmawiać z nim niech się poważnie określi a i spytaj o ślub ciekawe co wymyśli? Wtedy będziesz wiedziała intuicja kobiet jest POTĘŻNA.
"Ja oczywiście nie mam nic.sobie do zarzucenia,bo wróciłam do formy po ciąży,ciągle sie stroje,zakładam sukienki i szykuje się"
I wszystko na temat. Wiesz autorko żeby w związku się ukladalo potrzebna jest jeszcze milosc poza rzeczami.