netkobietyWszystkie działy
Studia, sesja i życie studenckie

Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

6 odpowiedzi3 095 wyświetleńzałożony przez Natashaa21, 16.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez Natashaa21 (2014-12-16 10:26:08)

Temat: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Hej wam !

Otóż chciałabym się  was poradzić w pewnej sytuacji ,aktualnie jestem w ostatniej klasie technikum hotelarskiego i niedawno zdałam próbny egzamin maturalny wraz z zawodowym . No i jestem kompletnie zawiedziona swoim wnykiem ,mimo że nie oczekiwałam wysokich procentów ze swojej matury to nie spodziewałam się że nie zdam wszystkich przedmiotów (tak nie zdałam niczego nawet na te 30 % ) .Nie wiem z jakiego powodu tak się stało ,chyba po prostu nie jestem zbyt inteligentna mówiąc wprost zwyczajnie głupia. Nigdy nie miałam jakiś strasznych problemów z nauką ,oceny w szkole mam średnie zwykle są to 3 ,4 . Z j.polskim sobie radzę  ,potrafię nauczyć się na sprawdzian z jakiejś epoki czy lektury ,piszę w miarę czytelnie bez większych błędów ortograficznych, z językiem obcym jestem na średnim poziomie ,uczę się określonego słownictwa i podstawowy czasów gramatycznych (problem polega na tym ze wiedza szybko ulatuje mi z głowy,zwłaszcza słownictwo )no i jest jeszcze matematyka z tego przedmiotu akurat nigdy nie byłam dobra ,a wręcz jestem beznadziejna przechodziłam z klasy do klasy bo przykładałam się do sprawdzianów i na tą trójczyną potrafiłam je napisać. Nigdy też nie miałam stwierdzonych żadnych dysfunkcji umysłowych czy rozwojowych ,urodziłam się całkowicie zdrowa i sprawna . Wiecie może jak mogłabym poprawić swoją inteligencje ? Czy mogę z głupiej osoby stać się ogarniętą?Tak często się słyszy że  poziom dzisiejszej matury jest bardzo niski i byle szympans by ją zdał...  Chciałabym coś zmienić w tej sytuacji boje się reakcji moich rodziców ,nie powiedziałam im o niczym bo zapewne przez tydzień czasu by mnie wyzywali od najgorszych ,boje się że rodzina się ode mnie odwróci i będą wytykać mnie palcami. Dlatego zdecydowałam się napisać tutaj posta ,bo być może ktoś będzie w stanie mi pomóc.

2

Odp: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Hej!

z tego co napisałaś, wydaje mi się, że Twoim problemem nie jest głupota czy jak to tam nazywasz, tylko brak systematycznej, ugruntowanej wiedzy. Piszesz, że uczysz się na sprawdziany i zaliczasz, tu jest kwestia tego, że warto po każdej lekcji zrobić sobie powtórkę/doczytać. wtedy wiedza nie ulatuje z głowy i przed sprawdzianem tylko faktycznie powtarzasz a nie uczysz się (możliwe, że źle wnioskuję, jeśli tak to przepraszam).

Tak czy inaczej, raczej nie masz już czasu na tego typu dywagacje, więc to co Ci mogę poradzić to: w pierwszej kolejności przejrzeć program do matury (jest mnóstwo tzw. bryków), podzielić materiał, ale już nie wgłębiając się w szczegóły. czyli z polskiego - wykuć główne nurty epoki, przejrzeć streszczenia lektur (najważniejsze to kojarzyć mniej więcej historię i głównych bohaterów), z języka i matematyki podobnie - przejrzeć zakres, ocenić w miarę ile zdążysz przerobić. Ważne, żeby zahaczyć o każdy  zakres tematyczny.  Chociaż w przypadku matmy nie wiem, czy korepetycje nie byłyby najlepszym rozwiązaniem, szczególnie jeśli są zagadnienia których nie rozumiesz.

I jedna rada - jako ze mam maturę ze sporym zapasem za sobą - matura zdana czy nie zdana to nie koniec świata! tym bardziej, że teraz można się kształcić i bez niej.

3

Odp: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?
Sylwia720 napisał/a:

Hej!

z tego co napisałaś, wydaje mi się, że Twoim problemem nie jest głupota czy jak to tam nazywasz, tylko brak systematycznej, ugruntowanej wiedzy. Piszesz, że uczysz się na sprawdziany i zaliczasz, tu jest kwestia tego, że warto po każdej lekcji zrobić sobie powtórkę/doczytać. wtedy wiedza nie ulatuje z głowy i przed sprawdzianem tylko faktycznie powtarzasz a nie uczysz się (możliwe, że źle wnioskuję, jeśli tak to przepraszam).

Tak czy inaczej, raczej nie masz już czasu na tego typu dywagacje, więc to co Ci mogę poradzić to: w pierwszej kolejności przejrzeć program do matury (jest mnóstwo tzw. bryków), podzielić materiał, ale już nie wgłębiając się w szczegóły. czyli z polskiego - wykuć główne nurty epoki, przejrzeć streszczenia lektur (najważniejsze to kojarzyć mniej więcej historię i głównych bohaterów), z języka i matematyki podobnie - przejrzeć zakres, ocenić w miarę ile zdążysz przerobić. Ważne, żeby zahaczyć o każdy  zakres tematyczny.  Chociaż w przypadku matmy nie wiem, czy korepetycje nie byłyby najlepszym rozwiązaniem, szczególnie jeśli są zagadnienia których nie rozumiesz.

I jedna rada - jako ze mam maturę ze sporym zapasem za sobą - matura zdana czy nie zdana to nie koniec świata! tym bardziej, że teraz można się kształcić i bez niej.

Dziękuje że zainteresowałaś się moim postem . Co do przedmiotów maturalnych to zarówno z języka polskiego jak i angielskiego zabrakło mi dosłownie po 1 punkcie żeby osiągnąć ten magiczny próg (30%) gorzej jednak było z matematyką. Podłamałam się strasznie bo pisałam też maturę w 3 klasie  i miałam wszystko zdane nawet na te 40-parę % ale też muszę przyznać że akurat w tamtym czasie bardziej się przykładałam i więcej uczyłam ,jakoś w tym roku mam cięższy okres ze względu na problemy osobiste(choruje przewlekle na depresje ,teraz znowu jestem na lekach antydepresyjnych ) .I nie celuję w bóg wie jak wysokie wyniki ale taki papier zawsze się przyda. A egzamin zawodowy  na szczęście zdałam...

4 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-17 10:24:43)

Odp: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Skoro zdalas egzamin zawodowy to wcale głupia nie jesteś.

Twoje problemy zdrowotne mają bardzo duży wpływ na zapamiętywanie i koncentrację.  Musisz opanować depresję,  która skutecznie utrudnia ci naukę.

A matura w tym roku była dosyć trudne, zwłaszcza matematyka.

A mózg można i nawet trzeba ćwiczyć.  A wystarczą do tego byle gry  logiczne typu scrabble, sudoku, krzyżówki,  dopasowywanie, itd. Poza tym czytanie książek

5

Odp: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Hm... no głupia to na pewno nie jesteś po prostu brakuje Ci trochę do zdania więc musisz to nadrobić do maja masz czas, czytaj , powtarzaj . Twoja choroba negatywnie wpływa na koncentracje i naukę więc walcz z nią, staraj się skupiać na nauce, ćwicz umysł. A to że z matematyki brakowało Ci dużo mnie nie dziwi sama byłam noga z matematyki od zawsze wszystkie przedmioty były piątkowe a z matmy dwója, i nikogo nie winie taki już mój urok na szczęście załapałam się na ostatni rok bez matematyki na maturze bo z pewnością bym nie zdała. Zrób wszystko żeby nadrobić zaległości, jeszcze nie jest za późno, mam nadzieje że podołasz smile

6 Ostatnio edytowany przez Natashaa21 (2014-12-17 18:12:54)

Odp: Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Dziękuje dziewczyny za wasze odpowiedź .

Co do mojej choroby to walczę z nią już od kilku lat ,czasem wchodzę w okres remisji ( i nie zażywam żadnych leków ) ale ostatnio spadło na mnie kilka niepowodzeń i zaczęłam się znowu załamywać.  Dwa lata temu miałam próbę samobójczą ,okaleczałam się i od tego wszystko się zaczęło. Nie chce się w żadnym wypadku usprawiedliwiać bo wiem że ponoszę cześć winny za swoją sytuację jednak jest mi bardzo ciężko .Boje się o swoją przyszłość ,dzisiaj jest tak trudno na rynku pracy ,ludzi mimo wyższego wykształcenia są bezrobotni..więc co ja miałabym robić w życiu skoro nawet matury zdać nie potrafię.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Czy jest tutaj ktoś kto będzie w stanie mi pomóc?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026