Dziewczyny mam do was pytanie odnoście chłopaków i związków , mianowicie , co trzeba mieć w sobie , żeby rozkochać w sobie chłopaka , który nam się podoba albo inaczej co według was , sprawia , że chłopak się w nas zakochuje ? Co na ten stan wpływa?
Podobne tematy
2 2014-12-14 21:55:55 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-12-14 22:01:26)
Na pewno desperacja nie pomaga.
"Rozkochanie kogoś w sobie" ma posmak manipulacji - chcesz się dowiedzieć, jak udawać kobietę, jaką nie jesteś, by facet zainteresował się tobą tak, jak nigdy by tego nie zrobił gdybyś była sobą.
Innymi słowy pytasz się jak manipulować czyimiś uczuciami i udawać interesującą kobietę, tak?
Satysfakcjonowałoby cie takie "trofeum" - facet, który normalnie by na ciebie nie spojrzał, gdybyś nie stanęła na uszach?...
P.S. Jak myślisz, ile czasu w takim wypadku zajmie mu zorientowanie się, że nie jesteś taka, na jaką wyglądasz, a twoje zachowanie to była tylko gra, żeby go uwieść?...
Na pewno desperacja nie pomaga.
"Rozkochanie kogos w sobie" ma posmak manipulacji - chcesz sie dowiedziec, jak udawac kobiete, jaka nie jestes, by facet zainteresowal sie toba tak, jak nigdy by tego nie zrobil gdybus byla soba.
Innymi slowy pytasz sie jak manipulowac czyimis uczucii i udawac interesujaca kobiete, tak?
Satysfakcjonowaloby cie takie "trofeum" - facet, ktory normalnie by na ciebie nie spojrzal, gdybys nie stanela na uszach?...
. . .
Każdego chłopaka może urzec coś innego
Nie ma reguł. Albo zadziała w sposób naturalny magiczne "coś" albo niestety nic na siłę
.
Musisz trafić w Jego typ
, oczarować uśmiechem
.Nie ma reguł, to nie gra
.
Ale na pewno 1. co wpływa na ten stan to oczarowanie/zachwyt fizycznością tej drugiej osoby
. Mnie mój chłopak powiedział, że podszedł zagadać bo Mu się spodobałam , że mój uśmiech Go ujął, to że byłam radosna, pełna życia
no i że miałam wtedy na sobie ładną sukienkę letnią
.
Ponoć mężczyzną wystarczy 8,2 sekundy żeby się zakochać
Coś w tym jest, że facetom to szybciej przychodzi.
Po pierwsze, na nas, facetów pierwszym punktem na liście jest uwaga...twój wygląd, niestety. W życiu nie zainteresowała by mnie kobieta, chodźby miała nie wiem jak bogate wnetrze jeśli nie spodobała by mi sie fizycznie, wszyscy tak mamy, sory.
Ale jeśli już się komus spodobasz, potem można tak jak ktos wyżej można swoim zachowaniem wzbudzić to co nazywasz zakochaniem. Najlepiej jak robisz to naturalnie, bo taka jesteś, natomiast jeśli nie, tak jak ktoś to wyżej napisał, chłopak szybko sie połapie. Pytanie czy warto grać żeby zyskać czyjeś uczucie?
Byl tu taki watek kobiety, ktora z sukcesem uwiodla mezczyzna postepujac wg. rad przyjaciolki i ksiazki ale potem miala problem z budowaniem glebokiej relacji stosujac dalej te same "sztuczki". Moja rada najlepiej byc po prostu soba dlatego ze i tak nasze wady i zalety wyjda w "praniu", nie da sie ich ukryc.
Po pierwsze, na nas, facetów pierwszym punktem na liście jest uwaga...twój wygląd, niestety. W życiu nie zainteresowała by mnie kobieta, chodźby miała nie wiem jak bogate wnetrze jeśli nie spodobała by mi sie fizycznie, wszyscy tak mamy, sory.
Ale jeśli już się komus spodobasz, potem można tak jak ktos wyżej można swoim zachowaniem wzbudzić to co nazywasz zakochaniem. Najlepiej jak robisz to naturalnie, bo taka jesteś, natomiast jeśli nie, tak jak ktoś to wyżej napisał, chłopak szybko sie połapie. Pytanie czy warto grać żeby zyskać czyjeś uczucie?
No tak wiem o tym , że najpierw patrzycie na wygląd jak to się mówi " wygląd przyciąga , a charakter zatrzymuje " , ale ja mam ogólnie problem z poznaniem jakiegoś normalnego chłopaka . Zawsze jestem sobą , gdy kogoś poznaje . Tylko problem polega na tym , że , gdy kogoś poznaje szybko okazuje się , że chłopakowi chodziło tylko o jedno . Zazwyczaj umawiam się z chłopakami poznanymi przez internet , gdyż na żywo bym się nie odważyła zagadać do żadnego chłopaka , ponieważ jestem nieśmiała . Znajomi mi mówią , że taka dziewczyna jak ja to prawdziwy Skarb dla faceta , przez to jaka jestem , więc dlaczego ciągle źle trafiam ?
Każdego chłopaka może urzec coś innego
Nie ma reguł. Albo zadziała w sposób naturalny magiczne "coś" albo niestety nic na siłę
.
Musisz trafić w Jego typ, oczarować uśmiechem
.Nie ma reguł, to nie gra
.
Ale na pewno 1. co wpływa na ten stan to oczarowanie/zachwyt fizycznością tej drugiej osoby. Mnie mój chłopak powiedział, że podszedł zagadać bo Mu się spodobałam , że mój uśmiech Go ujął, to że byłam radosna, pełna życia
no i że miałam wtedy na sobie ładną sukienkę letnią
.
Właśnie podobno ładny uśmiech działa na każdego faceta ![]()
Ponoć mężczyzną wystarczy 8,2 sekundy żeby się zakochać
Coś w tym jest, że facetom to szybciej przychodzi.
Ojj nie każdemu , w moim przypadku nie każdemu ![]()
Byl tu taki watek kobiety, ktora z sukcesem uwiodla mezczyzna postepujac wg. rad przyjaciolki i ksiazki ale potem miala problem z budowaniem glebokiej relacji stosujac dalej te same "sztuczki". Moja rada najlepiej byc po prostu soba dlatego ze i tak nasze wady i zalety wyjda w "praniu", nie da sie ich ukryc.
Zawsze jestem sobą , nigdy nikogo nie udaję , tylko cały czas , potem okazuję się , że chłopakowi chodziło o jedno .