netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

10 lat po ślubie i co dalej?

9 odpowiedzi7 263 wyświetleniazałożony przez Barbara1, 23.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 10 lat po ślubie i co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Barbara1 (2009-10-24 21:04:47)

Temat: 10 lat po ślubie i co dalej?

Czy do małżeństw z takim stażem wkrada się nuda?
Dużo moich znajomych narzeka na swoje  związki trwające ok. 10 lat.
Czy to mija?
Czy jeśli sie nie rozpadają to dalej żyją razem "dla dobra sprawy" czy dlatego że chcą.

Jak myślicie czy można żyć w szczęśliwym związku przez 10,15, 20 lat i dłużej?
A może później to już tylko przyzwyczajenie?
Jak poznać że czas się rozstać?

2

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

Nuda wkrada się nie tylko do małżeństw ale też i do par..
10 latach to długo bez nudy..
Jeśli zależy małżonkom na sobie to oczywiście to mija smile) robią wszystko by coś zmienić..

(Najczęściej to faceci się nudzą żoną, która wiecznie w dresie pomyka po mieszkaniu i ogląda wszystkie możliwe seriale..  Zmiany mogą być różne od wyglądu po styl życia wink)
a może warto mieć dziecko, wtedy nie ma czasu na nudę wink

3

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

Moi rodzice są 20 lat po ślubie mają 43 i 44 lata, i tak naprawdę z roku na rok przeżywają nową młodość, nigdy się nie nudzą, czasem pokłócą(tak dla zasady, tak bo jest jakiś powód), lubią się razem bawić wychodzić...tata robi mamie niespodzianki...
Myślę ze wszytko zależy od charakterów i podejścia i uczuć jakie w człowieku przez ten czas się tlą a jakie ulatniają... na wszytko jest złoty środek, jeśli się do niego dąży to nuda się nie wkrada... i ludzie są ze sobą szczęśliwi

4

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

ja mysle,ze jest taki moment,ze ludzie sa ze soba z przyzwyczajenia,ze
milosc mija.Mam nadzieje,ze jednak sie myle.

5

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

No właśnie Amelia i ja też niestety dochodzę do wniosku że miłość mija, ale nie rozumiem tego co się dzieje u mnie. Mamy dziecko któremu obydwoje poświęcamy tyle czasu ile tylko możemy, jak jesteśmy w pracy, u znajomych, to jest fajnie, ale tylko kiedy zamykają się za nami drzwi od mieszkania to czar pryska. Nagle jest tysiąc powodów aby mój mąż powiedział mi coś przykrego. A to kurz na telewizorze, a to dokumenty zostawione obok komputera lub odkurzacz odstawiony inaczej niż zwykle. Próby rozmowy ustalenia jakiś zasad które pomogłyby Nam żyć w zgodzie nie przynoszą skutku.
Ostatnio pomyślałam że może w naszym mieszkaniu jest coś nie tak. Bo wiecie skoro potrafimy spędziś kilka dni poza domem i dobrze się bawić, a w momencie kiedy wchodzimy do mieszkania to w ciągu najdłużej godziny juz się do siebie nie oddzywamy gdyż mój mąż robi się agresywny(w słowach) i zaczepny. Pomyślałam że może jakaś zla energia? Urok? Co o tym myślicie?

6

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

Moim zdaniem to zalezy od ludzi..... niektórzy po tylu latach są razem z miłości, inni z przyzwyczajecia, inni z wygody a jeszcze inni np tylko dla dzieci...

7

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

Tak jak powyżej bez względu na staż związku wkrada sie nuda ,monotonia.
Ale to od partnerów zalezy czy taki związek przerodzi sie w przyzwyczajenie,zobowiązanie.

8 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-11-08 18:03:40)

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?
Barbara1 napisał/a:

N Próby rozmowy ustalenia jakiś zasad które pomogłyby Nam żyć w zgodzie nie przynoszą skutku.
Ostatnio pomyślałam że może w naszym mieszkaniu jest coś nie tak. Bo wiecie skoro potrafimy spędziś kilka dni poza domem i dobrze się bawić, a w momencie kiedy wchodzimy do mieszkania to w ciągu najdłużej godziny juz się do siebie nie oddzywamy gdyż mój mąż robi się agresywny(w słowach) i zaczepny.

To wygląda tak, jakby Twój mąż nosił w sobie jakiś żal, ale nie uzewnętrznia go przy obcych.
Wchodzi do domu..i przestaje grać rolę spełnionego męża.
Czy spytałaś wprost, o co chodzi ?

A co do pytania zawartego w pierwszym poście - nie, to nie jest prawda, że w wieloletnich związkach nie ma miłości.
Tak bywa - ale to nie zasada.

9

Odp: 10 lat po ślubie i co dalej?

Zgadzam się z Merylyn,  twój mąż cos bardzo przeżywa, niekoniecznie to musi być związane z tobą Przez takie zachowania ujawnia swoje skrywane emocje,jakieś lęki.Może nawet nie widziec tego ,jak ty sie czujesz.Pomogłaby szczera rozmowa  Mnie to pomaga , chociaż to ja muszę byc tą stroną inicjującą  Jak juz zaczniemy rozmawiac , ja tez wygarniam moje żale

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 10 lat po ślubie i co dalej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026