netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

25 odpowiedzi7 454 wyświetleniazałożony przez ZdradaDobrychRani, 08.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-08 23:59:38)

Temat: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Witam miałem bardzo nie miłą przygode, byliśmy z dziewczyną 2 lata razem ponad, przez rok jezdzilismy do siebie ponad 500 km ja do niej na drugi koniec Polski i ona do mnie tez do centrum PL. Kochalismy sie bardzo mocno jej mama mnie akceptowała, do momentu gdy troche odwaliłem u niej a raczej na wakacjach jej brat taka szumowina upił mnie sam specjalnie po czym zadzwonił po jej matke gdzie sie bawilismy wszyscy razem i ona przyszla i zaczela mi robic wyrzuty ze zwaliłem sprawe ze nie zyczy sb bym był z jej córką itd. Moja dziewczyna sie tym strasznie przejeła bo mieszkałem na okres pobytu u niej w mieszkaniu razem z jej mamą i bratem i ona kazała mi w ciagu 3 dni jechac do domu. Moja dziewczyna to strasznie przezyla i doszla do wniosku ze wyniesie sie ze mna do moich rodziców, tak zrobilismy kochała mnie bardzo ja ją tez moi rodzice nas przyjeli, przez pół roku jakos radzilismy sobie, lecz pozniej po prostu to juz była rutyna, ona zaczela szkole tutaj u mnie zaocznie konczyc liceum, moi rodzice jej opłacali i pomagali w finansach gdy ja stracilem prace. Ona zaczeła miec wyjebane co mnie troche nie pokoiła lezala tylko do 12-14 potem albo grała na komputerze albo tv ogladała i wcale ze mna nie rozmawiała o swoich problemach nic. Kiedy ja chciałem gdzies ja zabrac lub wyjsc to ona ciagle preteksty znajdywała ze nie, nie teraz, zle sie czuje itd. Choc pozniej twierdzila ze ja ją więziłem itd. ale wcale tak nie było bo zawsze wychodziłem z jakas propozycja lecz po pewnym czasie straciłem siły popadłem w nałóg jarania zioła co ona akceptowała sama i nie przeszkadzało jej to. Po pewnym czasie gdy moja mama stwierdzila ze ona wkoncu musi zaczac prace i znalazla jej oferte pracy nagle z dnia na dzien ona powiedziała ze musi jechac do chorej babci... ja popadłem w szał,żal,smutek i nie zrozumienie, chciałem się wieszac itd. bo to było nie zrozumiałe dla mnie co jej odbiło i podejrzewałem najgorsze! Że zamierza tam sobie ulozyc lepsze zycie lecz to akurat 100km ode mnie bo w Radomiu gdzie mieszka jej babcia, wkoncu zaakceptowalem to, pomoglem jej zalatwic wszelkie sprawy, przygotowac ja do wyjazdu odwiesc na pociag, bo nie chciala zebym ja tam zawiozl autem bo wybrala podroz pociagiem. Powiedziala ze mnie kocha ze potrzebuje babci pomoc ale nie wie ile czasu to bedzie trwac, ze bedziemy sie widywac i wszystko bedzie dobrze. Niby zostawiła mi haslo do facebooka zebym mogl jej ufac i wiedziec co sie dzieje. A ona gdy tylko dojechała tam wyrzuciła karte, usunela zwiazek z facebooka, wszystkie nasze zdjecia i zablokowała mnie na fb. Po czym ostatni raz wlozyla ta karte i napisała smsa "Kocham Cie, placze i tesknie, przykro mi nie bedziemy juz razem, tak bedzie lepiej, znajdziesz sobie inna". !!! Kurwa ja zgłupiałem, kocham ja szczerze zrobiła ze mnie wariata, tak sie składa ze nagrywam rap nagrałem dla niej pare zajebistych kawałków, błagałem o przebaczenie szanse itp. zniżyłem się do takiego poziomu co nie powinienem, a ona wszystko negowała mówiła ze super podobają jej sie te utwory dla niej ze sie wzruszyła ale ze to koniec bo byłem zły itd.!!! Cała lawina winy zrzucona na mnie!!!!... Tylko ja zły nie dobry, ale to ona nawet nie podjeła szczerej rozmowy, byłem zaslepiony bo myslalem ze jej dobrze, a ona nawet przez rok nie przepracowala miesiaca byla leniwa, tylko kazdy ja wspieral. Przyjechala do mnie z dwoma torbami odjechała z pięcioma moja siostra jej nadawała ciuchów o wartosci 1000 zł ponad z którymi takze uciekła. Teraz tylko jej pisze na facebooku bo z nia ma jedyny kontakt ze ma lepsze zycie, ze ze znajomymi chodzi na imprezy ze niby juz kreci z nowym chlopakiem i chodzi z nim do kina oraz inne takie akcje chore. Powiedzcie mi co to ma znaczyc!?? Podczas ostatniej naszej klotni na fb ktora była 3 dni po kolejnym zerwaniu kontaktu co jest dla mnie chore zeby przez internet robic takie gierki napisała na moja wiadomosc "Ze skoro wolisz towarzystwo szlajane i jakis frajerów zamiast i mnie nie kochasz to zapomnij o mnie to koniec! Miałem dac Ci szanse ale to zjebalas, fajnie ze tak mnie kochalas ze latasz za innymi" a ona na to "daj mi spokoj. Kochalam cie calym sercem i dusza dalej kocham ale nie bd z toba".
A teraz mojej siostrze napisala "Jak tam mikołajki? Ja byłam z kolega w kinie" ale powiedziałem jej zeby ona nic jej nie odpisywała za to co zrobiła. Ludzie ja byłem za dobry dla niej miała wszystko podane na tacy, lecz brakowalo jej znajomych co rozumiem co jedyna przyjaciolka byla moja siostra lecz ona kilka miesiecy temu wyjechala za granice. Boje sie ze zostawila mnie dla innego sad:( Nie wiem czy walczyc i odbierac to jako jej prowokacje albo chore wybujane ego. nie wiem co robic sad:(

2 Ostatnio edytowany przez Witcher (2014-12-08 15:50:58)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Pytasz nas

ZdradaDobrychRani napisał/a:

Powiedzcie mi co to ma znaczyc!??

A ona sama Ci odpowiedziała:

ZdradaDobrychRani napisał/a:

a ona na to "daj mi spokoj".

Wniosek - daj jej spokój czyt. zerwij z nią definitywnie kontakt i zajmij się sobą. Nie katuj jej, bo wbrew temu co myślisz to nie jest walka smile

3

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Dzis mija dokladnie miesiac. No tak ale jak juz zerwalem kontakt po 2 tygodniach mojej udręki od jej zerwania to ona juz wczesniej wypytywała znajomych o mnie czy zaczalem prace, jak sie trzymam, obawiala sie ze szybko sobie znajde inna piszac do mojej kolezanki "Jak tam **** znalazl sobie juz inna?" "Bardzo szaleje?" . Potem mnie odblokowala i zaczela pisac "Czesc. ciesze ze sie starasz o prace ze wziales sie w garsc najwyzsza pora" potem znowu mnie sprowokowala bo z jakims frajerkiem na fb sobie buziaki wysyłała i posty pisała o przytulaniu,pieszczotach itd. zeby mnie wkurzyc co jej sie udalo i znów awantura kilka razy rozmawialismy przez tel. ona mnie traktuje jak psa jak chcialo jej sie pogadac to wkladala tamta karte co miała miec caly czas ktora wyrzucila i za kazdym razem mowila ze to nie ma sensu itp. Ja teraz calkowicie sie do niej nie odzywam lecz wkurwia mnie przez facebooka bo mam swoj fanpage gdzie rap tworze i mimo ze ją zblokowałem i ona mnie to ona wszystko widzi i non stop klika lubie to zeby mnie wkurwic. Nawet jak ona sie do mnie odezwie znowu to ja ją olewam. Ale po co gadac ze mnie dalej kocha itp.? a z drugiej strony robi takie gierki i prowokacje? Po co to pisze mojej siostrze ze byla z kims w kinie? A z drugiej strony lajkuje moje nowe nagrania na fanpage bo wzialem sie za siebie swoja pasje,rozwój i staram się wyciszyc emocje ale nie moge.... sad moja siostra tez ją olewa i nie reaguje na jej dziwaczne zachowania i zagrywki. Ja tak samo. Zreszta i tak nie mamy nawet jak sie do siebie odezwac. Czy jest jakas szansa ze ona zacznie myslec juz miesiac dzis mija odkad wyjechała?

4

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(
ZdradaDobrychRani napisał/a:

lezala tylko do 12-14 potem albo grała na komputerze albo tv ogladała

.....

popadłem w nałóg jarania zioła co ona akceptowała sama i nie przeszkadzało jej to

......

Po pewnym czasie gdy moja mama stwierdzila ze ona wkoncu musi zaczac prace i znalazla jej oferte pracy

......

Niby zostawiła mi haslo do facebooka zebym mogl jej ufac i wiedziec co sie dzieje

......

napisała smsa "Kocham Cie, placze i tesknie, przykro mi nie bedziemy juz razem, tak bedzie lepiej, znajdziesz sobie inna". !!!

I jeszcze, jeszcze więcej ale nie chciało mi się wycinać tekstu...


A więc, mój drogi, te kawałki raperskie musiały być do bani. Tak, to na pewno to! Weź no ziomek zapodaj co lepszego to może pannie się odzopaczy big_smile

5 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-08 16:28:25)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Nie, nie były do bani były na kozaku bardzo jej sie podobaly czesto o tym wspominala i dziekowala. co nawet inni mówili ze super ale wkoncu je po usuwałem bo zrozumiałem ze tak nie odkrece sytuacji tak samo jak proszeniem prezentami czy błaganiem przestałem zabiegać. Ale tu nie chodzi o to, chodzi tez o to ze uslyszalem takze tekst "nie bede wybierac miedzy toba a rodzina ale cie kocham bardzo". Poryta sprawa. lecz skoro skończyła to po co co jakis czas szuka kontaktu lub pisze cos do mnie? Zeby mnie dobic? Powiedzcie kobietki? Dodam ze ona ma 20 lat ja 22.

6

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

No c?ż mogę ci powiedzieć. Sądzę że dziewczyna jest nie zabardzo rozwinięta pod względem emocjonalnym i jeszcze nie gotowa na poważny związek. Przestraszyła się przedsmaku życia jakie jej zaoferowałeś, przyznaj szczerze święty nie byłeś, nie żebym stawał po jej stronie, co do jej { miłości} do ciebie, była szczeniacka, co można wytłumaczyć jej posty na fejsie, sms, a jeśli niby to dzwoniąc do twojej siostry chciała sprawdzić czy cierpisz itd. Chciała mieć z tego pożywke dla siebie i dać ci nauczkę. To jest moja opinia, nie musisz się z nią zgadzać.

7

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(
ZdradaDobrychRani napisał/a:

Nie, nie były do bani były na kozaku bardzo jej sie podobaly czesto o tym wspominala i dziekowala. co nawet inni mówili ze super /.../.

Ziomal, może jakiś zapodasz, to ludzie wyrobią sobie sami zdanie - czy do bani czy na kozaku.

8

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Twoja dziewczyna ma silna tzw. pepowine z rodzicami i zerwanie jej bedzie mozliwe dopiero po czasie i decyzji odejscia z domu. Jezeli cos zrobic to przede wszystkim porozmawiac z rodzicami dziewczyny i pokazac ze jej brat, wspolwinny tej sytuacji, byl pijany a przeciez nie wyciagaja wobec niego konsekwnecji. Postaw sie tez w sytuacji rodzicow dziewczyny. Chcialbys zeby twoja corka spotykala sie chlopakiem, ktory sie upija?

9

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(
ZdradaDobrychRani napisał/a:

Czy jest jakas szansa ze ona zacznie myslec

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niestety ta dziewczyna nie jest gotowa do poważnego związku, jak zresztą i Ty.

10 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-08 19:09:01)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(
maniek_z_maniek napisał/a:

Twoja dziewczyna ma silna tzw. pepowine z rodzicami i zerwanie jej bedzie mozliwe dopiero po czasie i decyzji odejscia z domu. Jezeli cos zrobic to przede wszystkim porozmawiac z rodzicami dziewczyny i pokazac ze jej brat, wspolwinny tej sytuacji, byl pijany a przeciez nie wyciagaja wobec niego konsekwnecji. Postaw sie tez w sytuacji rodzicow dziewczyny. Chcialbys zeby twoja corka spotykala sie chlopakiem, ktory sie upija?

to nie było tak to wszystko było ustawione przeciw mnie zeby mnie zbyc, jej brat schlał sie jak szmata wtedy ze wrocil zażygany o polnocy a ja tylko kilka piwek i normalnie stałem jestem dorosły, byłem na wakacjach miałem prawo sie napic to jest chore.
Sorry ale próbowałem porozmawiac z jej matką i nici z tego wtedy ona tez mnie broniła i mówiła jak jest cytuje jej matke po przedstawieniu sytuacji wtedy "Ty jestes w moim domu i jestes gosciem, moj syn to mój syn ty to ty" wyobrazcie sobie sytuacje w jakiej byłem nagle na impreze wpada jej matka i kaze mi podejsc do siebie oglada mnie całego patrzy mi w oczy obwąchuje lecz ja normalnie stoje i pytam o co jej chodzi a ona z taką nienawiscia patrzy jakby chciała mi kose wbić i mówi ze sobie porozmawiamy w domu..... Mam pozamiatane u niej jej matka mnie nienawidzi,nie chce ze mna gadac jest 550 km ode mnie i chciała by mnie martwego widziec oraz moją rodzine oraz zrobi wszystko zeby ona ze mna nie była nawet słyszałem ze kilku kandydatów dla niej przyszykowała, pojebana sprawa hmm. Jak dzwoniłem do niej po tym gdy sie zorientowałem co jest grane to odebrał jej brat i powiedział "Twoja pedalska rodzina moze mojej dupe lizac, zjebales sprawe, juz ma nowy numer i niedlugo nowego chlopaka" co za szmata jebana w morde bita. W 4 oczy to poklepywał po ramieniu piwka stawiał a z odleglosci pół polski taki kozak. Moja Ex mnie nawet za to nie przeprosiła choc mówiłem jej otym to ona do mnie "przykro mi ze tak traktujesz mnie i moja rodzina"!!! To jest chore...Odwraca kota ogonem.... Trudno jakos to przeżyje lecz wiem że ona się jeszcze do mnie odezwie bo już to robiła i sama ogólnie nie wiedziała czego chce. Mącą jej w głowie matka, koleżanki, a ona uwaza ze jest dorosła lecz czy dorosła osoba zrywa przez sms? i pisze takie rzeczy? Z jednej strony mojej siostrze pisała że nie chce mnie znac a za chwile pytała co u mnie, tak samo z moimi znajomymi, pierw ich pytała potem ich zablokowała wg. mnie ona ma coś z głową nie tak i po prostu się bawi moimi emocjami i uczuciami. Proszę traktować ten post poważnie. Fakt też byłem agresywny momentami i ona się mnie bała, kto na nią nie spojrzał to chciałem w morde walić, strasznie zazdrosny byłem o nią na każdym kroku, i ona tez mówiła kazdemu ze nie wierzy w moja zmiane pod tym kątem, lecz na prawde się opanowałem i tłumaczylem jej to ze juz odbiłem od nałogu oraz wzialem sie za siebie lecz do niej wcale to nie dociera. Uwazam ze sposób w jaki komunikuje się z moją siostra i treść jej wiadomości świadczy o tym żeby sprawdzić czy wywoła moją zazdrość, czy dałem już sobie spokój, wiem że mnie kochała bardzo i być może kocha nadal ale nie wiem czy sprawdza mnie co zrobie itd. Moze kolezanki ją napuściły, przyznam że przez 3 tyg. bardzo szalałem za nią a ona miała straszną zabawe z tego i pocieche, to było tylko miłe połechce jej ego które teraz jest wielkości wieżowca lecz wiem że w wielu sprawach ona kłamie. Lecz ja całkowicie sobie odpuscilem od kilku dni i nie zamierzam nawet się do niej odezwac gdyby ona miała zamiar pogadac lub coś.

I nie nie pokaze wam zadnych kawałków bo to jest prywatna sprawa. Niektórym tutaj brakuje powagi.

11

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Z tego wynika ze za wszystkim stoi jej brat (prawdopodobnie). Mogl cokolwiek nagadac zeby sie wybielic (siostra go tak naprawde nie obchodzi). To trzeba uswiadomic dziewczynie. Warto sie rowniez dowiedziec jakie sa powody, co stoi, jakie "fakty" za tym wszystkim. Jednak przy takiej manipulacji i takich stosunkach trudno by sie zylo.

12 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-09 09:43:13)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Jej brat to kawał szuji i bitej kurwy, on okradał własną babcie ze złotych łańcuszków i jemu to uchodziło na sucho, bił swoją siostre tak ze ona ma pokrzywione ręce przez niego bo tak jej wykręcał jak mieszkali razem, dokuczał jej psychicznie a jest kilka lat starszy bodajże ma 25 czy 26 lat kawał szumowiny. On wcale siostry nie kocha i nigdy nie kochał sam widziałem jak ją traktował choć przy mnie to się lękał i się podlizywał.

Przyczyną też jest to że matka ją terroryzowała że jak ze mną nie skończy to oni "ją wyklną z rodziny" dla mnie to oni poryci są jak jakaś sekta, jak można tak dziecku ryć beret.... Jej matka nie mogła zniesc tego ze u mnie miała lepiej niz u niej, bo miała, matka ją traktowała jak ostatnie ścierwo "przynieś,wyrzuć,pozamiataj i udawaj ze cie nie ma" sam widziałem, a teraz wielka kochająca mamusia się zrobiła, ona popełniła straszliwy błąd i bedzie tego zalowac, choc teraz traktuje mnie z pre medytacją okropną i jak ktoś napisal wczesniej moje cierpienie jest dla niej rzeczywiscie pożywką. Musze to przeczekać i sam ją przetrzymać nie mam zamiaru się odzywac bo nawet nie mam jak. 0 kontaktu sad.

No tak ale to było rok temu ten incydent z jej bratem i jej matką nim wyjechaliśmy do mnie, teraz jej matka namąciła wiele, wiem że odnowiła z nią kontakt jak uciekła ode mnie matka jej daje pieniądze na wyjścia i babcia do koleżanek bo ona nie pracuje jest leniwa i nie radzi sobie nawet w prostej pracy, plus koleżanki ją urobiły jak tam pojechała i ona twierdzi że ma tam lepsze życie i nie zamierza do mnie wracać za nic bo mi nie ufa i nie wierzy w moją zmiane coraz to inne powody wymyślała, mimo ze obiecywałem jej podjecie pracy i wspólne mieszkanie oraz wiele zmian to ona za nic nie chce ze mna rozmawiac powtarza ze to nie ma sensu, ma mnie kompletnie w dupie tak po prostu po dwóch latach, szmatą to ona nie jest więc raczej się tam nie puszcza ale nie wiem już sam to była taka wspaniała dobra dziewczyna która przerodziła się w zimną sukę bez skrupułów twierdzi ze jej nie kocham i lekcewazy moje uczucia oraz robi sobie jaja ze mnie, ja już naprawde nie mam sił psychicznie mam nadzieje ze poczuje niebawem ze mnie traci i zacznie mysleć lecz wątpię, a ja byłem jej najlepszym chłopakiem jakiego miała, tyle cudownych chwil przeżyliśmy razem a ona tak po prostu po dwóch latach uciekła i jak nigdy nic wymazała mnie ze swojego życia, nie potrafie się z tym pogodzić sad wiele osób mi mówi że ona zacznie myśleć ale że może być za późno dla niej już, i ja też tak uważam bo nie będe czekac nie wiadomo ile gdy Bóg wie co ona tam robi, nie pozwoli jej się wybawić i być kołem zapasowym w razie w. Bo sorry ale nie łykam tego że ona mnie kocha jak robi takie rzeczy, dla mnie to ona jest nie zrównoważona psychicznie, jej matka zresztą też.... od kilku dni cisza zero kontaktu między nami.

13

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Czlowieku jak najdalej od tego calego towarzystwa. Cala rodzina niezrownowazonych psychicznie z ta dziewczyna na czele.

14

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Czyli nawet jakby chciała wrócić i przemyślała sprawę olać ją bo się nie zmieni i będzie mnie krzywdzić dalej? Bo juz znowu zaczela sie odzywac, ale to dla mnie chore ze nagle cos sie jej przy widziało i mnie odblokowała na fb i zaczeła sie odzywac, zobaczyła ze dałem sobie spokój z nią to znalazła sobie jakiś powód zeby sie odezwac, na prawdę nie zrównoważona psychicznie.... jprdl ale mi sie trafiło co za poryta końcówka roku.

15

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Ciesz sie ze koncowka roku tylko.  Olej, ten typ sie nie zmieni i do tego ta chora rodzinka.

16 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-13 19:29:49)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Teraz zaczeła się odzywac do mnie, gdy ją zlewałem tydzień to napisała że mi współczuje nagle z powodu smierci cioci, żebym był dzielny na pogrzebie itd., pyta czy w porzadku u mnie. odpisuje jej srednio raz na 2 dni wyjebke mam całkowitą, wczoraj spytała mnie czy mam prace bo wie ze starałem sie teraz i udało mi sie zdobyc nowa robote smile ale napisałem jej ze "To już nie ma znaczenia" to ona dalej udaje miłą najlepszy był tekst na to "A tak tylko pytałam,nie chcesz to nie mów", dalej pisząc "że mi dobrze życzy, jak najlepiej i że ma nadzieje że dostałem robote". Oczywiście olałem już te ostatnie wiadomości które były zwykłą podlizówą i próbą wyłudzenia informacji hehe, co robić trzymać ją jeszcze dłużej i zlewać jak zlewam? Co prawda kontakt jest zminimalizowany do absolutnego minimum porównywalnego z jego brakiem, żadnych emocji w jej strone, kompletna wyjebka odpisuje po prostu z grzeczności. Ale czyżby ona zaczeła powoli myśleć? Zależy mi jeszcze na niej fakt.

17

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Tyle zła sączy się w Twoich wypowiedziach. Wygląda na to, że wiele Ci w tej osobie nie pasowało. Powiedz, po co chcesz walczyć o nią? po co?

Na każdym kroku widać, że Ci to wszystko nie pasowało a mimo wszystko chcesz w to brnąc. Niepotrzebnie. Dostales wystarczający sygnał, że ta droga jest niewłaściwa. Kochasz ją czy wyobrażenie o niej? Zastanów się, czy chcesz mieć partnerke czy tylko marzyć o niej, że sie zmieni, że Ty ją odmienisz, że sprawisz, że stanie się dojrzała. Po co Ci to? Sam sobie ból sprawiasz..

Na świecie jest wiele kobiet a to, że się "coś" kończy i trzeba zacząć od nowa jest częścią naszego życia. Jesteś bogatszy o nowe doświadczenie.

A to, że raz Cie dziewczyna blokuje a za chwile obrzuca zainteresowaniem to dowodzi jej niedojrzałości, niczemu więcej. Nie szukaj złudzeń.. tylko się krzywdzisz. Przerwij tą chorą relacje bo na prawde nic dobrego z tego nie bedzie.

18 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-14 16:20:32)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Kocham ją naprawde chciałbym z nią być ale ona mi odpisała dzis ze bedzie miala szanse wyjechac do szwecji lub holandi i ze od lutego dopiero szuka pracy oraz nie narzeka wielce podjarana, podejrzewam że jej mama jej upatrzyła jakiegoś bogatego chłopaka i ona już go omotała, koleżko miałeś racje ona jest niedojrzała i tylko krzywdę sobie robiłem sad napisałem jej co mysle ze to koniec i ze chce zerwac kontakt i ze jak koniec to koniec!! Może wreszcie da mi spokój i przestanie mnie prowokować.

19

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(
ZdradaDobrychRani napisał/a:

Kocham ją naprawde chciałbym z nią być ale ona mi odpisała dzis ze bedzie miala szanse wyjechac do szwecji lub holandi i ze od lutego dopiero szuka pracy oraz nie narzeka wielce podjarana, podejrzewam że jej mama jej upatrzyła jakiegoś bogatego chłopaka i ona już go omotała, koleżko miałeś racje ona jest niedojrzała i tylko krzywdę sobie robiłem sad napisałem jej co mysle ze to koniec i ze chce zerwac kontakt i ze jak koniec to koniec!! Może wreszcie da mi spokój i przestanie mnie prowokować.

Tak no na pewno, wkrecaj sobie ze kogos sobie upatrzyla. Czesto projekcja naszych wyobrazen o czyms jest az nad wyidealizowana. Odetnij sie od zrodla bolu. Dobrze Ci radze. i nie wizualizuj glupot. Skup sie na sobie. Jestes wrazliwy na uczucia. Nie trac tego. Rozwijaj sie, dbaj o siebie. Mysl teraz o sobie a wszystko powoli sie unormuje. Nie reaguj na jej zaczepki czy proby kontatu. Traktuj to jako wyraz jej slabosci i zagubienia a nie rzeczywistych pragnien. Jeszcze wspomnisz slowa z tego forum, ze czeka Cie cos lepszego.. jeszcze tej dziewczynie za to podziekujesz, ze w pore otworzyla Ci oczy.

20 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-21 23:15:50)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

No i jednak moje najgorsze obawy się chyba potwierdziły. Ciągle utrzymuje ona kontakt z moja siostrą przez facebooka, gdy ja dałem sobie z nią spokój i napisałem jej ze skoro to "definitywny koniec" to musimy zerwac kontakt zeby do mnie nie pisała. to ona zaczeła wszczynać jakieś gierki pisząc do mojej siostry "Hej.! Co u Ciebie?" itp. zaraz potem gdy moja sis nie spyta co u niej, ona wyskakuje z tekstem "Mam już nowego chłopaka, jestem z nim szczesliwa, to przeciwieństwo twojego brata" "Razem zbieramy pieniadze i wyjezdzamy za granice i zycze wam wesolych swiat" po co ona jej to pisze gdy moja siostra nawet ledwo jej odpisze i nie spyta co u niej? Ja tez tak miałem olewałem ją odp. co 2 dni nie pytałem co u niej to ona tez mi wyskoczyła z tą za granicą tylko jeszcze nie pisała ze kogos ma, powiem tak zadne jej gry na mnie nie działają itd. ale moja siostra twierdzi ze ona naprawde juz ma typa bo dzis całą historie o nim napisala. Ale zdjęć żadnych nie ma, ma tylko ze jest w zwiazku.... powiedzcie mi czemu pech mnie tak straszliwie dotknął gdy chciałem dla niej jak najlepiej ???

21

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

big_smile

Dobry oszołom z tej dziewczynki.
A tego jej "nowego nabytku" szkoda, bo występuje w 2 rolach: jako plaster i element kluczowy "zemsty nietoperza".
Wygrał los na loterii nie ma co wink

Za to Ty autorze możesz wygrać, bo ona ci wyświadczyła przysługę odejściem.. o ile przejdziesz na odbiór i zaczniesz myśleć.

22 Ostatnio edytowany przez ZdradaDobrychRani (2014-12-21 23:36:27)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

heheheheheh dobre ! Już przeszedłem na odbiór i zacząłem myśleć, teraz jednak oficjalnie ustawiła związek z cyganem !!!! pierdolona wiem ze to byl jakis jej kolega z bloku czy osiedla..... ale nie ruszyło mnie to wcale!

23 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-12-21 23:47:11)

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

haha, widzę że jesteś też fanem Braci Figo Fagot.

Były znajomy lubił mi to puszczać, ale wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to o nim big_smile

Swoją drogą miał totalna obsesję na punkcie byłej, która mu rogi doprawiała.
To chyba jakiś hymn zdradzonych facetów wink



Fakt, prawie wcale cię to nie ruszyło, tylko paluszek na wykrzyknikach na klawie Ci się zrobił przyciężki wink

24

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Wiesz ja nie mam obsesji na jej punkcie bo mnie to odraziło, mogła powiedzieć w oczy "Słuchaj nie kocham Cię już, jade tam szukac innego" a nie kłamała że jedzie chorą babcią się opiekować gdzie miała wszystko doskonale zaplanowane, zrywać przez smsa, oszukiwać i zwodzić że kocha, robić takie pierdolone gry, prowokacje, a na sam koniec coś takiego? Ja już przeszedłem ból wystarczający, teraz wiem że już nic mnie nie poruszy. Ale mam serce i nie potrafie wobec takiej sprawy przejść obojętnie, wiem że ona i jej matka na bank liczyły na to żebym ją nakurwił,nawyzywał,na ubliżał, po groził coś żeby miała z czym pójść na policje i wyciągnąć hajsy ze mnie bo już raz mnie straszyła....Ona tylko była u mnie żeby się nahapać hajsu co jej się nie udało,żyła za darmo rok, szkoły nie wiele brakowało a by drugi rok skończyła gdyby została do wakacji kosztem moich rodziców sad Zryty dekiel. Ale jakby nie było dziękuje wam za podpowiedzi po prostu serce mnie boli bo zawiodłem się strasznie.

25

Odp: Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Oj, już kto jak kto, ale my rozumiemy co czujesz.

Jakbyś kiedyś miał wątpliwości, czy da się otworzyć serducho i zaufać komuś innemu- to popa na mnie.
Da rade, ba! powiem więcej- będziesz mądrzejszy i będziesz wybierał mądrze, nie będzie łatwo Cię oszukać, ani sprowokować. No i jak pokochasz to za FAKTYCZNE zalety, a nie iluzje czy fantazje n/t tej osoby.
Trust me wink

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukała mnie, po 2 latach zerwała przez sms i fb.... :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026