Witam. Pisze tutaj bo nie wiem co mam robić a mianowicie chodzi o to ze kilka miesięcy temu poznałam mężczyznę przez portal randkowy. No i wiadomo były rozmowy spotkania wspólne wypady to nad morze to tu to tam.Rozwijalo się to w dość szybkim tempie zachowywalismy się jak byśmy byli para. no i po jakimś czasie zaczął się oddalać ode mnie coraz mniej pisać unikać spotkań nie wiedziałam co się dzieje bo gdy pytałam czy traktował to poważnie odpowiadał ze tak ze zależało mu i nagle coś się zaczęło sypać ze mu powoli przeszło ze lubi mnie jako koleżankę.. Nic nie rozumiałam z tego powiedział ze nie jest gotowy na dziecko na obowiązki (wcześniej nie dopisalam ze mam 3 letnia corke) wiedział o tym i mówił ze mu to nie przeszkadza ale widzę znajomi mu nagadali głupot i od tego czasu popsuło się wszystko. Na dodatek zaczął spóźniac mi się okres myślałam że przeziębilam się i może dlatego i niby dostałam po kilku dniach ale odczuwalam bardzo silne skurcze i ból był przeraźliwy. Pomyślałam że jak się trochę posiedzę w gorącej wodzie to mi przejdzie i myliłam się po godzinie wyszło ze mnie wszystko okazało się ze poroniłam był to 6 tydzień ciąży. Załamałam się bo przecież czułam się winna temu wszystkiemu ale z kad mogłam wiedzieć? Nie przyszło mi to do głowy. Najgorsze jest to że kilka dni wcześniej miałam bardzo dziwny jak się okazało później proroczy sen ze na usg okazało się ze moje dziecko jest martwe. Nie muszę wam pisać jak się czułam po przebudzeniu. Ale przejdę do mojego pytania. Nasz kontakt dużo wcześniej się urwał bo czułam się przez niego oszukana i wykorzystana a teraz zaistniała taka sytuacja i nie wiem czy powinnam mu o tym powiedzieć? Czy po prostu zostawić to tak jak jest? Myślę że to również go dotyczy wiec powinien wiedzieć chciałabym żebyście potraktowali to co tu napisałam poważnie a nie mnie osądzali bo i tak bardzo cierpie po tym co się stało. Z góry dziękuję pozdrawiam
Podobne tematy
Na Twoim miejscu nic bym mu teraz nie powiedziała ..
On zerwał kontakt, odszedł i nie chce nic od Ciebie, dlatego z dużym prawdopodobieństwem potraktuje sytuację jako szantaż emocjonalny i próbę zmuszenia go do powrotu..
Krótko mówiąc - nie uwierzy Ci i będzie Cię unikał ..
Teraz to nie jest dobry moment..
Oczywiście mam dowody ponieważ byłam u ginekologa ja nie chciałabym nawet by wrócił to ja mu napisałam że nie chce mieć nic więcej z nim wspólnego aczkolwiek myślę że w takiej sytuacji powinien wiedzieć co się wydarzyło ale może jeszcze nie teraz sama już nie wiem
Ale po co chcesz mu to mówić ?
Tylko po to, żeby wiedział ?
Gdyby chciał wiedzieć cokolwiek o tym, co u Ciebie, to przecież skontaktowałby się z Tobą.
Po co wyskakiwać z taką informacją kiedy nie utrzymujecie już ze sobą żadnego kontaktu ...
Jaki jest prawdziwy cel dla którego nagle chcesz go to o tym powiadomić ?
5 2014-12-03 14:25:15 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2014-12-03 14:27:02)
Jak najbardziej mozesz powiedziec. Moim zdaniem to, ze zaszlas z Nim w ciaze i ze powodow, prawdopodobnie z powodow chorobowo-stresowych, czesciowo spowodowanych sytuacja miedzy wami, poronilas. niczego moim zdaniem nie oczekuj, nie obarczaj wina, po prostu komunikat i tyle. A sen, ciekawy bo mowil nie tylko o dziecku ale i o waszym zwiazku. Takze tego snu nie zapominaj o czym on mowil.
"Ale po co chcesz mu to mówić ?
Tylko po to, żeby wiedział ?
Gdyby chciał wiedzieć cokolwiek o tym, co u Ciebie, to przecież skontaktowałby się z Tobą.
Po co wyskakiwać z taką informacją kiedy nie utrzymujecie już ze sobą żadnego kontaktu ..."
Poniewaz ludzie powinni znac konsewkencje swojego postepowania (np. to ze wspolzycia moze byc dziecko) przynajmniej ja tak uwazam. Ukrywanie prowadzi do innych, czesto gorszych konsekwnecji. Czasami trudno je przewidziec a czasami sa oczywiste.
Tak to prawda ja też uważam ze powinien o tym wiedzieć okropnie bym się czuła ukrywając to przed nim bo na prawdę znaczyl dla mnie bardzo wiele i chyba nadal coś do niego czuje ale nie potrafiłabym mu wybaczyć ze tak po prostu odszedł. Poroniłam z własnej głupoty bo ciągły stres i na dodatek wygrzewalam się w gorącej wodzie ale nie wiedziałam na prawdę a teraz mam wyrzuty sumienia i to ogromne..
Zdecydowanie nie. A tak poza konkursem...nie popełnij znowu takiego błędu.
8 2014-12-03 18:54:07 Ostatnio edytowany przez samotnax4 (2014-12-03 19:14:11)
To, że mu powiesz nic nie zmieni. To już obcy dla ciebie facet, więc zacznij zyć bez niegol,
Dla nie nie i nie powinno. Dlan niego tak, dzieki czemu moze siegnie po jakas refleksje w przyszlosci.
nie nie nie i jeszcze raz nie. to moze tylko narobic niepotrzebnych klopotow...