netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?

3 odpowiedzi3 051 wyświetleńzałożony przez Zrozpaczona_171, 02.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?

Nie wiem od czego zacząć. Odkąd pamiętam, zawsze miałam jakieś obowiązki.
Poczucie obowiązku. Posprzątać, pomóc mamie w domu, wyjść po zakupy. Szkoła, odrabianie lekcji i nauka. Lubiłam sobie dorobić na wakacjach - nie umiałam wysiedzieć w domu.
Wiem,że dziecko dziecku nie równe,ale wydaje mi się,że to, co robi moja siostra jest po prostu nie na miejscu.
Zero własnej inicjatywy do czegokolwiek - mogłaby tylko siedzieć na komputerze. Szczyt jej możliwości.
Pierwsze co,jak wstawała rano przed szkołą,nie było mycie,lecz komputer.

Mając na 8, potrafiła wstać o 5,żeby siedzieć na komputerze.
Spoko, wkurzalo mnie to na maksa, ale to nie ja decydowalam,tylko rodzice.
Gdy skonczylam 18 lat,wyjechalam,z wlasnej woli, do Anglii. Zaraz po ukonczeniu szkoly sredniej.
Fakt, rzut na gleboka wode, ale nie balam sie nigdy pracy i w Polsce zawsze gdzies chcialam dorabiac,wiec byla to tylko kwestia checi.
Znalazlam prace, i tak mi sie juz ciagnie 5 rok.

A moja siostra ?
Majac 21 lat,siedzi z rodzicami, do szkoly nie chodzi, bo " nie ma glowy do nauki", do pracy nie pojdzie, bo pracy w Polsce nie ma , dla niej nic nie ma.
Szkole srednia nawet nie wiem,czy ukonczyla,bo zmieniala je jak rekawiczki,wiecznie cos jej nie pasowalo,a tak naprawde po prostu nie chciala sie przylozyc. Nigdy.
Potrafi calymi dniami siedziec w domu i zajmowac sie tylko swoimi przyjemnosciami.
Ostatnio postanowila,ze znowu wroci do szkoly. Chyba,zeby inni mysleli, ze jednak ma cos do zrobienia..
Ponoc sie uczy w soboty i w niedziele.
Jednak do pracy nie - co mnie dziwi,ze ona jako dziewczyna nie chcialaby miec wlasnych pieniedzy.
Z reszta z nia zawsze byly problemy,
bo jej nie mozna o nic poprosic.
Jest nauczona,ze jej nalezy dawac. Nalezy jej sie, a jak ktos na nia warknie to biada - zaraz zalewa sie lzami, ze jej dzieckiem nie kochanym.
O to popstrykalam sie wczoraj z mama - bo mam tego dosyc.
W odpowiedzi na jej lenistwo,uslyszalam,ze jest wrazliwa.

Powaznie ?

A nie daj boze, cos by sie stalo rodzicom, to co by wtedy bylo ?

Juz sama nie wiem,co o tym myslec... dla mnie jest to robienie kaleki z dziecka.
Kiedys powiedziala,ze chce studiowac ( haha ) zeby rodzice kupili jej laptopa.
Zaraz potem, jak dostala,wyprowadzila sie do swojego ex chlopaka,i siedziala u niego chyba z miesiac, w tych ciuchach, w ktorych pojechala.

Zamaluje rece, i co mam o tym myslec ?
Bo matka caly czas jej broni. Czego ja nie potrafie zrozumiec....

2

Odp: LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?

Co masz myśleć?
Że i rodzicom, i siostrze odpowiadają relacje między nimi.
Że nikomu z nich nie przeszkadza styl życia prowadzony przez siostrę.
Że cała trójka jest dorosła.
Że dopóki którejś z tych osób nie zaczną doskwierać konsekwencje, żadne z nich niczego nie zmieni.
Że nie zmieni się czyjegokolwiek zachowania wbrew jego woli.

3

Odp: LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?
Zrozpaczona_171 napisał/a:

/.../
Zamaluje rece, i co mam o tym myslec ?
Bo matka caly czas jej broni. Czego ja nie potrafie zrozumiec....

Może chodzić o to, że jednemu dziecku przedłuża się dzieciństwo ponad "standardowy" okres aby zabezpieczyć matkę (niekiedy też ojca) przed pustką jaka następuje po "wyfrunięciu" dzieci z domu. Raczej nie robi się tego świadomie - po prostu rodzic czuje się wciąż przydatny i potrzebny gdy zajmuje się taką marudą. Lęk przed samotnością zmniejsza naciski na to aby pójść z domu na swoje. Można się teraz zastanawiać dlaczego rodzice wolą taki stan rzeczy zamiast szybko wypchnąć ostatnie dziecko "z gniazdka" i zająć się sobą - np. podróżami po Europie, czy graniem w warcaby ;-). To kwestia relacji między nimi - czyli tego ile spodziewają się dostać od siebie nawzajem gdy dzieci już nie będzie. Tu pewnie tkwi istota sprawy.

Jest oczywiście drażniące, dlaczego ona dostaje coś czego tobie  nie dano wymagając od Ciebie dawania sobie rady w życiu, lub też dlaczego Twoja samodzielność nie jest już rodzicom potrzebna. Ale mimo wszystko - ciesz się, że nie trafiło na ciebie. Kapitał samodzielności w ostatecznym rozrachunku bardziej się opłaca.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » LENIWA MLODSZA SIOSTRA, I CO TERAZ ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026