3 tygodnie spóźnia mi się okres i moja ginekolog powiedziała, że mi pęcherzyk graafa nie pękł i dlatego brak okresu. I jak sie za 2 tyg nie pojawi to mam się zgłosić. Ale mam odnośnie tego pytanie do was. Bo skoro nie pękł to znaczy, że mój cykl jest bezowulacyjny prawda? i jeśli teraz by facet skończył we mnie a za kilka dni bym dostała okresu to nie ma szans na ciążę?
Z góry przepraszam ale pierwszy raz mam taką sytuację i się zastanawiam. Pozdrawiam.
Podobne tematy
Też mi nie pękł pęcherzyk graafa
cóż za zbieg okoliczności ![]()
w sumie to też jestem ciekawa jak to jest z tą ciążą ![]()
jesli pecherzyk graafa nie pęknie to nie ma mozliwosci zajscia w ciazy. jesli peka to uwalnia komorke jajowa i wtedy
jesli chodzi o owulacje to nie jest tak ze jak nie peka to jej nie ma. u mnie po badaniach wyszlo wlasnie ze pecherzyki nie pekaja ale okres mialam normlanie i to nie mialo wplywu. owulacja tez byla ale to wykazaly badania hormonalne, ktore robilam po kilka razy w czasie cyklu obserwujac czy odpowiednie hormony wzrastaja i to byla informacja o owulacji. pecherzyki graafa tzreba mocno pilnowac bo z nich tworza sie torbiele czy w pozniejszym stadium cysty ale tez nie zawsze musza bo sa rowniez takie ktore po niepeknieciu normlanie sie wchlaniaja.
Musisz to poobserwowa ze swoim lekarzem Grazynka
pozdrawiam:)
No to dziwnie to miałaś
Moja mama miała torbiele i jak mi się okres kilka tyg spóźniał to dało mi to do myślenia i poszłam do lekarza ale po 3 tyg dostałam okresu czyli jest ok ![]()