Czy w ogóle da się? Czy nawet nie warto próbować?
Podobne tematy
Grzecznie prosić albo w cichej uliczce...
Jeżeli masz świadków,przelew na kącie na daną osobę...to możesz iść do sądu,a jak nie to patrz j.w.
mam tylko nagrane oświadczenie
To już coś,bo możesz założyć sprawę w sądzie.Osobie zainteresowanej możesz powiedzieć,ze masz dowód,tylko nie mów jaki i jak nie odda pieniędzy do /i tu podaj datę/,to pójdziesz do sądu.
To już coś,bo możesz założyć sprawę w sądzie.Osobie zainteresowanej możesz powiedzieć,ze masz dowód,tylko nie mów jaki i jak nie odda pieniędzy do /i tu podaj datę/,to pójdziesz do sądu.
Ta osoba wie jaki, bo sama się nagrywała (akurat nie było jak wtedy spisać umowy, a po drugie wierzyłam że odda). Więc to nagranie było raczej ot tak dla zasady, że nie tylko na piękne oczy.
Termin oddania minął a pieniędzy jak nie widziałam tak nie widzę i wątpię że normalnie odzyskam.
Umowa zawarta słownie ma taką samą moc prawną jak pisemna. Wiadomo, że trzeba mieć dowody lub świadków. A ty masz dowód w formie nagrania. Myślę, że możesz spokojnie założyć sprawę.
8 2014-11-27 17:14:02 Ostatnio edytowany przez Anastacjaa (2014-11-27 17:35:51)
Umowa zawarta słownie ma taką samą moc prawną jak pisemna. Wiadomo, że trzeba mieć dowody lub świadków. A ty masz dowód w formie nagrania. Myślę, że możesz spokojnie założyć sprawę.
Mam nadzieję, że wystarczy.
LeeBee napisał/a:Umowa zawarta słownie ma taką samą moc prawną jak pisemna. Wiadomo, że trzeba mieć dowody lub świadków. A ty masz dowód w formie nagrania. Myślę, że możesz spokojnie założyć sprawę.
Mam nadzieję, że wystarczy.
Anastacjaa, kasę komuś pożyczyłaś?