Cześć!
Mam nadzieję, że mi podpowiecie coś. Otóż jestem na urlopie macierzyńskim (7 miesiąc) i pod koniec września wygasła mi umowa o pracę w firmie w której byłam zatrudniona. Od początku okresu urlopu macierzyńskiego (roczny) firma wypłacała mi 80% podstawy, czyli dokładnie 1888,88 zł. W zeszłym miesiącu po raz pierwszy zasiłek macierzyński wypłacił mi ZUS w wysokości 1842,88 zł, a w tym miesiącu już tylko 1783,40zł, czyli prawie sto złotych mniej niż zwykle ![]()
Od czego to zależy? Czy ta kwota może być "ruchoma" czy nie? Proszę o pomoc, bo aż się boję ile będą mi wypłacać w następnych miesiącach... ![]()
I pytanie dodatkowe: jak to jest z wygaśnięciem umowy w trakcie urlopy macierzyńskiego - czy pracodawca musi mnie przyjąć z powrotem do pracy czy nie ma takiego obowiązku?