witajcie kochane.. nie wiem od czego zaczac mam nadzieje ze nikt nie bedzie sie smial z mojego postu .
otoz mam 21 lat i od roku jestem w zwiazku problem jest w tym ze wogole nie uprawiam sexu z moim chlopakiem.
jestem dziewica on w sumie nie wiem.. bardzo chcialabym sprobowac sie kochac ale on nie chce. pare miesiecy temu probowalismy pare razy ale skonczylo sie na pieszczotach i tyle on dalej nie potrafi nie wiem dlaczego. wiem ze mnie kocha i jest mi wierny ale zastanawiam sie czemu nie mozemy sie normalnie kochac?
trudno o tym mowic ale wiem ze podczas pieszczot dotykania sie czy sexu oralnego jemu jest dobrze wiec wiem ze nie jest impotentem czy to moze byc uzaleznienie od masturbacji?
nie chce od niego odchodzic kocham go i wiem ze jest mega porzadny tylko ten problem.. wiem ze przez 3lata przedemna byl sam moze za bardzo przyzwyczail sie do samotnosci?
dodam tylko ze na poczatku jak probowalismy i mu nie wychodzilo mowil ze jest prawiczkiem teraz powiedzial mi ze mial jedna dziewczyne przedemna wiec o co chodzi? jestem pewna tego ze za mna szaleje ze go pociagam
a i od paru miesiecy nassze chwile sam na sam ograniczaja sie do pieszczot i tyle nie rozmawiamy o tym ani nie probujemy nawet tak jakby nie bylo tematu ..
pomozcie mi dziewczyny prosze:(
Podobne tematy
ale co mu nie wychodzi..?
Ale czemu nie zapytasz jego, tylko obcych ludzi, którzy go w ogóle nie znają i zaraz wysnują milion różnych hipotez?
No właśnie .
Czy ludzie w związku już naprawde nie potrafią ze sobą rozmawiać?
No właśnie .
Czy ludzie w związku już naprawde nie potrafią ze sobą rozmawiać?
on nie chce na ten temat rozmawiac... a ja sie czuje upokorzona ze jako mloda atrakcyjna dziewczyna musze sie o to prosic..
liczylam na wsparcie dziewczyn z forum na jakies rady ale coz widocznie sie mylilam
ale co mu nie wychodzi..?
glupio mowic o takich rzeczach.. ale hm jak jest gra wstepna to dochodzi tylko do tego ze sie dotykamy i tyle on nic dalej nie chce...
po prostu moze sie polozyc na mnie dotykac mnie itd ale nic wiecej , nie wiem jak inaczej moge to wytlumaczyc
Myślę, że powinnaś z nim szczerze porozmawiać. Chłopak ma może jakieś przykre wspomnienia związane ze zbliżeniami intymnymi? Może się czegoś wstydzi? Rozmiar penisa? Wiem, że to może wydawać ci się głupie, ale tak bywa. Musisz mu dać do zrozumienia, że go kochasz go niezależnie od wszystkiego i może ci zaufać. Jak dla mnie na tym polega seks w związku, na wzajemnym zaufaniu i okazaniu sobie miłości. Jeżeli chłopak cię odrzuca, to na pewno jest coś nie tak ![]()
Myślę, że powinnaś z nim szczerze porozmawiać. Chłopak ma może jakieś przykre wspomnienia związane ze zbliżeniami intymnymi? Może się czegoś wstydzi? Rozmiar penisa? Wiem, że to może wydawać ci się głupie, ale tak bywa. Musisz mu dać do zrozumienia, że go kochasz go niezależnie od wszystkiego i może ci zaufać. Jak dla mnie na tym polega seks w związku, na wzajemnym zaufaniu i okazaniu sobie miłości. Jeżeli chłopak cię odrzuca, to na pewno jest coś nie tak
NIE!!!
To jest metoda na kobietę tylko i wyłącznie.
Jak chłopak ma jakieś blokady, to gadanie o tym tylko je powiększy.
Nieszczęśliwa, a nie możesz po prostu sama zabrać się do rzeczy w sensie usiąść na niego?
witajcie kochane.. nie wiem od czego zaczac mam nadzieje ze nikt nie bedzie sie smial z mojego postu .
otoz mam 21 lat i od roku jestem w zwiazku problem jest w tym ze wogole nie uprawiam sexu z moim chlopakiem.
jestem dziewica on w sumie nie wiem.. bardzo chcialabym sprobowac sie kochac ale on nie chce. pare miesiecy temu probowalismy pare razy ale skonczylo sie na pieszczotach i tyle on dalej nie potrafi nie wiem dlaczego. wiem ze mnie kocha i jest mi wierny ale zastanawiam sie czemu nie mozemy sie normalnie kochac?
trudno o tym mowic ale wiem ze podczas pieszczot dotykania sie czy sexu oralnego jemu jest dobrze wiec wiem ze nie jest impotentem czy to moze byc uzaleznienie od masturbacji?
nie chce od niego odchodzic kocham go i wiem ze jest mega porzadny tylko ten problem.. wiem ze przez 3lata przedemna byl sam moze za bardzo przyzwyczail sie do samotnosci?
dodam tylko ze na poczatku jak probowalismy i mu nie wychodzilo mowil ze jest prawiczkiem teraz powiedzial mi ze mial jedna dziewczyne przedemna wiec o co chodzi? jestem pewna tego ze za mna szaleje ze go pociagam
a i od paru miesiecy nassze chwile sam na sam ograniczaja sie do pieszczot i tyle nie rozmawiamy o tym ani nie probujemy nawet tak jakby nie bylo tematu ..
pomozcie mi dziewczyny prosze:(
proponuje wyjsc z inicjatywa i zorganizowac fajny wieczorek z PRZEBIERANKAMI
oczywiscie w ramach niespodzianki dla niego .. jesli to nie stopi tego czlowieka to rzeczywiscie moze byc wiekszy problem
no to masz problem dziewczyno
spróbuj ty rozkręcić akcje siądź na nim pieść, powoli rozbieraj, dotykaj jak nie wypali postaw go pod murem i pogadajcie co jest nie tak , może chce zachować czystość do ślubu, a może jego pierwszy raz był bardzo nieudany, kompleksy też możliwe, problemy z erekcją , Bo długo tak nie pociągniecie ![]()
Ja myślę że powinnaś porozmawiać z nim, bo jakimiś przebierankami czy przejęciem inicjatywy tylko go przepłoszysz.
stokroteczka przeciez autorka napisala ze starala sie z nim rozmawiac i on nie chce ... starczy przeczytac pare postow wyzej. jesli nie przycisnie go do muru to nigdy sie nie dowie dlaczego jest tak a nie inaczej...