Edukacja seksualna i trochę szczęścia w życiu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Edukacja seksualna i trochę szczęścia w życiu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

Temat: Edukacja seksualna i trochę szczęścia w życiu

Witam.
Tak spokojnie przeczytałem kilkadziesiąt wątków o pierwszym razie i z doświadczenia powiem, że edukacja seksualna oraz trochę szczęścia w życiu z doborem poprawnego partnera trzeba mieć. Edukacja to podstawa i to taka bardzo zdroworozsądkowa podparta rzeczowa wiedzą a nie fantazjowaniem. Moge tylko powiedzieć w oparciu o swój przyklad i moich kolegów.
Chodzilem do szkoły średniej i w 3 klasie liceum nasz wychowawca powiedzial, że meszczyźni potrzebują obowiązkowo zajęć z edukacji seksualnej. Zaprosil akurat Pania seksuolog która miała nam poświęcić tylko godzine tygodniowo a poświecała prawie 4 i zajęcia były oblegane. Dużo mowiła o budowie ciała kobiety i że nie każda kobieta odczuwa stosunek seksualny jednakowo. Zwlaszcza bardzo podkreslała, że dla kobiety wlaśnie ten pierwszy stosunek jest najważniejszy.
Ja miałem trochę szczęścia bo moj pierwszy stosunek był z moją sąsiadka starszą o 8 lat. Jej doświadczenie zrobiło ze mnie męszczyzne choć nie było to tak bajeczne jakby mogło  by sie wydawac. Ja przy pierwszym razie w wieku 17 lat jak zobaczyłem moją sąsiadkę nago to nie mogłem opanowac ejakulacji. Ale ona się nie wzruszyła tym i po upływie 30 minut doprowadziła mnie do drugiego stosunku przez cały czas zmuszając mnie do powstrzymywania wytrysku. Było bardzo ciezko ale stopniowo po kilku spotkaniach potrafiłem zapanować nad ejakulacją do godziny -dwie uprawiając seks. Natomiast jej pierwszy orgazm który udało się jej ze mną uzyskac właśnie przyszedł w czasie kiedy umiałem powstrzymywac się przed ejakulacją grubo ponad 30 minut i to było gdzies około za 6-7 razem. Ona nauczyła mnie prawdziwego seksu. To trwało około roku i ja wtedy poznałem nową dziewczynę w swoim wieku a ona poznała nowego faceta z którym poźniej wzieła ślub. Ten czas miło wspominam i to była bardzo dobra lekcja.
Ze swoja nowo poznana dziewczyną uprawialem seks kiedy ona była dziewicą i wiem ze moje doświadczenie sprawialo ze starałem się mimo podniecenia być bardzo delikatny. Miała za pierwszym razem orgazm choć nie przyszedł tak łatwo. Po prostu mówiła że każdy ruch ją boli wiec starałem się nie penetrowac głeboko lub prawie nie wyczuwalnie ruszac a ona tak po około 15-20 minutach jak byłem w środku doszła do orgazmu. Nawet mnie zaskoczyło. Wiem tylko jedno, że poźniej każdy nastepny raz był coraz bardziej odwazny, głebsza penetracja oraz rózne pozycje i dodatkowo stymulując lechtaczkę udało się jej uzyskac za każdym razem orgazm ale każdy stosunek w czasie był inny i dłuzszy. Ja wyjechałem na studia ona również i potem poznałem swoją nowa dziewczyne i poźniejsza zonę. Ona równiez była dziewicą i sytuacja niemal była z nią identyczną kopią z ta rożnicą , że ona miała tyłozgiecie i nie mogłem dokonywać głębokiej penetracji. Co maja z tym wspolnego moi koledzy? A no to, że kiedy byliśmy po 20 latach na spotkaniu klasowym to kazdy był ze swoją jedyną partnerką którą prawie wszyscy poznalismy soje przyszle zony przy koncu liceum i bylismy z nimi do tego czasu. Potem kobiety miedzy soba same wspominały ze szkoła dobrze nas "seksu" nauczyła. Szkoła nas "seksu" nie uczyła ale dała nam młodzieńcom w tym czasie pewien rzeczywisty obraz jak mniej /wiecej prawidłowo podchodzić do kobiety oby jej nie skrzywdzic za pierwszym razem. Moze czasy sie trochę zmienił ale zycie seksualne chyba az tak mocno nie odbiega od pewnych zasad? Dlatego edukacja jest chyba najwieksza podstawa bez ironizowania tej strony zycia.
Dzisiaj kiedy w pracy od czasu do czasu trochę zejdę ze swoimi pracownicami na luźne tematy to zaledwie garstka kobiet miło i pozytywnie wspomina swój pierwszy raz a z czasem nawet same mówią ze seks juz nie jest taki jak kiedys. Wypalenie organizmu? Uważam, ze pieniadze, samochody, duzy dom jak i seks kiedys tez sie znudza i czlowiek ciagle w swojej psychice bedzie szukał czegos nowego.

Zobacz podobne tematy :

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Edukacja seksualna i trochę szczęścia w życiu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018