netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

15 odpowiedzi3 215 wyświetleńzałożony przez quebo, 17.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez quebo (2014-11-17 20:18:09)

Temat: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

---

2 Ostatnio edytowany przez Witcher (2014-11-17 18:44:31)

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Nie katuj jej od samego początku chęcią częstych spotkań, nie zalewaj milionami smsów i telefonów, daj jej oddychać, jak nie chce się śpieszyć to nie bądź nachalny, nie pokazuj jakieś desperacji.
Jak zrobisz inaczej to stawiam na to, że niedługo napiszesz temat o tym że Cię zostawiła a Ty nie wiesz czemu smile

Wyluzuj trochę, czuć od Ciebie dużą spine.

3

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

musisz wyluzować i to koniecznie, ciesz się tym co jest i tyle, daj jej trochę zatęsknić za tobą, i daj jej czas, nie naciskaj.

4

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Spiesz się powoli big_smile
Wszystko idzie w dobrym kierunku, więc zakładam że prędzej czy później zostaniecie parą o ile nie odstraszysz dziewczyny swoją niecierpliwością smile Nic nowego Ci nie powiem, ale nawiązując do tematu wątku - nie ma sensu się z niczym spieszyć, wszystko powoli samo przyjdzie tylko tak jak napisali moi przedmówcy daj jej czas i nie bądź nachalny, a wszystko potoczy się tak jak chcesz smile

5 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-11-17 20:13:19)

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Pośpiech jest złym doradcą. ;p

"widzieliśmy się chyba 3 razy, rozmawiamy szczerze, żartujemy sobie"

xD

"może to chore, ale mógłbym z nią spędzać każdy dzień, wieczór. ale nie chcę codziennie zawracał głowy pytaniem 'kiedy się zobaczymy'. ogólnie to ciągle o niej myślę, przeglądam zdjęcia".

Na pewno niezdrowe. big_smile
Zachowujesz się troszkę jak zakochany desperat, dlatego lepiej przestań.

"mógłbym dla niej zrobić wszystko"

Raczej dla siebie, żeby tylko ją posiąść, bez skojarzeń. big_smile
A życie byś oddał za tę dziewczynę, którą znasz kilka dni? ;]

6

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

7

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
moninia24 napisał/a:

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

Troll czy desperatka? Zeby zamieszkax z kims po tygodniu znajomosci to trzeba miec mocno nierowno pod sufitem...

8

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
Jacenty89 napisał/a:
moninia24 napisał/a:

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

Troll czy desperatka? Zeby zamieszkax z kims po tygodniu znajomosci to trzeba miec mocno nierowno pod sufitem...

Może desperatka, ale jej się udało, a przynajmniej na razie jest fajnie. ;D
Też uważam, że to dziwne i cholernie nierozsądne, ale spoko.

9

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
Jacenty89 napisał/a:
moninia24 napisał/a:

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

Troll czy desperatka? Zeby zamieszkax z kims po tygodniu znajomosci to trzeba miec mocno nierowno pod sufitem...

To ich życie, Ty za nich tego nie przeżyjesz. Skoro układa im się dobrze to oby tak dalej. wink Sama zamieszkałam z moim ukochanym po miesiącu od rozpoczęcia związku i nie żałuję. Oczywiście zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mówić "na 100% rozstaniecie się". W moim przypadku też nam tak mówili i byli przekonani, że nic z tego nie wyjdzie, ponieważ dodatkowo poznaliśmy się przez internet i byliśmy związkiem na odległość. Mieszkanie z drugim człowiekiem, a spotykanie się raz na jakiś czas to zupełnie inna sprawa. Jeśli dwójka ludzi chce razem zamieszkać, są odpowiedzialni to dlaczego nie? Przecież nawet jak para zamieszka ze sobą po kilku latach związku to i tak nie ma pewności czy się nie rozstaną.

10

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
blutigen_seele napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:
moninia24 napisał/a:

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

Troll czy desperatka? Zeby zamieszkax z kims po tygodniu znajomosci to trzeba miec mocno nierowno pod sufitem...

To ich życie, Ty za nich tego nie przeżyjesz. Skoro układa im się dobrze to oby tak dalej. wink Sama zamieszkałam z moim ukochanym po miesiącu od rozpoczęcia związku i nie żałuję. Oczywiście zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mówić "na 100% rozstaniecie się". W moim przypadku też nam tak mówili i byli przekonani, że nic z tego nie wyjdzie, ponieważ dodatkowo poznaliśmy się przez internet i byliśmy związkiem na odległość. Mieszkanie z drugim człowiekiem, a spotykanie się raz na jakiś czas to zupełnie inna sprawa. Jeśli dwójka ludzi chce razem zamieszkać, są odpowiedzialni to dlaczego nie? Przecież nawet jak para zamieszka ze sobą po kilku latach związku to i tak nie ma pewności czy się nie rozstaną.

Zgadzam sie, dobrze powiedziane wink Po co czekac kilka lat na to aby zamieszkac razem? Potem okazuje sie, ze wgl ludzie do siebie nie pasuja i jest placz co robic bo kilka lat bylismy razem, bylo dobrze, ale wspolne mieszkanie to porazka? A tu od razu widzisz czy pasujecie, czy to ten jedyny czy nie wink

11

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Zauroczenia rządzą się innymi prawami niż zakochania. W sytuacji gdy sie mieszka razem - człowiek staje się bardzo szybko przewidywalny, dostępny, znany, rzadziej sie tęskni i rozmyśla. Moze sie szybko znudzić, co powie się że nastąpiło odkochanie (czyli pożądanie wypaliło się wczesniej niż zbudowała się więź i szybciej niż zbudował się komfort - a komfort prowadzi do przyjazni, im sorry). To nawet nie chodzi o to, że test dla relacji, ale duzo lepiej rozwijac milosc etapami aniżeli na szybko. Co szybko przychodzi szybko odchodzi. Co nagle to po diable.
Tutaj od razu koncowy etap - stare malzenstwo/brat z siostrą - whatever. Zwykle kilka miechów max i koniec, ale jak we wszystkim - nie ma całkiem stałych reguł, są wyjątki. Ja nie popieram ani szybkich deklaracji, ani obietnic, ani przeskakiwania etapów. Dla mnie to jest jak budowanie domu. Musi byc solidny grunt, podstawy, a pozniej od deski do deski uzupełniając straty spowodowane kataklizmami...

12

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
blutigen_seele napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:
moninia24 napisał/a:

Jest sens. Sensem nie jest chodzenie pół roku za rączkę, przy czym nagle w jakiejś sytuacji okazuje się, że nie znasz tej osoby, to nie jest ta, w której się zakochaliśmy. Przykład wspólnego mieszkania. Co innego jest spotykać się kilka razy w tygodniu na randki, a co innego mieszkać razem, być na codzień, dzielić się obowiązkami itd.
Po niecałej dobie znajomości już byliśmy parą, po tygodniu zamieszkaliśmy razem, kochamy się i jest cudownie. Nie wyobrażam sobie przez kilka miesiecy spotykać się ot tak.

Troll czy desperatka? Zeby zamieszkax z kims po tygodniu znajomosci to trzeba miec mocno nierowno pod sufitem...

To ich życie, Ty za nich tego nie przeżyjesz. Skoro układa im się dobrze to oby tak dalej. wink Sama zamieszkałam z moim ukochanym po miesiącu od rozpoczęcia związku i nie żałuję. Oczywiście zawsze znajdą się ludzie, którzy będą mówić "na 100% rozstaniecie się". W moim przypadku też nam tak mówili i byli przekonani, że nic z tego nie wyjdzie, ponieważ dodatkowo poznaliśmy się przez internet i byliśmy związkiem na odległość. Mieszkanie z drugim człowiekiem, a spotykanie się raz na jakiś czas to zupełnie inna sprawa. Jeśli dwójka ludzi chce razem zamieszkać, są odpowiedzialni to dlaczego nie? Przecież nawet jak para zamieszka ze sobą po kilku latach związku to i tak nie ma pewności czy się nie rozstaną.

Miesiac od rozpoczecia zwiazku to troche co innego niz tydzien od poznania czlowieka. Nie sadzisz? Poza tym podzielam zdanie thepassa zdecydowanie.

13 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-11-18 19:39:25)

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
thepass napisał/a:

W sytuacji gdy sie mieszka razem - człowiek staje się bardzo szybko przewidywalny, dostępny, znany, rzadziej sie tęskni i rozmyśla. Moze sie szybko znudzić, co powie się że nastąpiło odkochanie (czyli pożądanie wypaliło się wczesniej niż zbudowała się więź i szybciej niż zbudował się komfort - a komfort prowadzi do przyjazni, im sorry). To nawet nie chodzi o to, że test dla relacji, ale duzo lepiej rozwijac milosc etapami aniżeli na szybko. Co szybko przychodzi szybko odchodzi. Co nagle to po diable.

Dla mnie to jest jak budowanie domu. Musi byc solidny grunt, podstawy...

Mądrze napisane, thepass. big_smile Łatwo przyszło - łatwo poszło. Wyjątki wyjątkami, ale lepiej kierować się zdrowym rozsądkiem i cierpliwością. Nie bez powodu mówi się, że cierpliwość jest cnotą. big_smile
Trochę mieszasz z tym zakochaniem-zauroczeniem-odkochaniem się, ale rozumiem, co masz na myśli.
Piszesz o jednym z modeli, które niby opisują "jak działa miłość", choć moim zdaniem ona nie wpisuje się w żadne ramy, a przynajmniej nie w te, o których mówią ludzie nauki, wspominają teorie psychologiczne itp.
Fajnie, że są jakieś teorie, ale nie powinno się im ślepo ufać.

14

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

No jasne. Nie ma jednego patentu na miłość, choć zwykle się mówi że wiekszosc uczuc to czysta psychologia = komplementarność, wyrównanie potrzeb, oraz pierwotne instynkty/gadzi mózg. Wszystko co siedzi w genach od czasów prehistorycznych.
Za to są pewne zachowania czy cechy które psują atrakcyjność, psują pożądanie, psują zainteresowanie, budzą np toksyczną relacje (ale i tego są zwolennicy - choc częściej nieświadomi). Jesli nie ma patentu na dobre rzeczy to wystarczy unikać złych zachowań, a takie szybkie rzucanie sie na szyję to... no raczej potrzeba dla potrzeby, a nie tego człowieka. If you know what i mean.

15 Ostatnio edytowany przez ApoteozaPrawdy (2014-11-18 20:23:58)

Odp: 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?
thepass napisał/a:

No jasne. Nie ma jednego patentu na miłość, choć zwykle się mówi że wiekszosc uczuc to czysta psychologia = komplementarność, wyrównanie potrzeb, oraz pierwotne instynkty/gadzi mózg.

Bo większość uczuć to właśnie to, o czym tu wspomniałeś, ale czasem zrodzi się "coś więcej". Coś, czego nie da się ująć słowami, choć można próbować to wyrazić, np. poprzez sztukę, muzykę...
Wielu osobom wystarcza życie bez tej "magii", ale i tak będą kochać (sami będą święcie o tym przekonani) najlepiej, jak tylko potrafią na danym etapie życia. Niedoskonałość oraz niewiedza nie wykluczają różnych uczuć, ale też prowadzą do cierpienia (z powodu problemów związkowych, zawodów miłosnych itd.), które jest jak najbardziej prawdziwe, bo realnie odczuwają ból.   

Za to są pewne zachowania czy cechy które psują atrakcyjność, psują pożądanie, psują zainteresowanie, budzą np toksyczną relacje (ale i tego są zwolennicy - choc częściej nieświadomi). Jesli nie ma patentu na dobre rzeczy to wystarczy unikać złych zachowań, a takie szybkie rzucanie sie na szyję to... no raczej potrzeba dla potrzeby, a nie tego człowieka. If you know what i mean.

Tak, toksyczne związki są bardzo popularne, gdyż budzą silne emocje i łatwo uzależniają.
I tak, wiem doskonale, co masz na myśli. wink

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 'miłość od pierwszego wejrzenia' - jest sens się spieszyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026