Niesprzątająca lokatorka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Niesprzątająca lokatorka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Niesprzątająca lokatorka

Hej.
Mam mały problem ze współlokatorką.
Moja mama jest właścicielem mieszkania, a ja mam upoważnienie do zawierania umów, czyli jakby jestem współwłaścicielką. No i jestem studentką, mam 20 lat.

Wynajęłam drugi pokój dziewczynie w moim wieku, polubiłyśmy się, siedzimy czasami wieczorami razem albo idziemy na jakąś imprezę.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że ona nie sprząta po sobie. Była umowa, że każda myje po sobie naczynia, a kuchnia/łazienka raz w tygodniu. Ale tego nie ma - naczynia stoją brudne po 2-3 dni, łazienka nietknięta od 2 tygodni. Aż w końcu ja nie wytrzymuję i myję za nią, po czym słyszę ,,Ojej! Umyłaś po mnie? Nie musiałaś, miałam dzisiaj posprzątać" (zawsze miała dzisiaj)

Zwracam jej uwagę, że miała umyć, posprzątać, na co ona mi odpowiada, że ,,ma strasznie dużo nauki, nawet nie ma kiedy posprzątać". I byłby zrozumiałe, bo 1 rok trudnych studiów, gdyby faktycznie się uczyła. A ona śpi po 9h dziennie, nocami rozmawia z chłopakiem, a na facebooku na komórce jest dostępna cały czas (więc jak ktoś napisze - ona odpisuje). A zamiast tego mogłaby się wziąć do roboty.
Zapowiedziałam już, żeby uważała, bo mnie to zaczyna wku**wiać. Nie chciałam dosadniej.

I nie wiem co mam z nią zrobić - dogadałyśmy się, lubimy się, spędzamy ze sobą czas, ale z drugiej strony uważam, że powinna spełniać warunki umowy. Ze względu, że jesteśmy koleżankami, nie chcę jej grozić, że wypowiem jej umowę, bo syfi. Jedzenie nie chodzi, robaki się nie zalęgły, więc to nie jest jakiś koszmar, ale wszystkie talerze niekiedy stoją brudne i nawet nie ma w czym zjeść.

Sprzątanie za nią, podczas gdy ona np. ogląda film (tak żeby widziała, żeby jej sumienie dało znać) też nie pomogło.

Niesprzątaniem się nie przejmuje, bo kurz i bród jej nie przeszkadza.

Już nie wiem.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Nie jest twoją koleżanką - jest twoją współlokatorką. Ona ma w d*** reguły, wykorzystuje twoją naiwnośc, a tobie głupio wymagać trzymaniasię ustalonych zasad.

Odbywasz rozmowę raz i konkretnie - że jak nie będzie trzymać się ustalen to wymawiasz jej pokój i koniec. Zobaczysz jaką jest twoją "kolezanką" wtedy tongue

3

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Zanoś jej naczynia do pokoju, może zaskoczy.. a jak wniesie z powrotem do kuchni to spytaj, czy może od razu umyć.. a jeśli się zdenerwuje, powiedz, że zostawiła taki syf, że nie było gdzie układać a coś musiałaś z tym zrobić.. Ewentualnie powiedz, że sprzątasz po sobie i nie lubisz bałaganu, więc wynajmiesz sprzątaczkę, za którą ona będzie płacić w 75 % big_smile

~ Amor Omnia Vincit ~
14.02.2013 <3

4

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Zwyczajnie Cie wykorzystuje, raz uleglas to i będziesz ulegać i po niej sprzątać.

Zwyczajnie powiedz jaka jest umowa bo inaczej zerwiesz z nią ta umowę. I jeszcze powoedz ze to ze ja lubisz nie oznacza ze będzie traktowana "wyjątkowo" .

5

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Ja robiłam awantury takie ze dla świętego spokoju moja współlokatora sprzątala :-) później jak mieszkałam z inną to ustalilysmy ze jak któraś posprząta za drugą bo nie wywiaze się z umowy płaci drugiej dyche. Dość szybko się nauczyła jak miała płacić.:-)  Może tak spróbuj.

6 Ostatnio edytowany przez asiek_aa (2015-05-04 16:18:53)

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Odwoływanie się do jej sumienia nic Ci nie da- pannica tak po prostu ma. Syfiara i tyle, one się NIE zmieniają.

Wieczna rozmowa typu ''proszę'', ''ale mogła byś'' '' no ale zobacz jak jest'' - nic Ci nie da, jedynie Ty będziesz strzępić język i mieć wiecznego nerwa. Po prostu powiedz- umowa była tak i tak, nie to miesiąc wypowiedzenia.
Jeżeli usilnie chcesz mieć ją ''przy sobie'' ; ona ogląda TV na bezczelu wyjmij wtyczkę z kontaktu. Nie sprzątaj tej góry naczyń, co najwyżej miej swój jeden kubek/talerz/ etc. i miej w pokoju... i tak będzie trwała zabawa w kotka i myszkę aż się w końcu nie namyślisz i ją wykopiesz.

7

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Hmmm....spróbuj nie myć po niej. Ciekawe jak długo wytrzyma. Nie możesz za nią sprzątać,bo Cię jawnie wykorzystuje.

8

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Generalnie to indywidualna sprawa każdego czy sprząta czy nie, w normalnych warunkach, a tak jesteście we dwie, uważam osobiście że jeśli ktoś nie ma nawyku sprzątania po sobie to już raczej się tego nie nauczy i nie wiem czy jest sens żebyście dalej mieszkały razem, bo jakoś wątpię że ona nagle zacznie po sobie sprzątać hmm

9

Odp: Niesprzątająca lokatorka

Zawsze można jej więcej policzyć za wynajem plus sprzątanie o ile jeszcze razem mieszkacie smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Niesprzątająca lokatorka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021