netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

14 odpowiedzi9 804 wyświetleniazałożony przez chlopak1993, 15.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez chlopak1993 (2014-11-15 11:33:14)

Temat: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Na samym początku, Część wszystkim! smile gdyż jestem tu nowy i mam nie nowy problem, aczkolwiek sprawa przerasta mnie całkowicie..  Opiszę to w miarę  możliwości od początku do teraz. Niedawno poznałem dziewczynę tak spontanicznie porozmawialismy, raz drugi, trzeci oczywiście powiedziała mi że ma syna, 2 letniego, później kilka razy pytała czy gdzieś wyjdziemy wieczorem na piwo drinka ale odmawiałem,  myślałem nad nią i myślałem, wkoncu tego jednego piątku zapytałem czy gdzieś idziemy mega się cieszyła itd.. Poszliśmy w piątek,  nawet i sobotę potem gdzieś w środku tygodnia, teraz ona sama tylko pyta czy mam plany, czasami są dni które ma poświęcić na naukę a wieczorem i tak dzwoni czy coś robimy, rozmawiamy o normalnych rzeczach i o trudnych, opowiadała mi wszystko jak została skrzywdzona, o depresji która przeżyła,  i często mówi o tym że chce aby jej syn miał do kogo powiedziec tato. Widać umiej duży dystans do facetów ale widzę że trochę się to zmienia w stosunku do mnie, np od jakiegoś czasu  zawsze siada przy mnie w barze na kanapie np a nie grzecznie na przeciwko. Dobra przejdę dalej bo książkę napisze. Inaczej sprawa wygląda z małym,  tylko raz byliśmy we 3 na spacerze, zazwyczaj sama znim spędza czas, mówię tu o spacerach,  jakichś parkach zabaw dla dzieci. Itd czasami pytam czy wyjdziemy we 3 Chociaż teraz nie ma. Praktycznie gdzie bo pogoda się nam psuje, możecie powiedzieć dlaczego to wygląda jak by się bała mojego kontaktu z małym?, w jaki sposób  powiedzieć jej ze zaczęło mi na nich zależeć naprawdę.. Czy poczekać jeszcze,  czy może ona na to czeka? Może boi się że mały mnie polubi a ja bd tylko kolega? Proszę o jakąś pomoc z waszej strony  zapewne ktoś miał z czymś takim styczność i mnie Oświeci.. pozdrawiam!!

2

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Moim zdaniem to normalne tez jakbym miała dziecko to nie poznawałabym go z kazdym facetem z ktorym sie spotykam bo dziecko bedzie pogubione, dobrze ze ci na niej zalezy.:) musisz dać jej czas..

3

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..
noslep napisał/a:

Moim zdaniem to normalne tez jakbym miała dziecko to nie poznawałabym go z kazdym facetem z ktorym sie spotykam bo dziecko bedzie pogubione, dobrze ze ci na niej zalezy.:) musisz dać jej czas..

O, no właśnie. Też tak myśle.

Ciesz sie, że Ci powiedziała w ogóle o tym dziecku, a nie ukrywała tego faktu.

4

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..
noslep napisał/a:

Moim zdaniem to normalne tez jakbym miała dziecko to nie poznawałabym go z kazdym facetem z ktorym sie spotykam bo dziecko bedzie pogubione, dobrze ze ci na niej zalezy.:) musisz dać jej czas..

Zgadzam sie.

5 Ostatnio edytowany przez chlopak1993 (2014-11-15 16:15:09)

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

myślę że to jedyna możliwa opcja , zobaczyć co przyjdzie z czasem. Na chwile obecną walczę o pełne zaufanie , ale przyznała że tylko ze mną sie spotyka , tzn powiedziała że nie była od 2 lat nigdzie z zadnym chlopem ;>

6

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

A co to? Nie ma żadnych dziewczyn wolnych tj. bezdzietnych czy może żadna taka inna Cię nie chce, że pchasz się w taki układ?

Jeszcze mógłbym zrozumieć sytuację gdzie facet jest bezpłodny, albo sam jest ojcem. Ale pozostałych przypadków nigdy nie zrozumiem i nawet nie mam zamiaru.

7

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Ja bym byla ostrozna . z opisu dziewczyna dziwna I tu bym dystans trzymała .
Wiecie ja tez sama wychowuje dzieci , ale jak ona tylko po imprezach chce chodzc to gdzie jest dziecko .Ona niema dla niego wogole czasu

8

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Też byłabym ostrożna. Dwulatek wymaga stałej opieki.

9 Ostatnio edytowany przez HG18 (2015-02-10 10:01:11)

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..
elzbieta47 napisał/a:

Ja bym byla ostrozna . z opisu dziewczyna dziwna I tu bym dystans trzymała .
Wiecie ja tez sama wychowuje dzieci , ale jak ona tylko po imprezach chce chodzc to gdzie jest dziecko .Ona niema dla niego wogole czasu

Nie skreślajcie jej.
Równie dobrze może być tak że mieszka z rodzicami i rodzice naciskają żeby kogoś sobie znalazła, namawiają ją żeby gdzieś wyszła i oni w tym czasie zajmują się dzieckiem.

Znam taki przypadek, gdzie głównym motywatorem do wyjść dziewczyny byli jej rodzice którzy widząc że ona kogoś poznała bardzo starali się jej pomóc, ale widzę że na forum od razu widzi się wszystko w czarnych kolorach, nie znamy całej sytuacji nie powinniśmy tak łatwo jej oceniać.

Autor powinien być ostrożny ale bez przesady, najważniejsze jest to żeby jej zależało na nim a nie na znalezieniu taty dla dziecka na siłę. (Na to powinien uważać i bacznie obserwować).

No i autorze nic dziwnego że od razu nie spędzacie czasu z dzieckiem to znaczy że ta dziewczyna ma coś w głowie i nie chce mieszać swojemu dziecku w głowie, nie będąc Ciebie w jakiś sposób pewna.

10

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..
X77 napisał/a:

A co to? Nie ma żadnych dziewczyn wolnych tj. bezdzietnych czy może żadna taka inna Cię nie chce, że pchasz się w taki układ?

Jeszcze mógłbym zrozumieć sytuację gdzie facet jest bezpłodny, albo sam jest ojcem. Ale pozostałych przypadków nigdy nie zrozumiem i nawet nie mam zamiaru.

A co w tym dziwnego?
Hm... czyli kobieta która nie ma męża/chłopaka a ma dziecko nie zasługuje na szczęście? A jeśli zasługuje to ma szukać bezpłodnego faceta lub faceta z dzieckiem? Sory ale czytając Twojego posta aż złapałem się za głowę, jakie to ludzie mogą mieć podejście do takich spraw.

Wiadome że taki związek wymaga pewnego przemyślenia i to dość dokładnego bo na takie rzeczy trzeba być gotowym, ale nie ma co przesadzać.

11

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Chodzi o to ze dziecko się przywiaze a potem ze będzie się czulo odrzucone. To chyba proste do zrozumienia? Poza tym dziewczyna oczekuje chyba jakiejś deklaracji z Twojej strony czy będziecie kolegami czy cos więcej. Jeśli jednak nie masz poważnych zamiarow to daj sobie spokoj.

12

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

No ja ci radzę autorze wątku usiąść i przemyśleć to wszystko na spokojnie.
Odpowiedz na pytania.
Czy wiesz ile opieki/uwagi wymaga 2letnie dziecko?
Czy zdajesz sobie sprawę że często będziesz widzieć się z ex dziewczyny, wszak to on jest ojcem. Więc takie częste spotykanie nie będzie zbyt komfortowe i czy jesteś pewien że nie będzie ci on przeszkadzać?
Oraz, czy bierzesz pod uwagę że możesz skończyć tylko jako drugi tatuś dla tego dziecka? (Bo dziewczyna być może chce mieć kogoś tylko dlatego aby zajmował się jej dzieckiem)

Cóż ja ci powiem że na twoim miejscu nie pakowałbym się w to.
Jest tyle dziewczyn bez dzieci w końcu.

13

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Zastanów się, czy związek z kobietą z dzieckiem na pewno jest tym, czego chcesz.
Małe dziecko oznacza dużo pracy, dużo wyrzeczeń, sporo poświęceń.
Jesteś na to gotowy?

Dzieci się przywiązują. Musisz być pewien siebie i swoich uczuć, zanim w to wejdziesz.

14

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Uważam, że zarówno bezdzietna kobieta, jak i ta "z bagażem" ma prawo do związku, miłości. Żeby nie było, że kogoś "dyskryminuję"- bo tak nie jest.

Teraz kilka spokojnych analiz. Gdybym mając te lat 20+ poznała faceta, który powiedziałby, że ma dziecko, nie brnęłabym w to. Plus za szczerość, ale uważam, że to jak dla mnie trochę za wiele. Żeby w kimś się zakochać potrzeba czasu. Takie uczucie nie przychodzi po kilku spotkaniach, a trzeźwe myślenie by mi podpowiedziało, żeby nie angażować się. Myślę, że inna sytuacja jest wtedy, gdy spotykają się ze sobą osoby 30+. W tym wieku to raczej normalne, że ludzie mają dzieci. Uważam, że spotykając się z facetem 30+ trzeba brać poprawkę na to, że może jest już ojcem. No i, albo cały pakiet albo nic. Nie da się inaczej.

Moje argumenty.
Mam wrażenie, że Ty do końca nie wiesz, czym jest tzw. "doba z dzieckiem". To nie są tylko spacery czy zabawa na placu zabaw. To jest przede wszystkim obowiązek, odpowiedzialność za drugiego człowieka. To także znoszenie humorów dziecka, wstawanie w nocy. Mam 2-letnią siostrzenicę. Młoda jest słodka, ale spędzając z nią cały dzień tylko utwierdzam się w przekonaniu, że to nie jest jeszcze dla mnie "czas" na dziecko. Poza tym, mam większy respekt do siostry i szwagra, że "dają radę". big_smile

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że często nawet wieloletnie związki przeżywają kryzys w momencie, kiedy pojawi się dziecko. Mniej czasu na wyjścia, mniej czasu dla siebie. A co dopiero zaczynać od tego związek. Poza tym, chyba trochę ciężko mi wyobrazić sobie to, że młody chłopak od razu chce na głęboką wodę skakać. Nie wiem, ile już nie jest z ojcem dziecka,ale ono ma 2 lata- to nie jest długo.

Skoro już wywołałam temat ojca dziecka. Nawet jeśli teraz się dzieckiem nie interesuje, to nie znaczy, że kiedyś mu się to nie odwidzi. Chcesz czy nie, on się będzie w Waszym życiu przewijał. Niejednokrotnie mogą to nie być zbyt przyjemne sytuacje.

Teraz matka dziecka. Też trochę się dziwię, że tak po klubach lata. Oczywiście, nie podałeś zbyt wielu informacji, więc nie ma do od razu osądzać. Jeśli raz na czas zrobi sobie taką odskocznie, to spoko. Jeżeli jednak są to częste sytuacje- no cóż, dziwne jak dla mnie. Uważam, że ponosi się konsekwencje za swoje czyny. Dziecko samo się nie zrobiło. Jeśli już jest na świecie, to ono powinno być priorytetem. Nie imprezy. Moja koleżanka urodziła dziecko w wieku 16 lat. Sama przyznała, że w ten sposób "na własne życzenie odebrała sobie młodość". Jej koleżanki bawiły się na 18-tkach a ona usypiała dziecko. Życie.

Dziwię się też, że poznała Cię tak szybko ze swoim synkiem. Ja bym to zrobiła dopiero, gdybym była pewna, że poważny związek z tego się wykreował. Nie chciałabym, żeby moje dziecko w każdym znajomym mamusi widziało "tatusia". I jeszcze to jej stwierdzenie, że "szuka ojca dla dziecka". Mogła to powiedzieć, żeby dać Ci do zrozumienia, że ją tylko poważne relacje interesują. Druga opcja jest taka, że po prostu "szuka ojca dla dziecka" i wystarczy, że nie uciekłeś na wieść o dziecku, to "się nadajesz".

Trochę wyżej napisałam, że w tym wieku nie pakowałabym się w związek z dzieciatym facetem. To prawda. Rzecz w tym, że w większości przypadków dzieci zostają z matką a tatusiowie są jedynie "weekendowi". Czyli, moim zdaniem związek z "dzieciatą kobietą" to jeszcze większe "obciążenie". Dla mnie wystarczającym byłby fakt, że musiałabym dziecko zaakceptować, jego wrogie nastawienie do mnie. Nie twierdzę, że tak by było na pewno, ale często dzieci obarczają winą nowych partnerów/partnerki swoich rodziców, nawet jeśli związek rozpoczął się długo po ich rozstaniu. W dodatku często np. rozgoryczona mamusia też dziecko odpowiednio nakręci. Wracając do takiego partnera- musiałabym znieść, że dziecko będzie dla niego ważniejsze ode mnie. Ewentualne potyczki z byłą kobietą. To, że czy tego chcę czy nie łączy ich potomstwo. Dla mnie to za dużo jak na dwadzieścia kilka lat życia.

Także trzeba brać wszystko pod uwagę. Wiążąc się z "dzieciatą" osobą bierzesz także wór "doświadczeń" życiowych, który ze sobą ciągnie. Pytanie, czy jesteś na to gotów. To już Ty musisz samemu sobie odpowiedzieć.

15

Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić..
HG18 napisał/a:
X77 napisał/a:

A co to? Nie ma żadnych dziewczyn wolnych tj. bezdzietnych czy może żadna taka inna Cię nie chce, że pchasz się w taki układ?

Jeszcze mógłbym zrozumieć sytuację gdzie facet jest bezpłodny, albo sam jest ojcem. Ale pozostałych przypadków nigdy nie zrozumiem i nawet nie mam zamiaru.

A co w tym dziwnego?
Hm... czyli kobieta która nie ma męża/chłopaka a ma dziecko nie zasługuje na szczęście? A jeśli zasługuje to ma szukać bezpłodnego faceta lub faceta z dzieckiem? Sory ale czytając Twojego posta aż złapałem się za głowę, jakie to ludzie mogą mieć podejście do takich spraw.

Mam takie podejście jakie dla mnie trzeba.

Ogromna większość samotnych matek bierze się właśnie z tego, że młode kobiety lecą na gnojów, drani itp. czyli na taki typ facetów, po których można się spodziewać że prędzej czy później zwieją na wieść o tym, że będą mieli dziecko. Albo będą zmuszać do aborcji.
Nie, taka nie zasługuje na "szczęście" zwłaszcza z facetem, którego wcześniej olewała bądź miała co najwyżej za "męską przyjaciółkę".

Autor prędzej czy później zacznie żałować swojej decyzji. A jeszcze gorzej, jak na świat przyjdzie ich własne wspólne dziecko. Wtedy tylko ono będzie dla niego synem/córką - choć w sumie nic dziwnego.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna z dzieckiem, co robić..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026