netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

14 odpowiedzi3 943 wyświetleniazałożony przez Wiktoria357, 13.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Witam kochane,
Nie dawno zaczęłam pracę w dużej firmie.Poznałam tam świetnego kolegę,ale okazało się po czasie że coś nas do siebie ciągnie.Oboje jesteśmy w związkach,ale nie da się tego opanować.Chodzimy cały czas razem na przerwy i jak tylko jest okazja i jesteśmy sami to się przytulamy.Wczoraj już prawie mnie pocałował,jednak w dobrym momencie sie opanowałam i odeszłam.Nie wiemy oboje co z tym zrobić,to jest chore,Ja i on bardzo kochamy swoich partnerów,mój chłopak jest ideałem,ale nie mogę się powstrzymac i boje się ,że zrobie coś czego będę potem żałować.Co mam z tym zrobić?Miałyście tez taka sytuacje kiedys?Może to chwilowe i to zauroczenie wkońcu przejdzie?

2

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!
Wiktoria357 napisał/a:

Witam kochane,
Nie dawno zaczęłam pracę w dużej firmie.Poznałam tam świetnego kolegę,ale okazało się po czasie że coś nas do siebie ciągnie.Oboje jesteśmy w związkach,ale nie da się tego opanować.Chodzimy cały czas razem na przerwy i jak tylko jest okazja i jesteśmy sami to się przytulamy.Wczoraj już prawie mnie pocałował,jednak w dobrym momencie sie opanowałam i odeszłam.Nie wiemy oboje co z tym zrobić,to jest chore,Ja i on bardzo kochamy swoich partnerów,mój chłopak jest ideałem,ale nie mogę się powstrzymac i boje się ,że zrobie coś czego będę potem żałować.Co mam z tym zrobić?Miałyście tez taka sytuacje kiedys?Może to chwilowe i to zauroczenie wkońcu przejdzie?

Nie udawaj, kobieto, że nie czytałaś wątku Kroteczki.
Jeśli nie udajesz, przeczytaj.

3

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Odetnij się od niego, jeśli to możliwe to zmień pracę. Zero kontaktu - wzrokowego, rozmów, telefonów, SMSów. Z czasem przejdzie, w przeciwnym razie zdradzisz kogoś kto Cię kocha i podejrzewam, że sama będziesz się sobą brzydziła. Własnego szczęścia na cudzej krzywdzie się nie zbuduje. Jeśli kochasz swojego chłopaka to powinnaś się trzymać od tamtego mężczyzny z daleka.

4 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2014-11-13 14:05:45)

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Taka sytuacja: Idziesz po ulicy, a przed tobą ktoś gubi portfel, ale tego nie zauważa, bo rozmawia przez telefon. Widzisz tylko kątem oka, że właściciel portfela wsiada do luksusowego auta i odjeżdża.
Otwierasz portfel, z ciekawości oczywiście (w domyśle: przecież go oddam, zobaczę tylko co tam jest).
A tam: ----- (tu wstawić kwotę, od której twoja 'moralność' zostałaby wystawiona na próbę).

Co robisz?

1) Oddajesz portfel na policję lub (w razie gdy w portfelu znajduje się jakiś dokument kontaktowy) dzwonisz do właściciela
2) (wulgaryzm) portfel, idziesz na szybkie zakupy, a  z ewentualnymi wyrzutami sumienia poradzisz sobie jakoś później

Taka zagadka na rozruszanie wink


Czy potrzebujesz informacji listem poleconym, że na forum nie stosujemy wulgaryzmów? / Anemonne

5

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Co to kurde plaga jakaś. Czy wy wiecie co to znaczy kochać??? Kocham =nie zdradzam czy to tak trudno pojąć. A później płacz czemu ja to zrobiłam ojoj -wcale mi was nie żal żyjcie w tym swoim świecie gdzie tylko ja i ja, a gdzie są ci których kochacie....

6

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!
Elle88 napisał/a:

Taka sytuacja: Idziesz po ulicy, a przed tobą ktoś gubi portfel, ale tego nie zauważa, bo rozmawia przez telefon. Widzisz tylko kątem oka, że właściciel portfela wsiada do luksusowego auta i odjeżdża.
Otwierasz portfel, z ciekawości oczywiście (w domyśle: przecież go oddam, zobaczę tylko co tam jest).
A tam: ----- (tu wstawić kwotę, od której twoja 'moralność' zostałaby wystawiona na próbę).

Co robisz?

1) Oddajesz portfel na policję lub (w razie gdy w portfelu znajduje się jakiś dokument kontaktowy) dzwonisz do właściciela
2) (wulgaryzm) portfel, idziesz na szybkie zakupy, a  z ewentualnymi wyrzutami sumienia poradzisz sobie jakoś później

Taka zagadka na rozruszanie wink

Niezłe, Elle:)

7

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Miłość to nie znaczy zawsze, nie znaczy też to samo. Zwykle w ogóle nic nie znaczy. Te osoby wyznają coś takiego.

Poza tym to TROLL. Jak tu nie czuć prowokacji, to gdzie czuć? Partnera kocham, jest ideałem, ale tu sie nie moge powstrzymać. No jak nic, żeby gromy leciały wink

8

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Dzięki Excop, ale wątpię by autorka znalazła analogię wink

thepass: Tyle jesteś na Forum i ciągle się dziwisz ? wink

9

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Elle88, ja też się dziwię i gubię: tyle tego, takich wątków, jakichś szemranych "przyjaźni", odejść, porzuceń, zachowań nie fair...
Czasem z tego nadmiaru to też zaczynam węszyć jakieś wkręcanie...
Bo takie historie się normalnie nie mieszczą w pale smile

10

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Ja się nie dziwię już, tylko czasem jeszcze sobie się dziwę, że chce mi się to czytać winktongue

11

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Miałam podobnie - poznałam faceta, który działał na mnie jak magnes. Z tym, że ja zerwałam z nim kontakt już na samym początku, zanim doszłoby do przytulanek, pocałunków i gorszych zachowań. Nie żałuję, że pozostałam wierna i zrozumiałam, że to my panujemy nad pociągiem seksualnym, a nie on nad nami.

Tobie radzę zobić to samo, co ja. Jeśli wybierzesz motylki, znaczy to tylko tyle, że nie jesteś warta swojego mężczyzny.

12 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-11-14 17:42:42)

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!
Lwica_ napisał/a:

Miałam podobnie - poznałam faceta, który działał na mnie jak magnes. Z tym, że ja zerwałam z nim kontakt już na samym początku, zanim doszłoby do przytulanek, pocałunków i gorszych zachowań. Nie żałuję, że pozostałam wierna i zrozumiałam, że to my panujemy nad pociągiem seksualnym, a nie on nad nami.

Tobie radzę zobić to samo, co ja. Jeśli wybierzesz motylki, znaczy to tylko tyle, że nie jesteś warta swojego mężczyzny.

yikes To już wiem skąd ten nick!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pokłony za to co zrobiłaś i jaki wniosek wyciągnęłaś. Szacun.

13

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

zrozumiałam, że to my panujemy nad pociągiem seksualnym, a nie on nad nami.

21 letnia osoba i bije na łeb poziomem rozumowania  większość "ryczących" autorek z tego Działu : "Co ja bidna poradzę, że nózie mi się rozjeżdżajo na jego widok... sad" buuuuu

14

Odp: Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!
Elle88 napisał/a:

zrozumiałam, że to my panujemy nad pociągiem seksualnym, a nie on nad nami.

21 letnia osoba i bije na łeb poziomem rozumowania  większość "ryczących" autorek z tego Działu : "Co ja bidna poradzę, że nózie mi się rozjeżdżajo na jego widok... sad" buuuuu

prawie mi łzy poleciały.. tak się pośmiałam z tego smile

haha

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Drugi mężczyzna-nie mogę sobie z tym poradzić!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026