Mam kolegę takiego nawet bardzo dobrego i ostatnio ciągle jak z nim jestem mam ochotę go pocałować, zastanawiam się czy przypadkiem on nie ma tak samo bo ostatnio tak jakby chciał to zrobić może mi się przewidziało ale ja mam straszną ochotę wogóle strasznie mi się on podoba kiedyś coś mogło być ale wyszło tylko z tego że zostaliśmy kolegami... Próbowałam z nim porozmawiać ale to jest strasznie trudne bo boję się że o mnie odrzuci i nie tylko zostanę odrzucona ale i stracę kolegę.
Podobne tematy
Te wszystkie Twoje ostatnie tematy to o jednym i tym samym koledze?
Chyba trudno Ci sie przyznać przed sobą, że sie bujnęłaś. Żaden to kolega. Stracisz obiekt westchnień.
A tak? Taplasz się w wyobraźni i że może kiedys zrobi pierwszy krok. Tak jest łatwiej?
Te wszystkie Twoje ostatnie tematy to o jednym i tym samym koledze?
Chyba trudno Ci sie przyznać przed sobą, że sie bujnęłaś. Żaden to kolega. Stracisz obiekt westchnień.
A tak? Taplasz się w wyobraźni i że może kiedys zrobi pierwszy krok. Tak jest łatwiej?
Niee tamtego już dawno nie ma
To jest kolega którego dobrze znam już od dawna, a ostatnio się do siebie bardziej zbliżyliśmy tylko nie wiem czy działa to w dwie strony...