Problem, ktory poddaje pod dyskusje to 10-20% dzieci wychowywanych przez nieswiadomych ale niebiologicznych ojcow. Skala zjawiska jest wiec duza w zaleznosci od badan i kraju. Sa to jednak wyniki niepodwazalne (oparte na danych medycznych). W odpowiedziach sa tez opisy takich dzieci ktore pokazuja tez odpowiedzi na problem wychowywania dziecka kochanka partnera. Sam sie spotkalem (wtedy nie wiedzac) z kobieta ktora pod katem wygladu biologicznego ojca dziecka znalazla sobie podobnego rzeczywistego meza.
Zaledwie przykładowe linki
http://dna.info.pl/index.php/2010/07/co-dwunasty-ojciec-w-polsce-wychowuje-cudze-dziecko/
http://cierpieniamw.blog.onet.pl/2007/09/04/ojcowie-nie-swoich-dzieci/
Dla mnie sa to ciekawe dane pokazujace "prawde" o naturze spolecznej czlowieka. Podobne zachowania obserwuje sie u szympansow gdzie samice stada wspolzyja z samcami wrecz wrogiego stada. Wyniki badan genetycznych, ktore zaobserwowano w ostatnich latach zaszokowaly naukowcow. Nie oznacza to ze ludzie sa szympansami ale to ze czesc osob udaje kogos innego, albo spoleczenstwo i jego zasady? sa tylko taka nakladka, parasolem a to co ukryte jest zupelnie inne. Potem ludzie spotykaja sie z problemami, ktore ich przerastaja a to tak naprawde zupelnie typowe w tym spoleczenstwie.