netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Ukryty problem

3 odpowiedzi2 206 wyświetleńzałożony przez maniek_z_maniek, 03.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2014-11-03 18:35:42)

Temat: Ukryty problem

Problem, ktory poddaje pod dyskusje to 10-20% dzieci wychowywanych przez nieswiadomych ale niebiologicznych ojcow. Skala zjawiska jest wiec duza w zaleznosci od badan i kraju. Sa to jednak wyniki niepodwazalne (oparte na danych medycznych). W odpowiedziach sa tez opisy takich dzieci ktore pokazuja tez odpowiedzi na problem wychowywania dziecka kochanka partnera. Sam sie spotkalem (wtedy nie wiedzac) z kobieta ktora pod katem wygladu biologicznego ojca dziecka znalazla sobie podobnego rzeczywistego meza.

Zaledwie przykładowe linki

http://dna.info.pl/index.php/2010/07/co-dwunasty-ojciec-w-polsce-wychowuje-cudze-dziecko/

http://cierpieniamw.blog.onet.pl/2007/09/04/ojcowie-nie-swoich-dzieci/


Dla mnie sa to ciekawe dane pokazujace "prawde" o naturze spolecznej czlowieka. Podobne zachowania obserwuje sie u szympansow gdzie samice stada wspolzyja z samcami wrecz wrogiego stada. Wyniki badan genetycznych, ktore zaobserwowano w ostatnich latach zaszokowaly naukowcow. Nie oznacza to ze ludzie sa szympansami ale to ze czesc osob udaje kogos innego, albo spoleczenstwo i jego zasady? sa tylko taka nakladka, parasolem a to co ukryte jest zupelnie inne. Potem ludzie spotykaja sie z problemami, ktore ich przerastaja a to tak naprawde zupelnie typowe w tym spoleczenstwie.

2

Odp: Ukryty problem

A czy istnieją jakieś badania wskazujące na to ilu mężczyzn wchodząc świadomie do łóżka zamężnej kobiecie w razie poczęcia dziecka równie świadomie i chętnie potem partycypuje w kosztach i wychowaniu ewentualnego dziecka? Ile procent kochanków ż ą d a badań genetycznych by udowodnic własne ojcostwo dziecka kochanki?

Bardzo proszę o przytoczenie takowych, bo przypominam, że w akcie prokreacji bierze udział d w i e osoby.

3 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2014-11-03 18:45:16)

Odp: Ukryty problem

Twoja odpowiedz ice nie jest glosem w dyskusji tylko jakims odbiciem pileczki. Nie rozumiem po co i w jakim celu. Rozumiem ze kobiety moga sie czuc urazone ale pierwotny tytul watku byl nie jest przeciwko kobietom (tylko skasowalo wink ). Takze prosze o czytanie ze zrozumieniem i nie odbieranie tego osobiscie. Wiem ze 10-20% oznacza ze wiele jest tutaj takich kobiet (samo prawdopodobienstwo o tym mowi) i nawet czasami po odpowiedzi mozna by sie domyslec o kogo moze chodzic. To jest ogromny problem i chyba nie ma takiego drugiego ktory jest tak silnie zamieciony pod dywan. Dlatego o tym pisze tutaj. Z czystej ciekawosci ale zeby nie bylo ze uderz w stol a nozyce sie odezwa. Ciekawy jestem opinii czy ktos spotkal sie z taka sytuacja i jakie byly end-rezultaty takiej sytuacji?

Rozumiem ze piszesz o powodach. Tylko poza powodem nieodpowiedzialnosci kochanka (i kochanki) jest jeszcze rola meza, wychowujacego nieswoje dziecko nic o tym nie wiedzac! Sa wiec dwie strony medalu a poniewaz wielu mezczyzn czyta takie informacje coraz wiecej z nich w ukryciu wykonuje badania DNA co kiedys nie bylo mozliwe.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026