Nieśmiałość a atrakcyjność fizyczna-czy są to cechy w ogóle możliwe? Pytam,bo mam taką dziewczynę, do której od pewnego czasu mówiąc potocznie "zarywam" (pardon za potoczny słowotok). Wygląda ona na osobę nieśmiałą,ale jest właśnie bardzo ładna,atrakcyjna,zadbana, nawet z humorem no ale mówię,wygląda na dość zamkniętą w sobie,w większych towarzystwach milczy raczej,w mniejszych grupkach jest z nią bardzo fajnie i też pożartuje:DDD No i pytam czy to aby nie pułapka heheh. Czy ona może udaje nieśmiałą,a w rzeczywistości ma jakiegoś asa w rękawie za plecami albo tak naprawdę jest arogancka. No wątpię w to,ale wolę się upewnić, żeby potem nie mieć do siebie pretensji. Na pewno w waszym życiu spotkaliście osoby nieśmiałe. Wydaje mi się,że to w większości wynika nie tyle z czasów wychowania przez rodziców,ale z jakichś kompleksów,zwłaszcza dotyczących urody. Potraficie zgodzić się z tym,że nieśmiała kobieta czy facet=nieatrakcyjna fizycznie kobieta czy tam facet?? Wiadomo o co chodzi z atrakcyjnością fizyczną,wygląd zewnętrzny. Bo ja spotkałem pierwszy raz taką osobę,jej nieśmiałość mi absolutnie nie przeszkadza, tylko obawiam się czy to nie pułapka. No jeszcze kolesia spotkałem nieśmiałego,o którym pisałem w innym temacie,ale to ewenement, cała reszta ludzi jakich znałem wśród tego typu ludzi to zazwyczaj z jakimiś niedoskonałościami fizycznymi. Bo wyobrażacie sobie np nieśmiałego modela/modelkę?
Wypowiedzcie się,bo to ciekawa sprawa dla mnie. Jest jeszcze kwestia mylenia nieśmiałości z arogancją,bo według mnie linia jest bardzo cienka. Nie wiem czy kontrynuować znajomość bo ja otwarty chłop jestem i nie wiem jak to będzie w przyszłości,ale aktualnie jest mi z nią super. Tylko ciekawe jest to,że.... nie wiem czy kogoś ma. Jak odważny jestem,tak nie chcę o to pytać. Dziewczyna anioł normalnie... no ale ja, jak typowy Polak szukam teorii spiskowej:DDDD Nieważne, podzielcie się swoim zdaniem na ten temat.